UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • W Elblągu są już tylko sami uprzywilejowani; renciści, ciężarne, kombatanci, krwiodawcy, matki z małymi dziećmi, inwalidzi. Wystarczy więcej wzajemnej życzliwości i będzie dobrze, ale jeżeli wśród komentarzy już są nie życzliwi to o czym tu mowa. Zaproponowałem kobiecie z wózkiem pomoc przy wejściu do autobusu to odmówiła, ona sama sobie poradzi. Proszę bardzo, nie narzucam się, same stwarzacie takie sytuacje a później pretensje do garbatego, że ma proste dzieci.
  • Najlepiej byłoby zrobić oddzielną kasę dla :matek z dziećmi, kobiet w ciąży i rencistów, emerytów -no i oni staliby sobie w jednej kolejce, oddzielnej od reszty. Wtedy tam by wyrzucali zajadłe pretensje, kto ma pierwszeństwo.
  • artykuł faktycznie trafiony, właśnie jestem w 7 miesiącu ciąży i dokładnie czuje w którym miejscu kręgosłup utrzymuje moje Maleństwo, wczoraj jadąc autobusem poza uśmiechami nikt nie ustąpił mi miejsca; -( co do wypowiedzi poprzedników to każdy może mieć swoje zdanie, a jednocześnie każdy wiek rządzi się swoimi prawami. ewidentnie nie każdy dorósł jeszcze do debaty na temat uprzejmości; -)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ciężarna(2010-08-06)
  • ,, . .. przyjezdni z głębokiej prowincji''Obrażasz, ,utalentowany inaczej'', autorze tego tekstu prowincjonalną społeczność!!!Jestem ciekawa, czy zdajesz sobie sprawę z tego, ile procent waszej MIEJSKIEJ elbląskiej społeczności stanowią rodowici elblążanie. I oczywiście pytanie-co z tego wynika?!Do tej pory, z mojego ponad czterdziestoletniego doświadczenia, wiem, że ta wasza MIEJSKA społeczność nie ma czym się szczycić. Elblążanie w całej Polsce postrzegani są jako ludzie mało inteligentni. Chamstwo panujące wśród kierowców, ,, dresiarski''styl ubioru, niepoprawne wysławianie się. .. Nie chcę wymieniać dalej. Czasami wstyd mi, ale głównie za takich jak TY!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Prowincjuszka(2010-08-06)
  • czy ktoś z Państwa wie co oznaczało określenie stosowane ongiś w prawie całym naszym kraju, mianowicie "elblągi"? Ten zwrot można było usłyszeć dobre kilkanaście lat temu w wielu miastach Polski, co on oznaczał? "elblągi" mówiono na wszystkich dresiarzy, niezależnie od tego z jakiego miasta ta osoba pochodziła, dlaczego? Dlatego, że Elbląg swego czasu zasłynął w całe Polsce największą liczbą dresiarzy, karków itp. , mało tego, osoby, które zajmowały sie w owym czasie sprzedażą różnego rodzaju odżywek wiedziały, że największy zbyt tego badziewia jest w Polsce północnej, właśnie w Elblągu. Prowincjuszko, dobra poczyniłaś uwagę:-) Ludzie wystarczy coś takiego jak kultura osobista, nie jakieś kasy specjalnie dla tych czy dla innych, czy stanie się Tobie coś jak przepuścisz panią w ciąży? Chyba nic. Ale są u nas tzw. gentelmeni, pisane prze duże g jak gowno, którzy na widok młodej laski, są gotowi otworzyć jej nawet drzwi w markecie, coby pokazać jaki z niego gentelmen, ale starszej pani w busie miejsca nie ustąpi, bo on właśnie wraca z siłowni, i jest osłabiony od stękania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    szukający_sprawiedliwości(2010-08-06)
  • Lubie swoje miasto ale niestety mozna z cala pewnoscia stwierdzic ze pelno jest nie zyczliwych chamskich ludzi czy to na drodze wsrod kierowcow czy na ulicy, w sklepie. Nie zgadzam sie ze ma to zwiazek z pochodzeniem z miasta czy z prowincji i oczywiscie spotkam sie takze z mila dobra usmiechnieta osoba. Podkreslam usmiechnieta bo to jest ewenement. Sama jestem w ciazy i musze robic zakupy. Na szczescie moja ciaza nie jest zagrozona ale rozumiem kobiety ktorym moze byc na prawde ciezko. I dla zbulwersowanych panow: kobieta w ciazy musi zrobic zakupy bo ma na glowie dom i rodzine i dlatego np. idzie do sklepu kupic chleb, mleko. .. Wybiera hipermarket bo musi myslec o finansach - a w duzych sklepach znacznie taniej niz w osiedlowych a maz nie moze jej pomoc bo musi pracowac a nie siedzi na laweczce jak to zdazylo sie Wam komentowac. Albo jest samotna matka ktora musi sobie radzic ze wszystkim sama. Przemawia przez Was zwykly brak wychowania. .szacunku dla drugiej osoby i brak zrozumienia. Skoro bulwersuje Was nasz stan to nie stawaj w kolejce dla uprzywilejowanych, tylko wybierz kase normalna. Jak masz koszyk zaladowany po brzegi to nie stajesz do kasy do 10 artykulow. Ja jak dobrze sie czuje staje do normalnej kasy i nie mam pretensji ze mnie nikt nie przepuszcza i nawet tego nie oczekuje. .Jakbym sie zle czula wybralabym kase specjalna. Troche zrozumienia panowie i panie!
