UWAGA!

Dwa miesiące bez zwycięstwa (piłka nożna)

Elbląg, Dwa miesiące bez zwycięstwa (piłka nożna)
(fot. Paweł Serocki)

Ostatni raz kibice Olimpii ze zwycięstwa swoich pupili cieszyli się na początku września, kiedy to żółto-biało-niebiescy 3:0 wygrali z Unią Skierniewice. Po tym spotkaniu ogarnęła ich przedziwna niemoc - nie potrafili wygrać żadnego z siedmiu kolejnych spotkań, trzykrotnie zaledwie remisując. Dlatego przegrana z liderem Zniczem Pruszków 0:1 specjalnie nie dziwi. Zobacz fotoreportaż.

Kolejny (który to już raz?) Olimpia fatalnie rozpoczęła mecz. Już w 2. min. Michał Herman przechytrzył źle ustawionego Krzysztofa Hyza i strzałem z rzutu wolnego z ponad 20 metrów dał prowadzenie gościom, zdobywając przy okazji swojego pierwszego gola w sezonie. Mecz zaczął się bardzo źle, co gorsza, gospodarze nie mieli pomysłu na skuteczne przeciwstawienie się ekipie z Pruszkowa i to goście od momentu objęcia prowadzenia posiadali zdecydowaną przewagę na boisku. O tym, jak słabo zagrali w tym meczu elblążanie, świadczyć może fakt, że golkiper Znicza Pazdan obronił w tym spotkaniu jedno uderzenie (83. min. - strzał Piotra Ruszkula), a piłkę dotykał tylko trzy razy, co daje średnią raz na pół godziny gry...
     Goście w całym meczu stworzyli kilka dogodnych do zdobycia bramek okazji: Radosław Majewski trafił w słupek, a po celnych strzałach Bartosza Wiśniewskiego i Igora Lewczuka od straty bramki Olimpię ratował Hyz i Sławomir Mazurkiewicz. Olimpia blisko szczęścia była raz we wspomnianej sytuacji Ruszkula.
     Słaba, zachowawcza, niepoukładana taktycznie gra Olimpii wywoływała jedynie irytację na trybunach. Zabrakło dosłownie wszystkiego: pomysłu na rozegrania akcji, lidera, który potrafiłby pokierować grą drużyny, a u niektórych zawodników również zaangażowania. Brak własnego stylu w spotkaniu ze Zniczem był aż nadto widoczny. Braki w rzemiośle stricte piłkarskim nadrabiane były jedynie faulami, co znalazło swój wyraz również w klasyfikacji kartkowej.
     Po tym, co od dłuższego czasu prezentują zawodnicy Olimpii, bardzo ciężko być optymistą przed ostatnim jesiennym wyjazdowym meczem ze Stalą Głowno.
     
     Olimpia Elbląg - Znicz Pruszków 0:1 (0:1)
     0:1 - Herman (2.)
     Olimpia: Hyz - Czuk, Chrzonowski, Mazurkiewicz, Kitowski, Widzicki, Ciesielski (Bogdanowicz 85.), Wróblewski (Korzeb 83.), Anuszek, Ruszkul, Trafarski (Sierechan 59.).
     Znicz: Pazdan - Kokosiński, Lewczuk, Piotrowski, Herman, Maciej Rybarczuk (Bogusz 80.), Tomczyk (Mikołaj Rybarczuk 60.), Osoliński, Majewski (Rokicki 88.), Wiśniewski, Lewandowski (Giedronowicz 87.).
     Żółte kartki: Ruszkul, Anuszek, Kitowski, Mazurkiewicz (Olimpia).
     
     Pozostałe wyniki 14. kolejki III ligi:
     Unia Skierniewice - Wigry Suwałki 1:0 (0:0): Dopierała (53.)
     Nadnarwianka Pułtusk - KS Paradyż 1:3 (1:1): Salamon (36. - k.) - Kubiak (1.), Fornalczyk (47.), Pietrzak (54.)
     Warmia Grajewo - MZKS Kozienice 4:0 (0:0): Golak (56., 90.), Lewicki (60.), Wierzbicki (75.)
     Concordia Piotrków Tryb. - Stal Głowno 2:0 (2:0): I. Komar (38., 43)
     Drwęca Nowe Miasto Lub. - Pelikan Łowicz 1:4 (1:2): Wojtaś (27.) - Jóźwiak (8.), Goryszewski (40. - k.), Wyszogrodzki (72.), Kowalczyk (77.)
     Radomiak - Ruch Wysokie Maz. 1:1 (1:1): Pacan (11.) - Żuberek (45.).
     
     Zobacz tabele
     
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama