Jan Paweł II o kwestiach społecznych, cz. 2

W swoim nauczaniu Papież Polak mówił do wszystkich ludzi. Zachęcał, żeby być dobrym i uczciwym, wspierać bliźnich będących w potrzebie i dbać o własny rozwój duchowy. Przy wielu okazjach w sposób specjalny, mówiąc o kwestiach społecznych, zwracał się do polityków, a jego wskazówki tworzą swoisty kodeks właściwego postępowania. Warto go poznać.
Dożyliśmy kolejnej rocznicy śmierci Jana Pawła II. Wielkimi krokami zbliżają się też uroczystości beatyfikacyjne, na które w maju wybiera się do Rzymu wielu Polaków. To dobry moment, aby przypomnieć sobie nauczanie społeczne Papieża, jego słowa, rady i napominania kierowane do rodaków, aby w Ojczyźnie ludzie żyli godnie. Nauczanie to nie traci na aktualności, co tylko podkreśla wyjątkowość tego, który je do nas wypowiadał.
Każdy człowiek, niezależnie od przynależności politycznej, biznesowej czy kulturowej, zobowiązany jest do poszukiwania prawdy i dobra, które pozostają czynnikiem weryfikującym poszczególny wybór. Odpowiedzialność za właściwy wybór spoczywa na każdej jednostce, na każdym człowieku. Można więc powiedzieć, że sumienie i prawo pozostają ze sobą w ścisłym i nierozerwalnym związku. Dlatego podczas swoich przesłań do stanowiących prawo polityków i ludzi, którzy wybierają ich spośród społeczeństwa do rządzenia Jan Paweł II podczas swoich przemówień i nauczania skonstruował swoisty kodeks postępowania polityka sumienia.
Wyławiając poszczególne myśli papieża nie sposób nie zwrócić uwagi na omawiane już w części pierwszej tego tekstu https://www.portel.pl/artykul.php3?id_dz=25&i=48926&sh=1 troskę o dobro wspólne; dzieci, niepełnosprawnych i seniorów oraz:
Dostęp do pracy i godna płaca
Jan Paweł II zwraca uwagę, że z powodu bezrobocia i braku opieki ze strony państwa cierpią całe rodziny. Dlatego z apelem wzywającym do organizowania skutecznych form instytucjonalnej ochrony rodzin, w których kształtuje się przyszłość każdego narodu, a w szczególności dzieci i młodzieży będącej nadzieją ludzkości, wzywał Jan Paweł II polityków podczas odbywającej się w Rzymie 18 października 2004 roku konferencji parlamentarzystek (Ochrona dzieci i młodzieży. Przemówienie do uczestniczek światowej konferencji parlamentarzystek (18.10.2004), nr 2). Punktem odniesienia do stanowienia skutecznych praw chroniących dzieci była dla papieża maksyma Juwenalisa: maxima debetur puero reverentia („największy szacunek należy się dziecku”) (por. Satyry, XIV, 47), zwracająca uwagę, że nikt nie powinien przyjmować lekceważącej i biernej postawy wobec tych, którzy są najbardziej bezbronni. Według Jana Pawła II prawna ochrona, dobre warunki bytowe i powszechny dostęp do edukacji to podstawa, na której można bezpiecznie zbudować dobrą przyszłość.
W encyklice Sollicitudo rei socialis papież zwrócił uwagę, że „bezrobocie jest znakiem niedorozwoju społecznego i gospodarczego państw”, któremu ze wszystkich sił należy zapobiegać (Encyklika Sollicitudo rei socialis (30.12.1987), nr 18). W sposób szczególny wezwani są do tego politycy, którzy, stanowiąc dobre i przyjazne obywatelom prawo, umożliwiają rozwój poszczególnych jednostek i grup w społeczeństwie, budowanie dobra wspólnego oraz zmniejszanie się rejonów ubóstwa. Chodzi tu o stanowienie takiego prawa pracy, w którym pracownik jako podmiot wykonujący w celu zarobkowym określone czynności zawsze podlegałby ochronie państwa, czuwającego nad tym, aby zawsze praca była „dla człowieka”, a nie człowiek „dla pracy”. Mówi o tym szczególnie encyklika Laborem exercens, w której papież przypomina, że właśnie zadaniem polityków obok prawa do pracy i płacy jest też zapewnienie obywatelom prawa do różnych świadczeń społecznych i emerytury po osiągnięciu odpowiedniego wieku oraz do wypoczynku, który obejmuje urlop oraz przynajmniej jeden dzień w tygodniu wolny od pracy (Encyklika Laborem exercens (14.09.1981), nr 19). Przy czym za sprawiedliwą papież uważa płacę, która pozwala pracownikowi na założenie, godziwe utrzymanie rodziny oraz zabezpieczenie jej przyszłości bez konieczności podejmowania pracy zarobkowej poza domem przez współmałżonka wychowującego dzieci (j.w.).
Pokój, sprawiedliwość, solidarność i wolność
Wśród priorytetów politycznych na trzecie tysiąclecie, o których mówił Jan Paweł II w polskim Parlamencie 11 czerwca 1999 roku, znalazła się wola „wspólnego budowania cywilizacji miłości, która opiera się na uniwersalnych wartościach pokoju, solidarności, sprawiedliwości i wolności.”( Przemówienie w Parlamencie Rzeczypospolitej Polskiej (11.06.1999), nr 8). Te cztery filary powinny znaleźć się u podstaw stanowionego przez parlamentarzystów prawa, które, jeśli tylko jest sprawiedliwe, nie sprzeciwia się nigdy wolności, ale jej służy, mając na uwadze dobro wspólne całego narodu (W ofiarnej służbie człowiekowi i społeczeństwu (05.11.2000), nr 3). Budowaniu tego ładu służy przede wszystkim edukacja i wychowanie do poszanowania prawa oraz do odpowiedzialności za podejmowane działania. Oznacza to, że „prawo winno być stosowane i szanowane przez wszystkich i wszędzie, aby swobody osobiste były skutecznie zabezpieczone, a równość szans stała się rzeczywistością dla wszystkich” (Przemówienie podczas spotkania z korpusem dyplomatycznym. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za wszystkich (10.01.2000), nr 4). Realizacja tego zadania, choć trudna, jest możliwa szczególnie współcześnie, w czasie globalnych migracji, kiedy mężczyźni i kobiety z różnych krajów i kontynentów mieszkają i pracują obok siebie. W takiej sytuacji „Oświata, nauka i informacja na wysokim poziomie to najlepsze środki kształtowania w każdym z nas szacunku dla innych, dla ich bogactwa i dla ich wierzeń, a także wrażliwości na wartości powszechne, godne duchowego powołania człowieka. Taki dialog pozwoli uniknąć w przyszłości absurdalnych sytuacji, w których odrzuca się drugiego człowieka lub zabija go w imię Boga” (j.w., nr 5). Autentyczna bowiem religijność nie prowadzi do konfliktów między osobami i narodami, ale raczej pobudza ludzi sumienia do solidarnego budowania pokoju na świecie (Pokój jest najcenniejszym dobrem, Homilia (01.01.2003), nr 4).
Słowa Jana Pawła II to najlepsze rekolekcje obywatelskie, jakie można sobie wymarzyć. Warto je przemyśleć, aby wydały dobry owoc na przyszłość naszego kraju. Na przyszłość kraju jakiego chciał Jan Paweł II.
Źródło: dr M. Kowalczyk, „Człowiek sumienia a działalność polityczna w myśli Jana Pawła II”, UWM Olsztyn 2011.
Każdy człowiek, niezależnie od przynależności politycznej, biznesowej czy kulturowej, zobowiązany jest do poszukiwania prawdy i dobra, które pozostają czynnikiem weryfikującym poszczególny wybór. Odpowiedzialność za właściwy wybór spoczywa na każdej jednostce, na każdym człowieku. Można więc powiedzieć, że sumienie i prawo pozostają ze sobą w ścisłym i nierozerwalnym związku. Dlatego podczas swoich przesłań do stanowiących prawo polityków i ludzi, którzy wybierają ich spośród społeczeństwa do rządzenia Jan Paweł II podczas swoich przemówień i nauczania skonstruował swoisty kodeks postępowania polityka sumienia.
Wyławiając poszczególne myśli papieża nie sposób nie zwrócić uwagi na omawiane już w części pierwszej tego tekstu https://www.portel.pl/artykul.php3?id_dz=25&i=48926&sh=1 troskę o dobro wspólne; dzieci, niepełnosprawnych i seniorów oraz:
Dostęp do pracy i godna płaca
Jan Paweł II zwraca uwagę, że z powodu bezrobocia i braku opieki ze strony państwa cierpią całe rodziny. Dlatego z apelem wzywającym do organizowania skutecznych form instytucjonalnej ochrony rodzin, w których kształtuje się przyszłość każdego narodu, a w szczególności dzieci i młodzieży będącej nadzieją ludzkości, wzywał Jan Paweł II polityków podczas odbywającej się w Rzymie 18 października 2004 roku konferencji parlamentarzystek (Ochrona dzieci i młodzieży. Przemówienie do uczestniczek światowej konferencji parlamentarzystek (18.10.2004), nr 2). Punktem odniesienia do stanowienia skutecznych praw chroniących dzieci była dla papieża maksyma Juwenalisa: maxima debetur puero reverentia („największy szacunek należy się dziecku”) (por. Satyry, XIV, 47), zwracająca uwagę, że nikt nie powinien przyjmować lekceważącej i biernej postawy wobec tych, którzy są najbardziej bezbronni. Według Jana Pawła II prawna ochrona, dobre warunki bytowe i powszechny dostęp do edukacji to podstawa, na której można bezpiecznie zbudować dobrą przyszłość.
