Kolejny remis Startu (piłka ręczna)

Szczypiornistki Kram Start Elbląg zremisowały drugi mecz na Turnieju o Puchar Marszałka Województwa Warmińsko - Mazurskiego. Tym razem elblążanki podzieliły się punktami z piotrkowiankami (27:27). Zobacz zdjęcia z meczu. Jutro nasza drużyna zmierzy się z mistrzyniami Polski i UKS PCM Kościerzyna.
W hali Sportowo-Widowiskowej mieszczącej się przy ul Grunwaldzkiej trwa turniej piłki ręcznej. Dziś nasze zawodniczki zremisowały z koszaliniankami, drugim ich przeciwnikiem były piotrkowianki. W spotkaniu tym, podobnie jak pierwszym, nie zagrała Klaudia Powaga i Patrycja Świerżewska, dodatkowo w drugim pojedynku z powodu choroby nie mogła wystąpić Aleksandra Stokłosa.
Wynik meczu otworzyła Aleksandra Kucharska. Zaraz do wyrównania doprowadziła Aleksandra Dankowska, a rzut karny wykorzystała Sylwia Lisewska. W 6. minucie na dwubramkowe prowadzenie wyprowadziła naszą drużynę Ewa Andrzejewska. W kolejnych akcjach sporo krwi naszym zawodniczkom napsuła Daria Opelt, broniąc kilka rzutów. Piotrkowianki doprowadziły do wyrównania 3:3. Kolejne akcje to naprzemienna wymiana ciosów, do stanu 6:6. Po trafieniu Sylwii Lisewskiej i Magdy Balsam nasza drużyna miała dwie bramki przewagi. Proste błędy przyjezdnych pozwoliły na zbudowanie jeszcze większej przewagi i po rzucie Magdaleny Szopińskiej, Start prowadził 12:8. Nasza drużyna próbowała gry z siedmioma zawodniczkami w polu, z rożnym efektem, na szczęście rywalki tylko raz wykorzystały pustą elbląską bramkę. Do końca pierwszej połowy trwała zacięta walka i na przerwę zespoły schodziły przy prowadzeniu Startu 18:14.
Początek drugiej odsłony zawodów był lepszy w wykonaniu przyjezdnych. Nasze zawodniczki nie mogły się wstrzelić pomiędzy słupki, a sztuka ta udała się dopiero w 36. minucie Joannie Wadze. Po dobrej interwencji Solomiji Sywerskiej, atak wykończyła Sylwia Lisewska i było 20:16. Elblążanki grały twardo w defensywie, jednak rywali znajdowały na nie receptę. Kilkoma świetnymi interwencjami popisała się Alicja Klarkowska, broniąc między innymi kontrataki piotrkowianek. Po dwóch z rzędu trafieniach Moniki Kopertowskiej, tablica wyników wskazywała 23:22. Po przerwie zarządzonej na prośbę Andrzeja Niewrzawy, piłka powędrowała nad porzeczkę, a do wyrównania doprowadziła Sylwia Klonowska. Ciężar gry próbowała wziąć na swoje barki kapitan Startu, rzucając cztery kolejne bramki dla swojej drużyny. Rywalki jednak nadal trafiały do siatki i kilka sekund przed syreną kończąca pojedynek doprowadziły do kolejnego wyrównania. Mecz zakończył się remisem 27:27.
Kram Start Elbląg - Piortcovia Piotrków Tryb. 27:27 (18:14)
Kram: Szywerska, Klarkowska - Waga 6, Lisewska 6, Kwiecińska 4, Dankowska 2, Grobelska 2, Gerej 2, Muchocka 2, Andrzejewska 1, Szopińska 1, Balsam 1, Hawryszko, Jędrzejczyk.
Piotrcovia: Opelt, Sarnecka - Kopertkowska 6, Kucharska 6, Despodovska 3, Pesel 3, Ivanović 2, Dronzikowska 2, Klonowska 1, Sobińska 1, Cieślak 1, Jałoszewska 1, Szafnicka 1, Osych, Matyja.
Jutro o godz 14 nasza drużyna zmierzy się z MKS Lublin, a o 20 z UKS PCM Kościerzyna. Wstęp na mecze jest wolny.
Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Wynik meczu otworzyła Aleksandra Kucharska. Zaraz do wyrównania doprowadziła Aleksandra Dankowska, a rzut karny wykorzystała Sylwia Lisewska. W 6. minucie na dwubramkowe prowadzenie wyprowadziła naszą drużynę Ewa Andrzejewska. W kolejnych akcjach sporo krwi naszym zawodniczkom napsuła Daria Opelt, broniąc kilka rzutów. Piotrkowianki doprowadziły do wyrównania 3:3. Kolejne akcje to naprzemienna wymiana ciosów, do stanu 6:6. Po trafieniu Sylwii Lisewskiej i Magdy Balsam nasza drużyna miała dwie bramki przewagi. Proste błędy przyjezdnych pozwoliły na zbudowanie jeszcze większej przewagi i po rzucie Magdaleny Szopińskiej, Start prowadził 12:8. Nasza drużyna próbowała gry z siedmioma zawodniczkami w polu, z rożnym efektem, na szczęście rywalki tylko raz wykorzystały pustą elbląską bramkę. Do końca pierwszej połowy trwała zacięta walka i na przerwę zespoły schodziły przy prowadzeniu Startu 18:14.
Początek drugiej odsłony zawodów był lepszy w wykonaniu przyjezdnych. Nasze zawodniczki nie mogły się wstrzelić pomiędzy słupki, a sztuka ta udała się dopiero w 36. minucie Joannie Wadze. Po dobrej interwencji Solomiji Sywerskiej, atak wykończyła Sylwia Lisewska i było 20:16. Elblążanki grały twardo w defensywie, jednak rywali znajdowały na nie receptę. Kilkoma świetnymi interwencjami popisała się Alicja Klarkowska, broniąc między innymi kontrataki piotrkowianek. Po dwóch z rzędu trafieniach Moniki Kopertowskiej, tablica wyników wskazywała 23:22. Po przerwie zarządzonej na prośbę Andrzeja Niewrzawy, piłka powędrowała nad porzeczkę, a do wyrównania doprowadziła Sylwia Klonowska. Ciężar gry próbowała wziąć na swoje barki kapitan Startu, rzucając cztery kolejne bramki dla swojej drużyny. Rywalki jednak nadal trafiały do siatki i kilka sekund przed syreną kończąca pojedynek doprowadziły do kolejnego wyrównania. Mecz zakończył się remisem 27:27.
Kram Start Elbląg - Piortcovia Piotrków Tryb. 27:27 (18:14)
Kram: Szywerska, Klarkowska - Waga 6, Lisewska 6, Kwiecińska 4, Dankowska 2, Grobelska 2, Gerej 2, Muchocka 2, Andrzejewska 1, Szopińska 1, Balsam 1, Hawryszko, Jędrzejczyk.
Piotrcovia: Opelt, Sarnecka - Kopertkowska 6, Kucharska 6, Despodovska 3, Pesel 3, Ivanović 2, Dronzikowska 2, Klonowska 1, Sobińska 1, Cieślak 1, Jałoszewska 1, Szafnicka 1, Osych, Matyja.
Jutro o godz 14 nasza drużyna zmierzy się z MKS Lublin, a o 20 z UKS PCM Kościerzyna. Wstęp na mecze jest wolny.
Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska