Dzień Kobiet
Takiej kumulacji powodów do dzisiejszego świętowania dawno nie było. Święto kobiet wypada w tym roku w ostatnim dniu karnawału i w dodatku jest to wtorek, zwany popularnie „śledzikiem”. Podczas radosnej zabawy musimy jednak pamiętać, że jutro trzeba wstać do pracy…
Kobiety. Przez wieki są natchnieniem dla artystów, inspiracją i obiektem westchnień dla adoratorów. Łamiąc stereotypy umykają ramom, w które poszczególne epoki próbowały je wepchnąć. Niestrudzenie walczą o lepsze jutro dla swoich dzieci. Pracują. Kochają. Tęsknią. Marzą. I śpiewają, powtarzając za słowami piosenki Alicji Majewskiej:
Być kobietą, być kobietą - marzę ciągle będąc dzieckiem,
być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie...
Być kobietą, być kobietą - oszukiwać, dręczyć, zdradzać
nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać.
Mieć z pół kilo biżuterii, kapelusze takie duże
i od stałych wielbicieli wciąż dostawać listy, róże.
Na bankietach, wernisażach pokazywać się codziennie...
Być kobietą - ta tęsknota się niekiedy budzi we mnie.
Ekscentryczną być kobietą - przyjaciółki niech nie milkną,
czas niech płynie w rytmie walca, dzień niech jedną będzie chwilką.
Jakaś rola w głównym filmie, jakiś romans niebanalny...
Być kobietą w dobrym stylu, Boże, daj mi...
Gdzieś wyjeżdżać niespodzianie, coś porzucać bezpowrotnie,
łamać serca twardym panom, pewną siebie być okropnie...
Może muzą dla poetów, adresatką wielkich wzruszeń?
Być kobietą w każdym calu kiedyś przecież zostać muszę!
Być kobietą, być kobietą - marzę ciągle będąc dzieckiem,
być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie...
Być kobietą, być kobietą - oszukiwać, dręczyć, zdradzać
nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać.
Ach, kobietą być nareszcie, a najczęściej o tym marzę,
kiedy piorę ci koszule, albo... naleśniki smażę...
I dlatego nie tylko dziś, ale każdego dnia, kochajmy i szanujmy nasze Panie, bo nawet jeśli wyobraźnia nie jest w stanie pomieścić wszystkich ich marzeń, już samo dążenie buduje przyszłość. Oby wciąż lepszą!
Być kobietą, być kobietą - marzę ciągle będąc dzieckiem,
być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie...
Być kobietą, być kobietą - oszukiwać, dręczyć, zdradzać
nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać.
Mieć z pół kilo biżuterii, kapelusze takie duże
i od stałych wielbicieli wciąż dostawać listy, róże.
Na bankietach, wernisażach pokazywać się codziennie...
Być kobietą - ta tęsknota się niekiedy budzi we mnie.
Ekscentryczną być kobietą - przyjaciółki niech nie milkną,
czas niech płynie w rytmie walca, dzień niech jedną będzie chwilką.
Jakaś rola w głównym filmie, jakiś romans niebanalny...
Być kobietą w dobrym stylu, Boże, daj mi...
Gdzieś wyjeżdżać niespodzianie, coś porzucać bezpowrotnie,
łamać serca twardym panom, pewną siebie być okropnie...
Może muzą dla poetów, adresatką wielkich wzruszeń?
Być kobietą w każdym calu kiedyś przecież zostać muszę!
Być kobietą, być kobietą - marzę ciągle będąc dzieckiem,
być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie...
Być kobietą, być kobietą - oszukiwać, dręczyć, zdradzać
nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać.
Ach, kobietą być nareszcie, a najczęściej o tym marzę,
kiedy piorę ci koszule, albo... naleśniki smażę...
I dlatego nie tylko dziś, ale każdego dnia, kochajmy i szanujmy nasze Panie, bo nawet jeśli wyobraźnia nie jest w stanie pomieścić wszystkich ich marzeń, już samo dążenie buduje przyszłość. Oby wciąż lepszą!
mk