UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Podarowali dzieciom odrobinę radości

 
Elbląg, Podarowali dzieciom odrobinę radości
(fot. Anna Dembińska)

W sobotę (7 grudnia) w Teatrze im. A. Sewruka kolejny raz odbyło się przedstawienie świąteczne zadedykowane dla dzieci z rodzin potrzebujących wsparcia i dwóch grup muminkowych ze wspólnoty „Wiara i światło”. W tym roku św. Mikołaj przyniósł prezenty przygotowane przez Caritas kilkuset dzieciom z naszego miasta i okolic. Zobacz fotorelację.

Marta Kowalczyk: Ile dzieci w tym roku obejrzało przedstawienie i otrzymało świąteczne podarunki od św. Mikołaja?

ks. dr Wojciech Borowski, dyrektor Caritas Diecezji Elbląskiej: Łącznie przygotowaliśmy 700 paczek. Dla dzieci przygotowaliśmy przedstawienie, które obejrzały w grupach, albo o godz. 10, albo o godz. 11.30. Pojawił się też św. Mikołaj, który podarował dzieciom prezenty.

 

- Kto wystąpił na deskach elbląskiego teatru dla dzieci i o czym było przedstawienie?

- Tradycyjnie przedstawienie przygotowali klerycy z elbląskiego seminarium, którzy są także autorami oryginalnego scenariusza. W przedstawieniu korzystają ze strojów i scenografii teatralnej.

 

- Czy pomoc udzielana przez elbląski Caritas dzieciom i rodzinom w ciągu roku, różni się od tej świątecznej, wigilijnej? Nie chodzi mi oczywiście o prezenty, tylko o to jakie potrzeby mają Wasi podopieczni w szerszej perspektywie. Słodycze są fajne, ale co z dzieckiem, które na co dzień nie ma ciepłych butów albo kurtki… Jak można wesprzeć dzieła Caritasu, żeby konkretna pomoc, dotarła w sposób najbardziej trafiony do elbląskich rodzin w potrzebie?

- My działamy we współpracy z parafialnymi kołami Caritas, a w Elblągu w każdej parafii taki istnieje. Poza pomocą interwencyjną, podejmujemy szersze akcje, o zasięgu ogólnokrajowym. W tym roku z wypoczynku letniego w wakacje skorzystało 350 dzieci, w tym ok. 250 z regionu elbląskiego. Angażujemy się też w akcję „Skarbonka jałmużny wielkopostnej”, w ramach której rozprowadziliśmy 20 tys. skarbonek, z których całość datków została do dyspozycji parafialnych zespołów Caritas i szkolnych kół Caritas, które mają dobre rozeznanie o potrzebach swoich podopiecznych. Prowadzone od lat „Wigilijne dzieło pomocy dzieciom”, które wiąże się z rozprowadzaniem świec na świąteczne stoły, z części ofiar, które pozostają w parafii, umożliwia pomoc charytatywną rodzinom mieszkającym na terenie parafii.

 

- Czy strefy biedy w regionie Elbląga się zmniejszają, czy zmieniają? Zaczyna się mówić o biedzie seniorów. Jakie są wasze doświadczenia w tym zakresie?

- Dzięki programom rządowym sytuacja dzieci poprawiła się znacząco, natomiast obecnie rzeczywiście grupami najgorzej się mającymi są emeryci i renciści. Prowadzimy dla seniorów dwa kluby w Elblągu. Funkcjonuje też przy ul. Wiejskiej 5 poradnia rehabilitacyjna, w której dla mieszkańców miasta, którzy nie mogą doczekać się na rehabilitację w ramach NFZ, świadczone są usługi za niewielką odpłatnością.

 

- W naszym mieście Caritas prowadzi też poradnię. Kto może z niej skorzystać i jaki zakres wsparcia oferujecie?

- W poradni rodzinnej przy ul. Zamkowej 5, w środy w godz. 16-18, bezpłatnie dostępna jest pomoc psychologa-psychoterapeuty, mediatora, negocjatora. Są też duszpasterz oraz policjant, który zajmuje się sprawami przemocy w rodzinie. Funkcjonuje także poradnia dla rodziców po utracie dziecka. Zapraszam do nas, wszystkich, którzy borykają się z tego typu stratą. Staramy się nieść pomoc przez cały rok, nie tylko z okazji świąt.

mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

  • .. .bo w wielu ludziach tkwi dobro. .. super, że w naszym mieście, które nie jest zbyt zamożne, udało się przygotować tyle paczek dla potrzebujących dzieci. .. niech ten świąteczny czas stanie się dobrym wspomnieniem nie tylko dla tych dzieci. ..
  • Miłe i wzruszające
  • W tym roku niestety nie było paczek, jak napisano w artykule. Cala akcja minęła się z celem. Co roku dzieci z rodzin biedniejszych otrzymywały siatkę słodyczy, w tym roku tylko czekolada. Więc gdzie tu pomoc?
  • Nie było paczek ani prezentów.
  • Kolinski gdzie byles ? ruzga czekala dla ciebie
  • @Aktor - misie poejchaly do Afryki
  • Byłam razem z synem już na kilku takich świątecznych przedstawieniach. Organizowane są co roku i zawsze jest inscenizacja innej bajki. Jest świetna zabawa i wiele radości na twarzach nie tylko dzieci ale i dorosłych również. Wielkie podziękowanie i uznanie dla kleryków bo naprawdę są świetni w tych przedstawieniach.
  • A przedstawienie, inscenizacja albo spektakl (mniejsza o nazwę)nie był żenująco prymitywny i infantylny?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    2
    oglądacz-widz(2019-12-07)
  • Kurtka nie jest problemem mozna kupic rodzic zamierzajac powiekszyc rodzine powinien wziac pod uwage zarobki ale jest 5pp plus to dla dziecka nie dla rodzica.to nie powinien byc dochod ludzie.to pieniadze dziecka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Opla23(2019-12-07)
  • Paczki były w lokalnych Caritasach. My przy wysiadamy na miejscu dałyśmy dzieciom paczki. Żresztą, nie te słodycze są najważniejsze. Najważniejszy był wyjazd, teatr, przedstawienie. To co ci młodzi klerycy robią na deskach teatru. Profesjonalizm. Czekoladę zjesz i tyle. Wspomnienia zostaną na zawsze.
  • @Mateczka - Czyli Pan Obywatel nie wiedział, gdzie paczki były do odbioru, z czego można wnioskować, że nie był uprawniony, żeby ją otrzymać; Stąd to rozczarowanie, że na miejscu dzieci otrzymywały słodycze. Jakie to smutne. Nawet, jak ktoś robi coś dobrego dla innych, zawsze znajdzie się ktoś, kto próbuje to sprofanować. To pewnie zniechęca wolontariuszy, którzy angażują się w organizację pomocy. Dużo sił i wytrwałości w dalszej pracy.
  • Oglądacz-widz pytasz, czy stwierdzasz? Spektakl był dla dzieci, a nie dla takich koneserów jak Ty. W spektaklu nie grali zawodowi aktorzy i scenariusz też nie pisał zawodowiec. Zabawa była super i chętnie przyjdziemy w następnym roku, oczywiście jak spektakl będzie.
Reklama