  • Nie ma problemu jak ktoś poprosi żeby go wpuścić z przodu kolejki. Ale jak nie prosi to po co się narzucać?? Kobieta w ciąży może w danej chwili czuć się lepiej niż inny człowiek po 8 godziniach pracy fizycznej i może sobie postać. Jak się źle czuje to niech poprosi ludzi żeby ją wpuścili. Poza tym zauważyłam, że ostanio szczególnie z kobiet w ciąży albo zdziećmi robi się "święte krowy" co należy im się więcej niż innym. Rozmnażając się nie robią mi rzadnej przysługi. .. robią to dla siebie z pełną świadomością następstw. Więc rozumiem pewne sytuacje ale nie popadajmy w przesadyzm. Ciąża to rzecz fizjologiczna i dawniej kobiety z brzuszkiem na pole wychodziły i nic im nie było. Może jeszcze osobna kasa dla ludzi otyłych bo im też jest ciężko. A na końcu kolejkowego ogonka zdrowi ludzie między 16 a 35 rokiem życia, szczupli, z prostym kręgosłupem bez platfusa i innych patologii
  • Mimo artykłu i tak większość nie rozumie że nie robi łaski puszczając takie osoby, a tam pani się żali że ją coś boli, to w takim razie Pani mąż też może równie dobrze postać w kolejce a Pani może usiąść na ławeczce!!!!! chodzenie po sklepie z bolącą nogą czy kręgosłupem też pani nie męczy?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ona 24(2010-08-06)
  • mnie w ciąży pani kasjerka sama przywołała do siebie i dwa razy w sklepie przepuszczono mnie w kolejce. To bardzo miłe było, zwłaszcza że brzuch miałam ogromny. Panie arnoldzie, mąż był wówczas w pracy, więc pomyślałam, że ciąża to nie choroba i poszłam po zakupy. Miło mi się zrobiło, kiedyś ktoś chciał mi pomóc. Widzę, że część piszących nie czerpie przyjemności ze sprawiania, by komuś zrobiło się miło. ..
  • Jeszcze jedna sprawa, w hipermarketach są również kasy tzw. "do 10 artykułów". Jeśli do takiej kasy podjedziesz wózkiem pełnym zakupów to pani siedzącą na kasie z oburzeniem cię wyprosi, ale jak widzi kobietę w zaawansowanej ciąży przy kasie pierwszeństwa nie zareaguje nawet jeśli między kolejkowiczami wywiąże się awantura. Pozdrawiam kasjerki:)))))
  • czytajac te wasze "zalosne" komentarze to widac ze mieszkamy w "wiosce" samych przyglupow i ludzi zacofanych. .. noromalnie ku. .. .przykre !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zlosliwa(2010-08-06)
  • Kobieta ciężarna, inwalida jest pełnoprawym obywatelem Polski i na prawo robić zakupy gdzie chce i kiedy chce i dyskuje posiedzieć na ławce czy może mąz czy sasiadka wyręczy są nie namiejscu. A KULTURĘ OSOBISTĄ I DOBRE WYCHOWANIE TO SIĘ Z RODZINNEGO DOMU WYNOSI i nakazuje ona ustąpić takim osobom miejsca bez zbędnych ceregieli. Najwidoczniej co niektórzy wypowiadający się mają z tym problem, najwidocznej mamusia nie nauczyła, a szkoda.
Reklama