UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • BETONOZY osiedla ciąg dalszy. Tak wygląda dbałość Zarządu o zieleń i powietrze. W porozumieniu z Prezydentem Zarząd odmówił mi wycięcia jednego świerku, które zasłania mi całe północne okno bo (jak pisze Prezydent) wszystko o dbałość o przyrodę i jakość powietrza. Nie uznano mnie nawet za stronę postępowania bo cóż w tym kraju znaczy jednostka, władza jest nieomylna a prawo można interpretować dowolnie. Sprawa trafiła do sadu administracyjnego. Tu dbałość nie jest potrzebna, będzie zgoda Prezydenta i na wyciecie drzewa no i zieleni pielęgnowanej przez mieszkańców. Tu dbałość o zieleń i jakość powietrza nie jest już potrzebna. Wszystko dlatego, że ten jakiś "Ktoś' sobie życzył. Kilka lat temu przed siedzibą Zarzadu wycieto kilka dorodnych drzew aby zrobić parking dla urzędników. I nie było z tym kłopotu. Tu nie chodzi o zieleń tylko o kolejne zbędne inwestycje. Polecam mieszkańcom zaskarżenie tych skandalicznych decyzji... Hashtagi: #PatologianaOsiedluzaPolitechnika
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    2
    wiewieck(2026-04-22)
  • Na Kossaka każą usuwać nasadzenia, a przy Wyczółkowskiego pod balkonami rosną świerki po 10 m wysokości, jabłonie samosiejki, zasłaniają mieszkańcom dopływ słońca, już nie wspomnę o bezpieczeństwie. I tego pracownicy społdzielni i sam, ,Prezes" SM Zrzeszeni nie widzi. A wystarczy wyjść na schody i wszystko jak na dłoni widać.
  • Problemy rodem z chowu klatkowego.
  • Typowa zaściankowa mentalność więc zaściankowe problemy
  • Trudno się dziwić oburzeniu mieszkańców. Przez trzy dekady ludzie wkładali swój czas, pieniądze i serce w zagospodarowanie terenu, który przez spółdzielnię był kompletnie zaniedbany. A teraz nagle okazuje się, że wszystko trzeba usunąć, bo komuś przypomniało się o „porządku”. Takie decyzje, podejmowane zza biurka, bez dialogu i bez poszanowania pracy mieszkańców, tylko pogłębiają konflikt i pokazują, jak bardzo spółdzielnie oderwały się od realnych potrzeb ludzi. Jeśli coś funkcjonowało przez tyle lat i nikomu nie przeszkadzało, to może zamiast niszczyć — warto było zacząć od rozmowy i szukania kompromisu. PortEL od lat utrzymuje wysoki poziom lokalnego dziennikarstwa. Doceniam rzetelność, szybkie reagowanie na problemy mieszkańców i to, że nie boicie się trudnych tematów. To ważne dla całej społeczności.
  • Cenzura godna mistrza urbana 🤣🤣🤣🤣
  • Zróbcie ten chodnik, a nadal nie będziecie nim chodzić, bo inni mieszkańcy będą na nim parkowali swoje święte autka. Na trawniku takoż.
  • OOo to nie wiedziałem, że straży potrzebny jest też chodnik, no I jeszcze chodzik, laseczka no I obowiązkowo winda... w d..... wam sie poprzewracało
  • Alternatywy 4.Anioła tam wysłać.
  • Jak będzie pożar to wjedzie po roślinach, przecież to jasne. Pożaru nie ma a rośliny mogą być.
  • Wszystko fajnie pięknie, a gdzie remonty klatek schodowych. Od 5 lat czekam i nic. Inne wyremontowane a moja nie, bo pieniędzy nie ma, bo dachy przeciekaja (ok to moge zrozumieć, ) ale płacę nie mały czynsz a zawsze robią wszystko przy Chełmońskiego.
  • Krzewy, roślinki, niskie drzewka tak! ale świerki, brzozy co najmniej 20m od budynku, albo 10m od parkingów bo zasłania naturalne światło, zeschnięte kwiatki, liście i odchody ptaków na karoserii..... a już topole to do wycinki. Samowolka lokatorów to lichy pomysł.
Reklama