UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Mieszkanka w obronie jerzyków

 
Elbląg, Mieszkanka w obronie jerzyków
(fot. Anna Dembińska)

- Jerzyki nie mogą dostać się do swoich gniazd. Możliwe, że ekipa malująca mój blok zakleiła gniazda – twierdzi jedna z mieszkanek ulicy Pokornej, która zadzwoniła do naszej redakcji z interwencją. Zarządca budynku uważa, że prace przebiegają zgodnie z przepisami.

Przy ul. Pokornej 11 trwa malowanie elewacji budynku, w którym znajdują się gniazda jerzyków. To pożyteczne ptaki, które żywią się drobnymi owadami. W Polsce upodobały sobie właśnie elewacje budynków. W wielu miejscach Elbląga (na przykład na osiedlu Zawada) na elewacjach zamontowano dla nich specjalne budki.

- Jerzyki objęte są ścisłą ochroną gatunkową i są chronione prawem o ochronie przyrody. Firma malująca budynek powinna mieć zezwolenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska na prowadzenie prac. Wątpię, żeby mieli takie zezwolenie, bo trwa okres lęgowy jerzyków – twierdzi mieszkanka.

Kobieta o sprawie poinformowała Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, policję i Straż Miejską. Funkcjonariusze SM byli na miejscu i... pouczyli Czytelniczkę za bezpodstawne wezwanie. - Na miejscu nie stwierdziliśmy, by gniazda były zaklejane. Dlatego poczuliśmy tę panią za bezpodstawne wezwanie – dowiedzieliśmy się w Straży Miejskiej.

- Byłem na miejscu podczas interwencji Straży Miejskiej. Prace polegają tylko na malowaniu elewacji, nikt nie zakleja otworów ani w żaden inny sposób nie niszczył siedlisk jerzyków – zapewnił nas przedstawiciel zarządcy z firmy Tu Mieszkamy.

 

Paweł Bogdański
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama