UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Tropem misia Wojtka, czyli jak przyciągnać do czytania

 
Elbląg, Tropem misia Wojtka, czyli jak przyciągnać do czytania
(fot. Michał Skroboszewski)

Jeżeli się chce zrobić krzywdę książce, należy ją umieścić na liście szkolnych lektur – mówi obiegowa opinia. Tymczasem nauczyciele mają swoje sposoby, aby zachęcić uczniów do czytania. Najciekawsze projekty zostały dzisiaj nagrodzone w konkursie Warmińsko- Mazurskiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli „Warto czytać”.

- Tylko 11 procent społeczeństwa w ostatnim roku przeczytało więcej niż 7 książek – alarmuje Marlena Derlukiewicz, przewodnicząca jury konkursu „Warto czytać”.
       Walka o to, żeby uczeń sięgnął po książkę, trwa niemal przez cały cykl edukacji. Nauczyciele dwoją się i troją, żeby uczniowie sięgnęli po słowo pisane. W szkole nie trzeba już omawiać klasycznej pozycji dzisiejszych czterdziestolatków czyli „O sierotce Marysi”. Nauczyciele w szkołach podstawowych wspólnie z uczniami  mogą (w pewnych granicach) decydować, jaką pozycję omawiać.
       Warmińsko-Mazurski Ośrodek Szkolenia Nauczycieli postanowił docenić trud nauczycieli. Zorganizował konkurs, w którym przez rok zespoły nauczycieli z całego województwa rywalizowały o to, kto wpadnie na lepszy pomysł na przyciągniecie uczniów do książek. Główna nagroda – kilkudniowy wyjazd do Brukseli, więc było o co walczyć.
       - Wpłynęło bardzo dużo różnorodnych projektów. Nauczyciele mieli bardzo nietypowe pomysły – mówi Marlena Derlukiewicz.
       Chyba najciekawszym projektem była inicjatywa nauczycielek ze Szkoły Podstawowej nr 12 w Elblągu. Zaproponowały one swoim uczniom grę czytelniczą pt „Tropem misia Wojtka”. Na kanwie opowieści „Dziadek i niedźwiadek”, opisującej losy misia Wojtka podczas II wojny światowej, dzieci odpowiadały na pytania, wykonywały zadania. Punkty mogły także zdobywać za wykonywanie czynności żołnierzy, takie jak rzut „granatem”, bo cała gra miała miejsce w jednostce Żandarmerii Wojskowej w Elblągu.
       Gra miejska „Znani i nieznani w Elblągu” to druga propozycja nauczycielek z elbląskiej „dwunastki”. Tu uczniowie musieli się wykazać wiadomościami m.in. o Janie Pawle II, Gerardzie Kwiatkowskim lub... Wojciechu Zajchowskim. Nic dziwnego, że elblążanki szturmem zajęły pierwsze miejsce w kategorii „szkoły podstawowe klasy I – VI” i mogą się powoli pakować na wycieczkę do Brukseli. - Wymyśliłyśmy projekt, który będzie zabawą zarówno dla nas, jak i dla uczniów. Bo co to za nauczyciel, który robi coś, do czego nie jest przekonany – Katarzyna Kurek, nauczycielka z SP 12 zdradza przepis na sukces.
       Nietypowych pomysłów było bez liku: - Dzieci czytały drzewom, było czytanie nocą połączone z noclegiem w szkole, spotkania autorskie - Marlena Derlukiewicz potrafiła wymienić kilkadziesiąt propozycji nadesłanych na konkurs.
       Z przyjemnością możemy napisać, że elbląskie szkoły zdominowały ten konkurs. Do Brukseli pojadą także nauczycielki ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 w Elblągu (I miejsce w kategorii „szkoły podstawowe – edukacja wczesnoszkolna”. Drugie miejsce w kategorii „gimnazja” zajęła elbląska „Trójka”. W tej szkole jedną z atrakcji był spór pomiędzy dwoma znienawidzonymi przez część uczniów wieszczami polskiej literatury: Juliuszem Słowackim i Adamem Mickiewiczem. Spór, który rozgrzewa czytelników od XIX w., nie został rozstrzygnięty, ale może uczniowie nie będą już drżeć w oczekiwaniu na słowa słynnego profesora z „Ferdydurke” Gombrowicz „Słowacki wielkim poetą był...”. Pierwsze miejsca zajęły także  nauczycielki z SP w Szylenach i SP nr 4 w Działdowie.
       Na najniższym stopniu podium stanęły nauczycielki ze szkoły podstawowej nr 8 w Elblągu. Ich projekt „Warto czytać, bo książka może być Twoim przyjacielem” zajął trzecie miejsce w kategorii „Szkoły podstawowe klasy IV–VI”.
      
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama