UWAGA!

Butle przy gazie na Rybnej miały być wymierzone w byłego pracodawcę

 Elbląg, 46-latek został zatrzymany przez policjantów,
46-latek został zatrzymany przez policjantów, fot. arch. KMP w Elblągu

46-letni mężczyzna został zatrzymany przez elbląskich policjantów kryminalnych w związku z podejrzeniem umieszczenia plastikowych pojemników z łatwopalną substancją przy przyłączu gazowym budynku przy ul. Rybnej.

Mężczyzna przyznał się do popełnienia czynu. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policji, jego działanie miało być wymierzone w byłego pracodawcę.

- Zatrzymany okazał się byłym pracownikiem firmy, z którą był związany. Został zwolniony kilkanaście miesięcy temu. Wstępnie, podczas rozmowy z policjantami, przyznał się do umieszczenia pojemników z łatwopalną cieczą - informuje nadkomisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

46-latek usłyszy zarzut z art. 163 kodeksu karnego, dotyczący sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Za takie przestępstwo może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 28 września. Na terenie jednej z firm przy ul. Rybnej pracownik znalazł butelki z nieznaną substancją, a także wystającymi z nich kabelkami i powiadomił służby. Policja zamknęła dojazd do firm.

- Na miejsce skierowani zostali policjanci oraz strażacy. Ze względu na potencjalne zagrożenie wyznaczona została strefa niebezpieczna, a z okolicznych budynków ewakuowano około 30 osób. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a do działań skierowano policjantów posiadających specjalistyczne przygotowanie. Niebezpieczne przedmioty zabezpieczali policjanci sekcji minersko-pirotechnicznej Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji KWP w Olsztynie. Na miejscu pracowali również funkcjonariusze Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Olsztynie, którzy zabezpieczali ślady i materiał dowodowy. Równolegle policjanci kryminalni z Elbląga rozpoczęli intensywne działania zmierzające do ustalenia osoby odpowiedzialnej za pozostawienie pojemników - opisuje tamte wydarzenia nadkom. Krzysztof Nowacki.


Najnowsze artykuły w dziale Prawo i porządek

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Tak to prawda przez zemstę za być może krzywdę od jednej osoby potrafimy w wyniku gniewu i wściekłości wysadzić cały blok z niewinnymi mieszkańcami ! Czy to jest chore ? Napewno nie adekwatne ale warto też skupić się na prawdzie, czyli też zainteresować się prawdziwemu powodem tego czynu bo opisać jako terrorystę i obsmarować od a do z do policja i portEl mają opanowane bo mają świadomość że ten zatrzymany nie ma możliwości ustosunkować się do tego co piszą ! Prawda sama się obroni, powtarzają wszyscy ale za nim ta prawda będzie udowodniona to oskarżonego zniszczą do końca.
  • Dlaczego policja i media opisują zdarzenie jak już było po wyroku, po skazaniu podejrzanego ? To że się przyznał nie chcąc siedząc w celi albo pod wpływem przymusu to nie znaczy że jest winny ! Do puki nie ma wyroku skazującego, który nabrał mocy prawnej nie można człowieka robić mordercą czy winnym czynu. Potrafią zniszczyć i zdołować medialnie jego i całą rodzinę, często podając dane osobiste za nim dojdzie do wyroku sądu ! To jest nadużycie i bezprawie ze strony policji i portEl.
  • Nie należy bronić takiego czynu, bo jednak to jest przestępstwo. Tym bardziej bym nie pochwalał tego. Mimo, żę wielu pracodawców elbląskich również prawa nie przestrzega, to są od tego wyjątki. Umowy śmieciowe, praca na czarno, głodowe stawki i brak perspektyw to jedno, ale jednak można było to rozwiązać w bardziej cywilizowany sposób. Na przykład zgłosić byłego pracodawcę zamiast samemu wymierzać sprawiedliwość. Nawiasem mówiąc warto, aby portel i nie tylko przypomnieli sobie o zasadzie domniemania niewinności, która w Polsce (i nie tylko) często jest fikcją.
  • Policja nie może podejrzanego zmuszać do zeznawania przeciwko sobie, a zbieranie całego materiału dowodowego ciąży na organach ścigania. Dopóki nie zapadł prawomocny wyrok powinno się o tym sprawcy mówić "podejrzany", "oskarżony", czyli tak jak mówi kodeks postępowania karnego...
  • @Przyjaźń - Oky. Popieram ! Ale co sądzisz wobec tego o zachowaniu przestępstw milionowych jak Ziobro i inni, tylko samosąd bo robią sobie jaja z polskiego wymiaru sprawiedliwości wobec całego świata. Tu nie chodzi o obronę złego czynu tylko o powód ? Nie mając pieniędzy nawet adwokata nie zatrudnisz bo sądowy to etatowy ! Nie mając kolegi w sejmie czy rządzie nie wyjedziesz z kraju, a więc gdzie szukać pomocy ? Pozostaje samosąd bo inaczej winny zawsze się obroni.
  • @Przyjaźń - To że nie może to wiadome jest ale to że tak robi to już temat do dyskusji.....
  • @Przyjaźń - Przyjaźń" to może i masz z nimi ale nie z faktem. Nikt nie broni winy i przestępstwa ale puki sąd nie uprawomocni wyrok nikt nie ma prawa opisać w mediach i przesłać przez prokuratora danych oskarżonego bo tak pobudzają do samosądu i zemsty na rodzinie oskarżonego. Dotarło ?
  • A co z pracodawcą. Czy koś się zajmie wyjaśnianiem tego tematu????
  • @Int - Przyjaźń to mój nick, a gościa nie znam, a jedynie apeluję o rozwagę i roztropność.
  • @Int - A kto podał dane sprawcy???? Ogarnij się i kup sobie słownik ortograficzny!
Reklama