Wsparcie dla poszkodowanych przez III Rzeszę
Kiedy elbląski oddział Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę rozpoczynał działalność, z terenu byłego woj. elbląskiego zgłosiło się ok. 8 tys. osób. Wiele z nich uzyskało odszkodowania za gehennę, jaką przeżyli w czasie II wojny. Dziś w kartotekach stowarzyszenia pozostało 2,5 tys. osób, do nich adresowane jest specjalne wsparcie. Wnioski należy składać do 31 grudnia.
We wtorek 17 lipca odwiedziliśmy siedzibę stowarzyszenia przy Alei Grunwaldzkiej 31 w Elblągu. Na złożenie wniosków o wsparcie socjalne z nadziejami czekało kilka osób.
- Myślę, że otrzymam - mówi Teresa Narkiewicz. - Do tej pory tak niewiele dostałam. Liczę, że teraz będzie więcej, bo tej mojej renty jest niedużo, 900 zł miesięcznie. Same opłaty pochłaniają ponad połowę.
- Przydałoby się, żeby Niemcy doszli do rozumu - wtrąca Władysław Godun - i nam podwyższyli, bo więcej my tam zdrowia stracili, jak oni nam te marne parę groszy dają.
Załatwiający interesantów Eugeniusz Krystkiewicz, przewodniczący stowarzyszenia przyjmuje w czasie wtorkowych i czwartkowych dyżurów od 50 do 60 osób ubiegających się o wsparcie.
- W ubiegłym roku z pomocy socjalnej skorzystało prawie 1000 osób, a mieliśmy do dyspozycji 25 mln złotych - informuje przewodniczący. - Obecnie pieniędzy jest więcej, bo środki przyznane przez polską fundację, jak i niemiecką fundację „Odpowiedzialność, pamięć, przyszłość”, wynoszą 54,5 mln złotych. O pomoc socjalną mogą się ubiegać osoby samotne, których dochód nie przekracza 1200 zł, a przypadku małżeństw 1000 zł na osobę. Jednorazowe wsparcie socjalne może wynieść od 500 do 1000 złotych. Można również uzyskać wsparcie na zakup specjalistycznych leków dla osób ciężko i przewlekle chorych. O socjalne wsparcie nie mogą się natomiast ubiegać spadkobiercy osób poszkodowanych. Zainteresowanych uzyskaniem pomocy przyjmujemy w każdy wtorek i czwartek od 9 do 14. Szczegółowych informacji o dokumentach, jakie powinni przedłożyć ubiegający się o pomoc, udzielamy także telefonicznie pod numerem 055 236 88 31 - dodaje Krystkiewicz.
- Myślę, że otrzymam - mówi Teresa Narkiewicz. - Do tej pory tak niewiele dostałam. Liczę, że teraz będzie więcej, bo tej mojej renty jest niedużo, 900 zł miesięcznie. Same opłaty pochłaniają ponad połowę.
- Przydałoby się, żeby Niemcy doszli do rozumu - wtrąca Władysław Godun - i nam podwyższyli, bo więcej my tam zdrowia stracili, jak oni nam te marne parę groszy dają.
Załatwiający interesantów Eugeniusz Krystkiewicz, przewodniczący stowarzyszenia przyjmuje w czasie wtorkowych i czwartkowych dyżurów od 50 do 60 osób ubiegających się o wsparcie.
- W ubiegłym roku z pomocy socjalnej skorzystało prawie 1000 osób, a mieliśmy do dyspozycji 25 mln złotych - informuje przewodniczący. - Obecnie pieniędzy jest więcej, bo środki przyznane przez polską fundację, jak i niemiecką fundację „Odpowiedzialność, pamięć, przyszłość”, wynoszą 54,5 mln złotych. O pomoc socjalną mogą się ubiegać osoby samotne, których dochód nie przekracza 1200 zł, a przypadku małżeństw 1000 zł na osobę. Jednorazowe wsparcie socjalne może wynieść od 500 do 1000 złotych. Można również uzyskać wsparcie na zakup specjalistycznych leków dla osób ciężko i przewlekle chorych. O socjalne wsparcie nie mogą się natomiast ubiegać spadkobiercy osób poszkodowanych. Zainteresowanych uzyskaniem pomocy przyjmujemy w każdy wtorek i czwartek od 9 do 14. Szczegółowych informacji o dokumentach, jakie powinni przedłożyć ubiegający się o pomoc, udzielamy także telefonicznie pod numerem 055 236 88 31 - dodaje Krystkiewicz.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska