UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Jaka przyszłość czeka tę charakterystyczną willę?

 
Elbląg, Budynek powstał w 1922 roku
Budynek powstał w 1922 roku (fot. Anna Dembińska)

Co dzieje się z charakterystycznym budynkiem przy ul. Moniuszki, w którym mieszkał honorowy obywatel Elbląga Julian Szewczyński? - Zdjęto dachówki, nie ma komina, a inwestor nie wystąpił o pozwolenie na budowę – alarmuje jeden z naszych Czytelników.

W budynku z zielonym okiennicami do śmierci, do 2016 roku, mieszkał Julian Szewczyński, były żołnierz Armii Krajowej, zasłużony mieszkaniec Elbląga i jego honorowy obywatel. Przez kilka lat nieruchomość stała pusta, ale niedawno rozpoczęto rozbiórkę części dachu. - Nie ma dachówek, komina, a inwestor nie wystąpił o pozwolenie na budowę – zaalarmował naszą redakcję jeden z Czytelników.

Właścicielem budynku i działki, jak udało nam się ustalić, jest obecnie jeden z elbląskich przedsiębiorców. Budynek pochodzi z 1922 roku i nie jest zabytkiem, ale znajduje się na obszarze wpisanym do rejestru zabytków od 1990 roku. Chroniony prawem jest cały układ urbanistyczny wraz z zespołem zabudowy zawarty między ulicami: Moniuszki, Szymanowskiego, Królewiecką i Kopernika.

- Budynek przy ul. Moniuszki 2 wraz z budynkiem gospodarczym tworzy historyczną zabudowę, gdzie powinien on zachować pierwotny rzut, gabaryty, kształt architektoniczny elewacji oraz detal – informuje Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego.

Zgodnie z prawem budowlanym, roboty budowlane wykonywane na obszarze wpisanym do rejestru zabytków – „wymagają dokonania zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Przed dokonaniem zgłoszenia inwestor powinien uzyskać pozwolenie właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków wydanego na podstawie przepisów o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami na prowadzenie tych robót budowlanych”.

- W rejestrze tutejszego organu nie widnieje żaden wniosek zgłoszenia dotyczący wymienionych przez Państwa robót budowlanych. Tutejszy organ nie jest odpowiedzialny za sprawdzanie i kontrolowanie wykonywanych inwestycji pod względem zgodności prac z pozwoleniem na budowę lub zgłoszeniem robót budowlanych. Właściwym organem w tej kwestii jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego – napisali miejscy urzędnicy w odpowiedzi na nasze pytania.

  Elbląg, Jaka przyszłość czeka tę charakterystyczną willę?
(fot. Anna Dembińska)

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na naszego maila przysłał komunikat następującej treści:

- Z ustaleń tut. organu wynika, że nowy właściciel budynku przy zbiegu ul. Kopernika i Moniuszki nie prowadzi aktualnie żadnych robót budowlanych. Z oświadczenia inwestora wynika. że  zdjęto jedynie dachówki, które były w bardzo złym stanie technicznym i zagrażały bezpieczeństwu ludzi i mienia. Pozostałe roboty dotyczące ewentualnego remontu budynku będą wykonywane dopiero po dopełnieniu obowiązków wynikających z ustawy Prawo budowlane – informuje w swoim komunikacie Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Elblągu (pod mailem nikt się nie podpisał).

Sprawą zajmą się również służby wojewódzkiego konserwatora zabytków. - Po przeanalizowaniu informacji, które posiada Delegatura w Elblągu Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków oraz po sprawdzeniu archiwum przekazanego przez biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków w Elblągu – tut. Urząd konserwatorski informuje, że na dzień dzisiejszy nie wpłynął żaden wniosek o wydanie pozwolenia konserwatorskiego i w związku z tym tut. organ nie wydawał żadnego pozwolenia, ani innej decyzji administracyjnej na jakiekolwiek prace wykonywane przy przedmiotowym budynku. W najbliższym czasie planowana jest kontrola obiektu w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami – poinformowała nas Bogna Filc, starszy specjalista ds. zabytków nieruchomych.

