UWAGA!

----

Koniec pucharowej przygody Barkasa (piłka nożna)

 Elbląg, Koniec pucharowej przygody Barkasa (piłka nożna)

Na półfinale zakończyli tegoroczne rozgrywki wojewódzkiego Pucharu Polski piłkarze Barkasa. W meczu rozegranym w Tolkmicku wyraźnie lepszy był vicelider III ligi Huragan Morąg, który wygrał 3:0 (1:0) i pewnie awansował do finału. Zobacz zdjęcia z meczu.

Przed środowym spotkaniem kibice zadawali sobie pytanie, czy piłkarze Barkasa podtrzymają passę meczów bez przegranej. Drużyna z Tolkmicka była absolutną rewelacją tej edycji pucharowych rozgrywek. W drodze do półfinału piłkarze Krzysztofa Machińskiego wyeliminowali grających w wyższych ligach Olimpię 2004, Start Nidzica oraz Concordię (walkower za udział w meczu nieuprawnionych zawodników z Elbląga). Huragan jako III ligowiec rozpoczynał rozgrywki od IV rundy, w której otrzymał wolny los, a w drodze do dzisiejszego spotkania pokonał Concordię II Elbląg oraz Mazura Ełk.
       Początek meczu V z III ligowcem wypadł zdecydowanie na korzyść piłkarzy gości. Barkas skoncentrował się na obronie i sparaliżowany stawką meczu nie potrafił wyprowadzić ataku. Huragan mógł szybko objąć prowadzenie. Na bramkę gospodarzy strzelali zza pola karnego Mateusz Czorniej i Tomasz Szawara, ale po obydwu uderzeniach piłka przeleciała nad poprzeczką. Po kwadransie obudzili się gospodarze. Rywale dwa razy blokowali uderzenia Przemysława Sambora, a raz po dośrodkowaniu z lewej strony napastnika Barkasa wzdłuż linii bramkowej nikt nie „zamknął” akcji. Piłkarze z Tolkmicka grali coraz lepiej, a gola zdobyli goście. W 24 min. po dośrodkowaniu z prawego skrzydła Kamila Mędrzyckiego, celnie uderzył głową Jakub Lipka. Piłkarze oraz kibice gospodarzy sygnalizowali spalonego, ale sędzia wskazał na środek boiska i morążanie mogli się cieszyć z prowadzenia. Tuż przed przerwą mogli wyrównać gospodarze. Po rzucie rożnym zakotłowało się w polu bramkowym Huraganu, jednak ostatecznie goście zdołali wybić piłkę.
       Po przerwie, co było łatwe do przewidzenia, do ataku ruszyli nie mający nic do stracenia zawodnicy Barkasa i mało brakowało, by już po dwóch minutach cieszyli się z gola. Po prostopadłym podaniu z ostrego kąta uderzył Sambor, ale bramkarz gości z wielkim trudem obronił. Gospodarze atakowali coraz odważniej, co szybko wykorzystała bardziej doświadczona drużyna z Morąga. Huragan w ciągu czterech minut zdobył dwa gole i zapewnił sobie awans do finału rozgrywek. Najpierw w 58 min. Paweł Rutkowski odbił piłkę po strzale Kamila Mędrzyckiego, a do pustej bramki skierował ją Rafał Gagat. Ten sam zawodnik po chwili wykończył podobną akcję gości, a tym razem pierwszy strzał oddał Czorniej. W końcówce zrezygnowani piłkarze Barkasa nie byli w stanie zdobyć bramki, za to goście zadowoleni z wyniku nie forsowali tempa i po końcowym gwizdku mogli się cieszyć ze zwycięstwa.
       Była to pierwsza porażka piłkarzy Barkasa w tym sezonie. Biorąc po uwagę fakt, że występują oni na co dzień w V lidze awans do półfinału, jest ich sporym sukcesem. W drugim spotkaniu DKS wygrał 1:0 z Mrągowią Mrągowo i to drużyna z Dobrego Miasta będzie przeciwnikiem Huraganu w finale rozgrywek, który zostanie rozegrany w Ełku 22 czerwca.
      
       Powiedzieli po meczu:
       Krzysztof Machiński (trener Barkasa)-
Wydaje mi się, że z przebiegu meczu nie zasłużyliśmy na aż taką porażkę. Awans do półfinału jest naszym sukcesem, bo nie można zapomnieć, że nie mamy szerokiej kadry, a udawało nam się łączyć rozgrywki pucharowe z meczami ligowymi. W spotkaniu liczyliśmy na naszych szybkich skrzydłowych i mieliśmy okazje w pierwszej połowie. Teraz skupimy się na lidze. Jesteśmy liderem i chcemy zapewnić sobie awans do IV ligi.
       Czesław Żukowski (trener Huraganu)- Trudno nie być zadowolonym po takim zwycięstwie, ale mam świadomość, że nie wszystko nam wychodziło na boisku. Odnieśliśmy w pełni zasłużone zwycięstwo, które mogło być jeszcze wyższe. Nie ma dla mnie znaczenia z kim zagramy w finale. Do tego meczu niezależnie od przeciwnika trzeba podejść maksymalnie zmobilizowanym i skupionym.
      
       Barkas: Rutkowski P., Rutkowski K., Machiński, Miller, Sielezin, Wójcik (9' Niesiobędzki), Pietrzkiewicz, Zawada (77' Kowalski), Sambor (77' Mostowiec), Popiołek (69' Rogowski), Laskowski.
       Huragan: Muszka, Kulpaka, Szawara, Przybylski (48' Siudziński), Lipka, Mędrzycki, Płoszczuk, Galik, Czorniej (65' Mróz), Gagat, Janik (46' Jaroń).
        

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama