Wyje syrena. Wiesz co to oznacza?

M. in. tego można było się dowiedzieć na Krajowym Treningu Reagowania Akademii OLiOC. Elbląscy strażacy punkt edukacyjny rozłożyli nad rzeką Elbląg przy Galerii EL.
Dźwięk syreny alarmowej jest nieodłącznym elementem miejskich obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Syrenę można usłyszeć też podczas testów, kiedy w praktyce sprawdzane jest ich działanie. Jak odróżnić, kiedy to tylko ćwiczenia, a kiedy faktycznie istnieje jakieś zagrożenie?
- Jeżeli sygnał alarmowy ma na celu upamiętnienie rocznicy jakiś wydarzeń, wtedy zamieszczamy o tym informację w przestrzeni publicznej: w mediach, na portalach społecznościowych, w aplikacji „Ostrzegator” co najmniej 24 godziny wcześniej. Jest to minutowy sygnał ciągły – wyjaśnia Krzysztof Karolkiewicz, kierownik Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. - Alarm przeciwlotniczy ogłaszany jest trzyminutowym sygnałem modulowanym, odwołany jest trzyminutowym sygnałem ciągłym.
W przypadku, kiedy alarm „jest prawdziwy” należy czekać na alert RCB oraz instrukcje postępowania w radio lub telewizji. Najlepiej udać się do pomieszczenia, w którym nie ma okien, co może zwiększyć nasze bezpieczeństwo.
To już trzeci tego typu trening w Elblągu. Dziś można było poznać tajemnice syren alarmowych oraz dowiedzieć się o co chodzi z plecakiem ewakuacyjnym.
- W plecaku powinna znajdować się żywność z długim terminem ważności, woda, leki, odzież, radio – mówi Krzysztof Karolkiewicz. - Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że wszystkie komunikaty będą podawane drogą radiową. Musimy mieć niezbędne dokumenty i gotówkę w niskich nominałach. Zapasy powinny wystarczyć na co najmniej 72 godziny.
Strażacy udzielają informacji w namiocie zlokalizowanym w sąśiedztwie Galerii EL i Mostu Niskiego do godziny 16.
Skrót OLiOC oznacza Ochronę Ludności i Obronę Cywilną.