Pierwsze kroki do głosowania w Budżecie Obywatelskim (opinia)

Gdybyśmy byli złośliwi, to zaapelowalibyśmy do właścicieli szkół językowych o przygotowywanie kursów języka angielskiego i zgłaszanie ich do tegorocznego Budżetu Obywatelskiego. Zapraszamy do merytorycznej dyskusji na temat zmian, jakie powinny zostać wprowadzone w elbląskim BO.
Kurs prawa jazdy kategorii B dla 200 osób finansowany z Budżetu Obywatelskiego. Proponowany koszt: 5000 zł (normalnie kosztuje poniżej 4 tys. zł, ale przecież i tak ostateczny koszt usługi pokaże postępowanie konkursowe). Razem 1 mln zł. Nie ukrywamy, korci nas, żeby taki wniosek do Budżetu Obywatelskiego złożyć.
Ewentualnie kurs języka angielskiego. Godzina za 500 zł. (koszt i tak zweryfikuje postępowanie konkursowe). Kurs trwałby np. 50 godzin, liczba beneficjentów: 40. Koszt okrągły 1 mln zł. (powtarzamy: koszt i tak zweryfikuje postępowanie konkursowe). Język angielski zawsze się przyda, przy rosnącej ilości osób zarejestrowanych w Powiatowym Urzędzie Pracy zwiększy szanse Elblążan na rynku pracy.
Elbląski Budżet Obywatelski jest dziurawy jak sito i sami jesteśmy ciekawi, jakie ciekawe projekty zaakceptują urzędnicy. Mieliśmy już szansę na oddawanie głosów na różne mniej lub bardziej abstrakcyjne projekty - podobnie, jak powyżej wymyślone przez nas przykłady - które często, naszym zdaniem, nie miały za wiele wspólnego z ideą Budżetu Obywatelskiego i uaktywnieniem społeczeństwa obywatelskiego.
Kilka dni temu prezydent powołał zespół ds. wypracowania propozycji zasad funkcjonowania i wdrożenia Budżetu Obywatelskiego na rok 2027 (głosowanie w BO jest zawsze na projekty realizowane w następnym roku). W jego skład wchodzą: Piotr Kowal, wiceprezydent Elbląga jako przewodniczący oraz urzędnicy: Agnieszka Staszewska, dyrektor Biura Konsultacji Społecznych i Kontaktów Międzynarodowych (zastępca przewodniczącego); Mirosława Falkowska, zastępca skarbnika; Jacek Boruszka, dyrektor Departamentu Innowacji i Informatyki, Przemysław Gajcy, dyrektor Departamentu Spraw Obywatelskich; Magdalena Puzdrowska, dyrektor Departamentu Promocji i Turystyki, Sylwia Warzechowska, pełnomocnik prezydenta ds. organizacji pozarządowych; Jacek Żukowski, urzędnik w biurze prasowym oraz Dorota Miron, główny specjalista w Biurze Konsultacji Społecznych i Kontaktów Międzynarodowych.
Nasz apel:
Ww. zespół skonsultuje się z przedstawicielami klubów radnych KO i PiS oraz przedstawicielami mieszkańców Elbląga i organizacji pozarządowych. I tu mamy apel do radnych, przedstawicieli mieszkańców i organizacji pozarządowych, aby konsultacje nie polegały tylko na zaakceptowaniu propozycji urzędników. Marzylibyśmy o otwartej dyskusji z udziałem wszystkich chętnych Elblążanek i Elblążan, a nie tylko z osobami wybranymi przez urzędników. Zastanawia nas, dlaczego rola przedstawicieli mieszkańców i organizacji społecznych została ograniczona tylko do roli doradczej, konsultacyjnej. Dlaczego nie mogą mieć głosu stanowiącego? Marzylibyśmy też o merytorycznej dyskusji na temat koniecznych zmian.
O propozycjach zmian klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości, ruchu Nowy Elbląg 2.0 oraz rozwiązaniach funkcjonujących w innych miastach pisaliśmy tutaj. Czy urzędnicy są otwarci na zmiany, czy też będzie jak co roku, przekonamy się wkrótce.
Naszych czytelników zachęcamy do merytorycznej dyskusji w komentarzach, jakie zmiany należy wprowadzić w elbląskim Budżecie Obywatelskim.