W encyklice Sollicitudo rei socialis papież zwrócił uwagę, że „bezrobocie jest znakiem niedorozwoju społecznego i gospodarczego państw”, któremu ze wszystkich sił należy zapobiegać (Encyklika Sollicitudo rei socialis (30.12.1987), nr 18). W sposób szczególny wezwani są do tego politycy, którzy, stanowiąc dobre i przyjazne obywatelom prawo, umożliwiają rozwój poszczególnych jednostek i grup w społeczeństwie, budowanie dobra wspólnego oraz zmniejszanie się rejonów ubóstwa. Chodzi tu o stanowienie takiego prawa pracy, w którym pracownik jako podmiot wykonujący w celu zarobkowym określone czynności zawsze podlegałby ochronie państwa, czuwającego nad tym, aby zawsze praca była „dla człowieka”, a nie człowiek „dla pracy”. Mówi o tym szczególnie encyklika Laborem exercens, w której papież przypomina, że właśnie zadaniem polityków obok prawa do pracy i płacy jest też zapewnienie obywatelom prawa do różnych świadczeń społecznych i emerytury po osiągnięciu odpowiedniego wieku oraz do wypoczynku, który obejmuje urlop oraz przynajmniej jeden dzień w tygodniu wolny od pracy (Encyklika Laborem exercens (14.09.1981), nr 19). Przy czym za sprawiedliwą papież uważa płacę, która pozwala pracownikowi na założenie, godziwe utrzymanie rodziny oraz zabezpieczenie jej przyszłości bez konieczności podejmowania pracy zarobkowej poza domem przez współmałżonka wychowującego dzieci (j.w.).
Pokój, sprawiedliwość, solidarność i wolność
Wśród priorytetów politycznych na trzecie tysiąclecie, o których mówił Jan Paweł II w polskim Parlamencie 11 czerwca 1999 roku, znalazła się wola „wspólnego budowania cywilizacji miłości, która opiera się na uniwersalnych wartościach pokoju, solidarności, sprawiedliwości i wolności.”( Przemówienie w Parlamencie Rzeczypospolitej Polskiej (11.06.1999), nr 8). Te cztery filary powinny znaleźć się u podstaw stanowionego przez parlamentarzystów prawa, które, jeśli tylko jest sprawiedliwe, nie sprzeciwia się nigdy wolności, ale jej służy, mając na uwadze dobro wspólne całego narodu (W ofiarnej służbie człowiekowi i społeczeństwu (05.11.2000), nr 3). Budowaniu tego ładu służy przede wszystkim edukacja i wychowanie do poszanowania prawa oraz do odpowiedzialności za podejmowane działania. Oznacza to, że „prawo winno być stosowane i szanowane przez wszystkich i wszędzie, aby swobody osobiste były skutecznie zabezpieczone, a równość szans stała się rzeczywistością dla wszystkich” (Przemówienie podczas spotkania z korpusem dyplomatycznym. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za wszystkich (10.01.2000), nr 4). Realizacja tego zadania, choć trudna, jest możliwa szczególnie współcześnie, w czasie globalnych migracji, kiedy mężczyźni i kobiety z różnych krajów i kontynentów mieszkają i pracują obok siebie. W takiej sytuacji „Oświata, nauka i informacja na wysokim poziomie to najlepsze środki kształtowania w każdym z nas szacunku dla innych, dla ich bogactwa i dla ich wierzeń, a także wrażliwości na wartości powszechne, godne duchowego powołania człowieka. Taki dialog pozwoli uniknąć w przyszłości absurdalnych sytuacji, w których odrzuca się drugiego człowieka lub zabija go w imię Boga” (j.w., nr 5). Autentyczna bowiem religijność nie prowadzi do konfliktów między osobami i narodami, ale raczej pobudza ludzi sumienia do solidarnego budowania pokoju na świecie (Pokój jest najcenniejszym dobrem, Homilia (01.01.2003), nr 4).
Słowa Jana Pawła II to najlepsze rekolekcje obywatelskie, jakie można sobie wymarzyć. Warto je przemyśleć, aby wydały dobry owoc na przyszłość naszego kraju. Na przyszłość kraju jakiego chciał Jan Paweł II.
Źródło: dr M. Kowalczyk, „Człowiek sumienia a działalność polityczna w myśli Jana Pawła II”, UWM Olsztyn 2011.
Marta Kowalczyk