[ X ]
Nie ma wolnej prasy bez finansowego wsparcia reklamodawców. Wszystko co publikujemy poniżej dostajesz w zamian za oglądanie banerów.To chyba nie jest wygórowana cena? Może wyłącz więc AdBlocka?

UWAGA!

Zadbaj o swoją przyszłość. Idź na wybory!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Tak zakończyli wyprawę nad morze

 
Elbląg, Tak zakończyli wyprawę nad morze
(fot. KMP Elbląg)

O dużym szczęściu może mówić pewien 19-latek spod Warszawy, który postanowił zawieźć znajomych nad morze. 5-osobowa grupa dojechała tylko do Elbląga. Mężczyzna, najprawdopodobniej na skutek zbyt dużej prędkości, stracił panowanie nad autem i odbił się od barier ochronnych i zatrzymał na pasie zieleni.

19-latek posiadający od roku prawo jazdy spowodował kolizję. Do zdarzenia doszło wczoraj pod Elblągiem. Młody mężczyzna kierował pożyczonym bmw i wiózł znajomych nad morze. W miejscowości Nowina na łuku drogi stracił panowanie nad autem. Cała czwórka pasażerów  najadła się strachu, ale na szczęście skończyło jedynie na rozbitym aucie. Nikomu nic się nie stało. 

Gdy policjanci przyjechali na miejsce kolizji, okazało się, że 19-latek, który kierował samochodem, od roku posiada prawo jazdy. Mężczyzna już zdążył zebrać ponad 21 punktów karnych za wykroczenia drogowe. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Za spowodowanie kolizji nie karali go mandatem, a skierowali wniosek o ukaranie do sądu.

Auto na lawecie wróciło pod Warszawę do miejsca, skąd wyjechało. Tak zakończyła się weekendowa wyprawa nad morze.

Teraz 19-latek może zostać ukarany przez sąd grzywną do 5 tysięcy złotych oraz zakazem kierowania pojazdami.

 

kom. Krzysztof Nowacki,, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama