Porwanie stulecia w Elblągu? Zniknął Fotograf!

Zamiast Fotografa zastała nas pusta przestrzeń. Czy w Elblągu grasuje gang porywaczy figurek czy Piekarczyk po prostu wziął urlop od turystów?
Piekarczyk Fotograf stał sobie spokojnie przy wejściu na Ścieżkę Kościelną w Elblągu i przypominał turystom o moralnym obowiązku zrobienia sobie l selfie. Dziś (10 czerwca) jednak zniknął ze swojego stałego miejsca. Co się stało? Czyżby celebryta miał już dość błysków fleszy?
Zacznijmy jednak od początku. Środowy poranek. W redakcji portEl.pl dzwoni telefon interwencyjny.
– Wiecie, że zniknął Piekarczyk przy Ścieżce Kościelnej? – nasz Czytelnik nie kryje wzburzenia w głosie.
Nie ma się co dziwić jego frustracji. Kilka tygodni temu informowaliśmy przecież o bezwstydnej próbie kradzieży Piekarczyka Listonosza, który pilnuje gmachu Poczty Głównej. Wówczas zamach na elbląskiego bohatera został udaremniony. Dziś zniknął jednak "brat" Listonosza – Fotograf. Czyżby w Elblągu funkcjonowała zorganizowana grupa przestępcza, specjalizująca się w porywaniu figurek? A może to robota kolekcjonera-amatora?
Pełni najbardziej czarnych myśli dzwonimy do ratusza. Po kilku minutach nerwowego oczekiwania, ogromny kamień spada nam z serca.
– Uspokajamy. Figurkę Piekarczyka zabrali pracownicy Departamentu Promocji i Turystyki, celem przeprowadzenia niezbędnej konserwacji – informuje Jacek Żukowski z zespołu prasowego biura prezydenta.
Odetchnijcie z ulgą! Piekarczyk, dokładnie umyty i po ekskluzywnych zabiegach upiększających, wkrótce wróci na swoje miejsce, by znów błyszczeć w słońcu. Przypominamy jednak stanowczo: tymczasowy brak Piekarczyka Fotografa nikogo nie zwalnia od moralnego obowiązku zrobienia selfie na Ścieżce Kościelnej. Tło wciąż jest instagramowe!
Tutaj przeczytasz, w jaki sposób przejść Stare Miasto w Elblągu, odwiedzając wszystkie figurki Piekarczyka.