UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • O pisowskie miłosierdzie. I wszystko jasne.
  • Trzeba być de...żeby tak pisać. Mam nadzieję że wkrótce znajdziesz się w potrzebie.
  • chcą zmian niech wyjadą i zarabiają uczciwe pieniądze
  • Pielęgniarki, jak i lekarzy trzeba zdekomunizować. Co druga osoba była donosicielem.
  • Podwyżki ok ale nie od razu rząd z pustym budżetem wszystkim da. 27 lat okradania państwa to będzie ciężko naprawić ale wierzę że za kilka lat wróci normalność jak na zachodzie Europy jeśli chodzi o wypłaty.
  • Znajoma na kontrakcie ma ponad 2 tys netto miesiecznie. jak wezmie dodatkowe godziny (w innym szpitalu) to przekracza 3 tys netto (po oplaceniu zusu). Ile by chcialy zarabiac za spanie na nocnych dyzurach? Zdecydowanie roszczeniowa postawa.
  • Jak najbardziej" tak" zawodowi asystentki pielęgniarki. Jak najbardziej "tak" szkołom branżowym również dla pielęgniarek. Nie każda pielęgniarka musi mieć wyższe wykształcenie, nie każdego stać na opłacanie studiów. Dawne Licea Medyczne czy też Studium Medyczne bardzo dobrze przygotowywały do zawodu. Absolwenci tych szkół nie mieli problemów z pełnieniem swoich ról zawodowych. Może więc wrócić do tego co było dobre i sprawdzone. Nie potrzebni są w zawodzie sami licencjaci, magistrowie czy specjaliści. Potrzebni są ludzie ciepli, empatyczni życzliwi.
  • @chętnadozawodu - do chętnadozawodu. Może nie wiesz ale w ostatnich kilku latach pracujące pielęgniarki dostały od państwa darmowe studia licencjackie (te które nie miały wyższego). Na EUHU studiowały, a państwo płaciło.
  • Ciekawe jakim robem musi być osoba tak wypowiadająca się o ludziach ,pod których opieką prędzej czy później się sama znajdzie albo jego najbliższa osoba ,może zobaczy co znaczy być nierobem pielęgniarką -często walcząc o życie człowieka,mając ogromną odpowiedzialność za swoje działania , pracując pod presją czasu ,ciągle się doszkalając - w czasie wolnym od pracy często za swoje pieniądze , pracując świątek piątek i niedzielę po 12 h , opiekując się często kilkoma pacjentami jednocześnie na jednym dyżurze , spotykając na swojej drodze śmierć i ludzkie tragedie , pielęgnując pacjenta i mając kontakt z jego wydalinami,wydzielinami i innymi czynnościami pielęgnacyjnymi ,o których niektórzy nawet nie chcieli by słyszeć co dopiero widzieć ,codziennie w swojej pracy ryzykując swoim zdrowiem poprzez kontakt z chorobami pacjentów często zakaźnymi i nikt nie pyta czy w domu małe dzieci czekają na matkę /ojca -dla informacji pana/pani jestem nierobem pielęgniarką ,która zaczyna swoją pracę otrzymując wynagrodzenie rzędu 2000 zł na rękę -kokosy?
  • Ok tylko nie widzicie Państwo ,że stworzenie kolejnego "zawodu"nie poprawi jakości służby zdrowia i komfortu pracy pielęgniarki -obecnie na rynku są już opiekunowie medyczni - szkoleni w systemie szkół policealnych do ich zadań należy odciążenie personelu pielęgniarskiego min zawiezienie pacjenta na badania , czy pomoc w toalecie pacjenta - szkoły zawodowe pielęgniarskie zostały zlikwidowane ponieważ UE wprowadził takie normy -zawód pielęgniarki i prawo wykonywania zawodu może nabyć osoba która ukończy szkolenie w systemie uczelni wyższych ,więc ja się pytam skoro są opiekunowie medyczni i pielęgniarki to co ma taki asystent pielęgniarki robić - nieść strzykawkę pielęgniarce czy ocierać jej pot z czoła ? Lepiej stworzyć kolejną grupę zawodową oczywiście słabo opłacalną ,która też zapewne będzie niezadowolona i zacznie walczyć o swoje niż zwiększyć pensje pracownikom ? Serio ?lepsze rozwiązanie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2
    0
    Nierób pielęgniarka(2017-03-19)
  • Państwo płaciło ,bo skoro Państwo wstąpiło do UE musiało przepisów przestrzegać - a uwierzcie mi,że pielęgniarka oddziałowa która pracowała 20 lat w zawodzie często była uczona swojego zawodu przez osoby o mniejszym doświadczeniu a o praktyce nie wspomnę ,ponieważ ona ukończyła "tylko" liceum medyczne a ktoś inny młodszy takiego liceum już nie mógł ukończyć ,bo je zlikwidowano więc siłą rzeczy musiał ukończyć uczelnię wyższą -ja na miejscu takiej pielęgniarki po liceum medycznym pracującej kilkanaście lat w zawodzie też chętnie bym wyłożyła jeszcze swoje pieniądze na ukończenie studiów (przynajmniej mógła bym wykładowcę poduczyć )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3
    0
    Nierób pielęgniarka(2017-03-19)
  • Popracuj 40 lat świątek piątek to zobaczysz jaki to ciężki kawałek chleba
Reklama