UWAGA!

----

Teraz ja - Krajobraz po burzy

 Elbląg, Krajobraz po burzy
fot. arch. portEl

Po burzy i to w szklance wody, która jednak wystarczyła, by powywracać naszą małą scenkę polityczną do góry nogami. Ostatnio czyta się, jaki to sukces i wskrzeszenie nowego ducha otrzymało i przeszło nasze małe elbląskie społeczeństwo. No cóż, jestem w tym temacie odmiennego zdania.

Oto jedna czwarta naszych mieszkańców zmieniła życie i otaczającą rzeczywistość pozostałym trzem czwartym uprawnionych do głosowania. No cóż… Jednym słowem, cała nasza mała demokracja, a na nią – wszyscy mówią – obrażać się nie można. Tak czy inaczej, czy się z tym zgadzamy, czy też nie, zaistniałe po referendum zmiany to fakt, a z faktami się nie dyskutuje. Co do rzekomego sukcesu, to z takim rzeczywiście mielibyśmy do czynienia, ale wtedy, gdyby do urn poszło minimum 50 proc., a maksimum od 70 do 80 proc. wyborców, a tak – mamy elbląską rzeczywistość.
       Niestety, mieszkańcy naszego miasta w sprawach samorządowych ani razu jak na razie nie stanęli na wysokości zadania. Bo gdyby nie ta żenująca frekwencja z wyborów w 2010 roku, wynosząca 38 proc., to obecna frekwencja referendalna nie miałaby szans na wprowadzenie jakichkolwiek zmian. A tak mniejszość mówi, co ma zrobić większość i to przytłaczająca większość. Tak też, jeśli mieszkańcy Elbląga nie chcą mieć terapii wstrząsowej, niech przy następnych wyborach, szczególnie samorządowych, idą gremialnie do urn, a każdy, który będzie chciał budować swoją popularność na niezadowoleniu obywateli, będzie musiał się o wiele bardziej napracować, by cokolwiek zmienić.
       Choć jedno trzeba tu uczciwie przyznać, że Grupie Referendalnej mimo wszystko należą się brawa, bo dali do myślenia niejednemu politykowi i socjologowi i zrobili to, w co nikt lub prawie nikt nie wierzył – obalili również Radę Miasta. Nawet radnym z PiS-u minki zrzedły, czyli tym, którzy liczyli, że poleci jedynie sam Prezydent, gdyż to na niego kierowane było całe zło i jemu wszystko, co najgorsze, przypisywano. A tu proszę, jaka niespodzianka. I teraz trzeba będzie wysupłać zaskórniaki na nową kampanię wyborczą, a tu już następna w 2014 roku czeka w kolejce. Jedno jest pewne, drukarnie zapracują na premie.
       Ale, ale, jak to jest z tym Ruchem Obywatelskim, o którym mówią członkowie GR? To są oni członkami Ruchu Palikota czy też nie? Bo jeśli tak, to czemu chcą tworzyć stowarzyszenie, idąc teraz do wyborów? Czyżby wstydzili się swego szyldu i swoich osiągnięć? Ależ drodzy Państwo, czyżby zabrakło odwagi cywilnej, by iść do wyborów pod swoim znakiem, czyżby były jakieś obawy, że elblążanie nie poprą ludzi z Ruchu Palikota?
       A co do samych radnych, którzy zostali odwołani w wyniku referendum, ostatnio można przeczytać, że gremialnie i ci z prawa, i ci z lewa szykują się do wyborów i do powrotu na swoje tak nagle utracone pozycje. Na przykład członkowie SLD mają już nawet gotowy program, strategię i kandydatów. Jeśli mają taki program i strategię, jaki realizowali w ostatnich latach ich rządzenia, to od razu człowiekowi jest lżej, bo oto znów wróci stare, po którym to już nic nam nie zostanie, jak opuścić nasze miasto.
       No tak, ale wracając do tych odwołanych radnych, to był w końcu jakiś poważny powód, że ich odwołano, czy też zrobiono to dla hecy lub by po prostu po ludzku odwoływanemu Prezydentowi było raźniej i nie czuł się taki smutny i osamotniony po stracie stanowiska? Bo jeśli jednak nie był to żart, a odwołano tych wszystkich 25 radnych z powodów uzasadnionych i merytorycznych zarzutów, to co, teraz znów będą wybierani? Po co było to całe Referendum? To pytanie kieruję głównie do członków Grupy Referendalnej, z inicjatywy których zostało wydanych 240 tysięcy zł i szykuje się za parę miesięcy drugie tyle do wydania przy okazji wyborów nowych władz.
       Podsumowując, na Referendum poszło z jednej strony aż 24 tysiące naszych mieszkańców, ale z drugiej strony tylko 24 tysiące z 98 tysięcy uprawnionych do głosowania. Drodzy Mieszkańcy, jeśli chcemy być z siebie dumni i chcemy mieć czym się chwalić, to frekwencję wyborczą musimy stanowczo zwiększyć i to dwu- a nawet trzykrotnie, by każda następna nowa władza mogła się legitymizować zdecydowanym poparciem społecznym.
      
Lech
      
Mex.
Liczba publikacji: 34
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
  0 21

A moim zdaniem...

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Wypadałoby się, autorze txtu, podpisać, czyż nie ? Czego lub kogo sie boisz?Portel nie powinien puszczać tekstów bez autoryzacji podpisem autora.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    (Alojzy)(2013-04-19)
  • Wybory wypadną w czasie wakacji. Będzie "wesoło " po powrocie z nich.
  • tekst żenada, od razu kojarzy mi się z panem B. , który korzystał z kasy miejskiej a teraz mu się urwie. Wszyscy żli, tylko władze były dobre ale nie doceniane. Taki elbląski Jarząbek
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zatroskany(2013-04-19)
  • kto sieje wiatr zbiera burzę, a po burzy powietrze jest takie lekkie, warto po burzy wyjść na spacer
  • szanowny twórco tego tekstu-chwała Ci za zwrócenie uwagi na mizerna frekwencję wyborczą, ale czyżbyś nie zauważył, że od wielu lat na wybory wszelakiego rodzaju chodzi coraz mniej ludzi? A tak na marginesie-to ordynacja wyborcza powinna zakazywać ponownego kandydowania ludziom odwołanym z urzędu w wyniku referendum.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    wyborca(2013-04-19)
  • Na Portelu można przeczytać teksty autorów o różnych poglądach i chwała im za to. Ostatnio wśród tych nadesłanych dominowali autorzy, którzy zdecydowanie cieszyli się z wyniku referendum. To dobrze, że wreszcie pojawił się głos przeciwny. PO jeszcze nie zginęła, ale jeżeli chce się odrodzić musi się pożegnać z ludźmi, którzy zawiedli.
  • Jakie, ludzie, wyboryNamieszaliście, komisarz(jeśli jakiś będzie), będzie siedział w miescie około 2 lat. W tym czasie najpierw będzie trwałaudyt, rozeznania, itd, itp, a w tym czasie wszystkie decyzje będą zamrożone. I te biedne 25 procent, co poszło na referendum, będą mieli swoje obniżki czynszów-hahaha, swoje mieszkania i pracę. Niech wtedy pamiętają, co zrobili i nie ważą sie biadolić, jak dotychczas. Biedni ludzie, nawet mi ich żal- myśleli, że coś sie zmieni. W sumie mieli rację-zmieni się. Na gorsze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    śledź(2013-04-19)
  • TU nie chodzi o PO> Został zrobiony zamach nam miasto, teraz wreszcie okazuje się, kto chciał na tym skorzystać. Chcą rzucić się nam miasto i rozdrapać jak pijani żołdacy ciuchy ulicznicy. I takie tez morale tych ludzi. Wstyd mi za elblążan. Nie sądziałam, że można aż tak nie myśleć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    oto co(2013-04-19)
  • Lechu. NIEOBECNI SĄ SAMI SOBIE WINNI. Nikt nikomu nie zabierał dowodu. Jedni głosowali kartą do głosowania a drudzy nogami i przegrali. Mówi Ci to coś. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    wyborca(2013-04-19)
  • a może jkiś płaczliwy artykulik dlaczego pan premier nie powołał jeszcze komisarza? toz to karygodne zaniedbanie, 130 tys miasto pozostało bez WŁADZY, dosłownie nie ma żadnej władzy, Warszawę jak widać Elbląg kompletnie nie obchodzi, mieszkańców premier ma w d. .. .. , kompletnie się nimi nie interesuje, ludzie czekają na umowy kupna mieszkań ale co tam kogo to obchodzi, plebs niech czeka, z perspektywy Warszawy Elbląg to teren z bydłem a nie ludźmi
  • eeee tam. Bicie piany zalu za utraconym rajem. Jednostronnym z reszta. Ci ktorym ta sitwa podnosila czynsze, stawiala parkometry na klepisku itd raczej nie zaluja tych bufonow.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czytelnik_MOBI_45775(2013-04-19)
  • - Może to być Witold Wróblewski, były wiceprezydent miasta za czasów Henryka Słoniny a obecnie członek zarządu województwa. Jak wiadomo, Wróblewski jest związany z PSL – mówi nam jeden z działaczy Platformy Obywatelskiej. - Być może propozycja została też złożona byłemu prezydentowi Henrykowi Słoninie, też się o tym mówiło. Nie wiemy na razie nic więcej. Decyzja zapadła w gabinecie wojewody i w PSL.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Rancho(2013-04-19)
Reklama