Z nieba nam spadło to bankructwo Jastrzebskiego Wegla. Żegnam braci ozięble, dojarka wyłączona. Ktoś powinien odpowiedzieć za te rażącą niegospodarnośc z imienia i nazwiska. Finansowe fanaberie to sobie można urzadzać na własnym podwórzu, nie na pieniadzach podatnika.