Próbowaliśmy skontaktować się z obecnym właścicielem nieruchomości, elbląskim przedsiębiorcą, by dowiedzieć się o jego planach wobec tej nieruchomości i prowadzonych dotychczas pracach. Na razie bezskutecznie.

 

 

 

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Takie jaja tylko w PL. Robi sobie co chce, a urzędasy nic. ..
  • Komu zagrażają dachówki skoro posesja jest ogrodzona
  • Niedoinformowani redaktorzy. W skład wymienionych ulic, do układu urbanistycznegi historycznego miasta tej dzielnicy wchodzi też ulica Chopina. (dawniej za Nemcs, FichtenStrasse, ). Na tej ulicy domy też nie są nowiscia architektury współczesnej tylko też pochodzą z tamtego okresu. Mój budynek osiągnął 100 lat w tym 2020 r. Czemu zarząd wspólnoty mieszkaniowej nie wystąpił do UM o nadanie klauzurs budynkowi jako zabytkowemu? Budynek, ten w podkowie, mój bowiem pochodzi z 1920 r. O tej części ulicy z uporem maniaka, ciągle UM zapomina.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    23
    8
    Poprawny historycznie v(2020-07-30)
  • To prywatna własność, ogrodzona posesja ma własciciela. Co kogo to obchodzi co kto u siebie robi. Może nawet nasr. .. .I nikogo to jie powinno obchodzić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    41
    77
    Własność święta rzecz(2020-07-30)
  • Co dalej z planami budowy osiedla mieszkaniowego na powojskowym terenie przy ul. Dąbrowskiego? Dotychczasowy inwestor działkę sprzedał, nowy złożył już do ratusza wniosek o zastosowanie tzw. ustawy lex deweloper. Co na niej ma powstać?On dostanie wszystkie papiery. Ten z Moniuski bedzie czekał lata albo słone kary bedzie płacic
  • Ale zgoda była na wyburzenie środka chaty?
  • Nawet jak to jest prywatna posiadłość, bez względu czy jest czy nie zabytkiem, zgodnie z prawem budowlanym, wszystkie prace remontowe prowadzące do zmian w zabudowie i architekturze obiektu muszą być zgłaszane do odpowiednich organów państwowych. Prace takie mogą być prowadzone tylko po uzyskaniu na nie pozwolenia z tych organów. Właśnie często ludziom się wydaje, że na ich posiadłości czy w własnościowym budynku można dokonywać zmian i przebudowy bez odpowiedniej zgody. Jeśli takiej nie ma, a zostały one wykonane, to organ nadzoru ma prawo nakazać jego rozbiórkę i doprowadzenie do poprzedniego stanu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23
    10
    Samuel Grandi.(2020-07-30)
  • "Dobry sąsiad"to skarb, przypilnuje podp. .. li z zazdrości bo sąsiad ma lepiej. Zawiść to nasza cnota narodowa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    44
    15
    Struś(2020-07-30)
  • @Poprawny historycznie v - Jest Pan akurat "niepoprawny historycznie", ponieważ to była Fichte-Straße, od nazwiska wybitnego niemieckiego filozofa Johann'a Gottlieb'a Fichte). A tak w ogóle to ten kwartał, w którym stoi willa śp. kpt. Szewczyńskiego, przed 1945 rokiem nazywał się "kwartałem filozofów"- by tylko przypomnieć, że przebiegająca obok ulica M. Kopernika - nazywała się I. Kant-Straße.
  • @Własność święta rzecz - Dokładne, niestety pinćsetplusy tego nie kumają, najgłośniej krzyczą a sami nic nigdy nie zbudowali
  • Kraj konfidentów w rozkwicie :)
  • Własność święta rzecz - dobrze się czujesz ?
Reklama