UWAGA!

Juniorzy Olimpii przegrali z ŁKS Łomża (piłka nożna)

 
Elbląg, Juniorzy Olimpii przegrali z ŁKS Łomża (piłka nożna)
fot. Anna Dembińska

W niedzielnym meczu Olimpia nie sprostała przy Agrykoli drużynie z Łomży. Występujący w Centralnej Lidze Juniorów elblążanie przegrali bo bramkach straconych w drugiej części spotkania z ostatnim w tabeli ŁKS-em 0:2 (0:0). Zobacz zdjęcia z meczu. 

To był mecz o przysłowiowe „sześć punktów”, w którym niestety młodzi piłkarze z Elbląga zawiedli, przegrywając na własnym boisku z niżej notowanym rywalem. ŁKS wygrał przy Agrykoli zasłużenie, przez większość pojedynku będąc lepszym zespołem.
       Niedzielne spotkanie nie zachwyciło kibiców. Szczególnie w pierwszej części gry działo się niewiele. Goście byli dłużej w posiadaniu piłki, ale mieli problemy z zakończeniem akcji celnym strzałem. Podobnie było z gospodarzami. Olimpia miała jedną bramkową okazję, jednak po indywidualnej akcji Wojciech Klonowski uderzył daleko obok słupka.
       W drugiej odsłonie działo się więcej, choć mecz nadal stał na przeciętnym poziomie. W 55 min. akcję prawą stroną przeprowadził Paweł Leszczyński, który wycofał piłkę do Konrada Kucińskiego, ale ten uderzył obok słupka. Po chwili strzału z dystansu spróbowali goście, jednak Mariusz Stupak obronił po uderzeniu Marcina Kraski. Po godzinie gry łomżanie objęli prowadzenie. Po błędzie Bartosza Skolimowskiego zawodnik ŁKS-u wpadł w pole karne i został nieprzepisowo zatrzymany przez naszego obrońcę. Sędzia podyktował rzut karny, którego na gola zamienił Konrad Kamienowski. Goście mogli podwyższyć wynik, ale niecelnie głową po rzucie rożnym strzelił Artur Bajor. Kuriozalna sytuacja miała miejsce w 78 min. Po rzucie wolnym z prawej strony boiska bramkarz Olimpii tak piąstkował piłkę, że ta wylądowała w jego bramce. Od tego momentu było wiadomo, że o korzystny rezultat będzie bardzo trudno. Goście kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla Kraski, jednak żółto-biało-niebieskich stać było jedynie na strzał Pawła Szczęcha, po którym udanie interweniował bramkarz ŁKS-u.
       Olimpia zagrała słabo i będzie musiała szukać punktów w kolejnych pojedynkach. Przed naszymi piłkarzami wyjazdowe spotkania z GKS Bełchatów oraz KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
      
      
       Olimpia Elbląg – ŁKS Łomża 0:2 (0:0)

       Konrad Kamienowski 62 (k), Mariusz Stupak 78 (s)
      
       Olimpia: Stupak – Kaczmarczyk, Maciążek, Skolimowski, Szulc, Kuciński Karol (77' Szczęch), Klonowski (67' Lichołat), Leszczyński, Pawłowski, Bartkowski, Kuciński Konrad (63' Sieńczak)
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Ale syf. Kiedyś to były roczniki! 89 90 91 i 92
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    0
    misjijioner(2015-04-26)
  • Czas spiepszać z dzieckiem do Gimnazjum w Malborku - bo już jeden zepsuł wszystko a uważa sie za debeściaka Jaki klub tacy i trenerzy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    2
    kiokjh(2015-04-26)
  • Ogórki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    2
    Kalarepa(2015-04-26)
  • Cebulki;;;
  • Cebula zdaj sprzet chlopie jakim byles grajkiem takim jestes trenerem czyli nijakim odejdz chlopie jak masz wiesz co
  • Nasuwa się pytanie po dzisiejszym meczu. Czy w tym klubie ktoś rozlicza trenerów grup młodzieżowych z pracy? Czy piszą sprawozdania miesięczne z wykonanej pracy? W jaki sposób zawodnicy są monitorowani? Czy odbywają cyklicznie testy? Wydaje się że juniorzy nie mają nic wspólnego, poza obecnością na meczach trenera Borosa z grą I-ej drużyny. A powinni przynajmniej próbować tak grać.
  • Co wy gadacie, trener Kaczmarczyk to dobry trener, jak młodzi wygrywają z legia to gówno napiszecie a jak przegrają to od razu , jak jesteście tacy super , sami zagrajcie a nie sracie się. ..
  • Będzie kolejna rozwałka rocznik 97/96 spadnie z CLj do wojewódzkiej. a rocznik Buczka 98 kończy wiek juniora młodszego. Z dwóch drużyn trzeba będzie zrobić jedną, która będzie grała w wojewódzkiej już raz połączono 98 i 99 wiadomo z jakim skutkiem! Wczorajszy mecz CLJ pokazał że trener nie ma pomysłu na drużynę, ustawienie fatalne, całe mecze grają zawodnicy, którzy każdy kontakt z piłką kończą stratą lub niecelnym podaniem. Jedyne usprawiedliwienie, że trener jest sam, bez kierownika i żadnego wsparcia. Trenerzy Fijarczyk, Urbanowicz, Sadowski być może lepiej by poprowadzili drużynę. Do rozegrania jest jeszcze kilka meczy i nie wszystko stracone! Ale potrzebne są zmiany!
  • Opis meczu oddaje to co się działo na boisku, pierwszy i ostatni strzał w światło bramki Łomży Pawła Szczęcha w całym meczu to za mało aby wygrać. Obecność na boisku Leszczyńskiego czy Klonowskiego to od wielu meczów pomyłka trenera ile przyjęć piłki tyle strat, Skolimowski żadnego podania do pomocników tylko laga bez konkretnego adresata.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    1
    trenerjo(2015-04-27)
  • Z jakim skutkiem połączono 98 i 99? A no może z takim,że wygrali ze wszystkimi drużynami w swoim województwie. Nie wiele wiecie o tej drużynie maja silne zespoly w lidze obecnie są w środku tabeli z realnymi szansami na awans do finałowej czwórki szanujmy sie Concordia 97 rok temu nie miała pól dobrej drużyny w makro. Malo tego druzyna Olimpii z rocznika 98 notorycznie wygrywala sparingi z Concordia 97. Dopiero po poważnych transferach Concordii udalo sie ograć Olimpie w lidze. Nie oczekujmy od tych chłopaków nie możliwego nigdy zespol 3 ligiwy nie będzie się rownal z ekstraklasa.
Reklama