UWAGA!

----

Balon-lis i inne atrakcje

 Elbląg, Balon-lis i inne atrakcje
(fot. WS)

W piątek i w sobotę (2-3 lipca) w Pasłęku odbyły się XIV Świętojańskie Zawody Balonowe im. Bogusława Stankiewicza. Na starcie pojawiło się siedem krajowych załóg. Niestety, wieczorem drugiego dnia zawodów wiał zbyt silny wiatr i nie udało się rozegrać ostatniej konkurencji zmagań. Dwie załogi postanowiły jednak wzbić w górę ku uciesze publiczności bardzo licznie zgromadzonej na pasłęckim stadionie. Zobacz fotoreportaż.

Uczestnicy imprezy w sobotę o godz. 17.30 złożyli kwiaty na grobie zmarłego Bogusława Stankiewicza, który był wielkim, pasłęckim pasjonatem sportów lotniczych, latał na paralotniach.
       Jak nam powiedział wicestarosta elbląski Maciej Romanowski, loty balonowe to piękna i romantyczna dyscyplina sportowa. Uzależnione są jednak bardzo od warunków pogodowych, a zwłaszcza od wiatru. Generalnie co drugi rok w Pasłęku organizatorzy mają dobrą pogodę. Imprezy tego typu warto organizować dla coraz większej rzeszy pasjonatów baloniarstwa. Balonami lata wielu emerytowanych pilotów cywilnych i wojskowych, jednak od pewnego czasu można zauważyć pojawianie się coraz młodszych osób, zainteresowanych tym pięknym sportem. Pilotami balonów są również kobiety.
       Nie jest to tani sport. Koszt kompletnego balonu to kwota od dwudziestu do dwustu tysięcy złotych.
       W Pasłęku zdołano rozegrać dwie konkurencje. Pierwsza to pogoń za lisem. Start do niej miał miejsce w piątek o godz. 18 przy ul. Ogrodowej. Polega ona na tym, że najpierw startuje jeden balon zwany „lisem”. Po nim, po kilku minutach startują następne załogi. Balon-lis ląduje po około 45-60 minutach lotu, a pozostałe załogi muszą wylądować jak najbliżej lisa.
       Drugą konkurencję rozegrano w sobotę o godz. 6 rano ze startem z pola golfowego „Sand Valley”. Był to rzut markerem do celu. Organizatorzy w terenie układają cel w kształcie krzyża, którego położenie wszyscy zawodnicy otrzymują na mapie. Balony wznoszą się w powietrze ze wspólnego startu. Po dotarciu nad wskazany cel załogi rzucają lotkami – tzw. markerami. Zwycięzcą jest ta ekipa, której marker znajdzie się najbliżej krzyża.
       W przyszłym roku planowane jest rozegranie jednej z konkurencji w Elblągu. Organizatorzy chcieliby naszym mieszkańcom przybliżyć ten piękny i romantyczny sport. Dodajmy jeszcze tylko, że wicestarosta Maciej Romanowski w tym roku znajdował się w składzie zwycięskiej załogi balonowej.
      

 


       Patronami zawodów byli: Burmistrz Miasta i Gminy Pasłęk, Starostwo Powiatowe w Elblągu oraz Aeroklub Elbląski. Głównym sędzią był Wojciech Polewicz z Gdańska.
       Organizatorzy bardzo dziękują sponsorom oraz wszystkim ludziom dobrej woli, bez pomocy których tegoroczna edycja zawodów balonowych nie mogłaby się odbyć.
       Do zobaczenia za rok!
      
      


Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama