Tu powstaną miejsca ukrycia

W ciągu pięciu miesięcy ma powstać dokumentacja projektowo-kosztorysowa związana z modernizacją budynków, które mają pełnić funkcję miejsc ukrycia dla Elblążan na wypadek sytuacji kryzysowych czy klęsk żywiołowych. Sprawdź, gdzie będą się mieścić.
Władze miasta rozstrzygnęły właśnie osiem przetargów, w których szukały wykonawców dokumentacji projektowo-kosztorysowej miejsc ukrycia w budynkach użyteczności publicznej. Zwycięzcy mają 20 tygodni od podpisania umowy na wykonanie ekspertyz obiektów, przygotowanie całej dokumentacji, łącznie z złożeniem w imieniu miasta wniosku o pozwolenie na budowę. W jej trakcie będą też pełnić nadzór autorski nad pracami.
Miejsca ukrycia, dostosowane do najnowszych wymogów ministra spraw wewnętrznych i administracji (kategoria U-2) mają powstać w budynkach przy ul. Mącznej 8 (przedszkole nr 10), Daszyńskiego 1 (SP nr 1), Grottgera 71 (Zespół Szkól Technicznych), Mielczarskiego 45 (SP nr 14), Modlińskiej 39 (SP nr 15), Godlewskiego 1 (SP nr 21) i w Szpitalu Miejskim.
W siedmiu przetargach na poszczególne lokalizacje wystartowało od 2 do 4 oferentów, w postępowaniu dotyczącym budynku SP 21 - tylko jeden. Większość dokumentacji, bo w pięciu lokalizacjach, wykona AMS Pracownia Projektowa z Gdańska, pozostałe trzy - spółka Energoprojekty z Białegostoku. Koszt w przypadku 7 lokalizacji to ok. 121 tys. zł brutto każda, droższa okazała się dokumentacja dotycząca Szpitala Miejskiego - 177 tys. zł brutto.
Zwycięzcy przetargów w ciągu 20 tygodni od podpisania umowy określą kosztorys prac, jakie trzeba przeprowadzić w każdym z budynków, by mogły one pełnić rolę miejsc ukrycia. Wówczas też będzie wiadomo, ile osób będą mogły pomieścić.
Zgodnie z nowymi przepisami, które parlament przyjął w 2024 roku, władze miast mają zapewnić schronienie dla minimum 50 procent potencjalnej ludności, która w momencie wystąpienia zagrożenia przebywa w granicach danego samorządu. Z czego 25 procent musi znaleźć miejsce w schronach i ukryciach.
- To wyzwanie nie tylko dla Elbląga, ale całego kraju. Może to nie jest pocieszenie, ale wskaźniki, które do tej pory mieliśmy w mieście, były jednym z wyższych w samorządach. To pokazuje tylko skalę wyzwania, jakie czeka wszystkie gminy w związku z nowymi przepisami. Na pewno to będzie proces ciągły, dlatego chcemy się do niego jak najlepiej przygotować – wyjaśniała jeszcze w 2025 roku w rozmowie z portElem Joanna Urbaniak, kierownik zespołu prasowego w Biurze Prezydenta Elbląga.
Dotychczas w Elblągu takich miejsc jest ok. 6 tysięcy. Powinno być prawie 10 razy więcej...