UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Chcę się rozwijać

 
Elbląg, Kaja Czulewicz
Kaja Czulewicz (fot. arch. AD)

Jej brawurowe wykonanie piosenki Rihanny "Stay" podbiło serca widzów, jury, a zwłaszcza Kuby Wojewódzkiego. I chociaż nie przeszła w dalszym etapie programu X factor  to i tak wiele dzięki niemu zyskała. A teraz wydała swój pierwszy singiel. Czy uda jej się odnieść sukces? To się okaże, trzeba jednak powiedzieć, że przed młodziutką, ale pracowitą Kają Czulewicz jeszcze wiele muzycznych ścieżek. 

Jak przyznaje, chociaż nie wygrała programu to udział w nim pozwolił na to, że mogła nawiązać pewne kontakty.
       - Udział w programie X-Factor pozwolił mi na zaprezentowanie swoich umiejętności i osoby szerszej publiczności. To zaowocowało kilkoma propozycjami i kontaktem z chłopakami z Awesome Music Place, którzy odpowiadają za produkcję pierwszego singla, jak również kolejnych utworów, które niebawem ujrzą światło dzienne - wyjaśnia Kaja Czulewicz. - Mam nadzieję, że przypadną one ludziom do gustu i pozwolą mi realizować się jako wokalistka na szerszą skalę, w tym sensie, że moje teledyski będzie oglądało coraz więcej osób, zacznę grać regularnie koncerty i wykreuje się grupa moich słuchaczy.
       Jej pierwszy singiel, "You know the way", to świeża sprawa w sieci. Dlaczego śpiewa w języku angielskim?
       -  Przychodzi mi to po prostu naturalniej, większość muzyki, której słucham prywatnie jest w tym języku. Doszliśmy też do wniosku z producentami, że samo brzmienie electro-pop lepiej współgra z angielskim, więc wyszło to dość naturalnie. Poza tym chcielibyśmy z naszymi produkcjami wychodzić też poza granice kraju, a z polskimi tekstami nie byłoby to możliwe z oczywistych przyczyn - wyjaśnia młoda elblążanka. - Wiem, że czeka mnie jeszcze dużo pracy nad akcentem, ale wszystko przede mną. Muzyka i teksty powstały we współpracy z ekipą The Collectors z Awesome Music Place. Póki co przekazuję swoje sugestie, dostosowuję melodie do swoich potrzeb, ale chciałabym w niedalekiej przyszłości powoli samodzielnie komponować i pisać.
       Za nią premiera pierwszego singla i teledysku, wkrótce pojawią się kolejne utwory i wideoklipy, ponieważ, jak tłumaczy Kaja, spora część materiału jest już w zasadzie skończona.
       - Planujemy też klubową trasę koncertową, co oczywiście uzależnione jest od popularności moich utworów, ale wierzę, że wszystko pójdzie po naszej myśli i już niebawem będę mogła zaprezentować materiał na żywo - wyjaśnia młoda elblążanka. - Podstawą dla mnie jest ciągły rozwój, jako wokalistki, postaci scenicznej. Mam dopiero 17 lat i wciąż się uczę, a ten projekt traktuję jako dobry start do robienia tego, co kocham czyli śpiewania i występowania na scenie.
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama