UWAGA!

----

Nie ma rzeczy niemożliwych

 Elbląg, Gościem specjalnym VII Elbląskiej Wiosny Pływackiej była Otylia Jędrzejczak
Gościem specjalnym VII Elbląskiej Wiosny Pływackiej była Otylia Jędrzejczak (fot. AD)

To, co chcę dzisiaj dać młodym sportowcom, to wiara, że nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko takie, do których słabo się przykładamy – mówiła Otylia Jędrzejczak, gość specjalny dzisiejszej (28 marca) VII Elbląskiej Wiosny Pływackiej. Zobacz fotoreportaż.

Różne dystanse, od 25 do 200 metrów, różne style, ale sportowe emocje i chęć zdobycia medalu takie same. Prawie 350 młodych zawodników startuje w trwającej od samego rana VII Elbląskiej Wiośnie Pływackiej, która odbywa się na elbląskim basenie MOSiR-u. Gościem specjalnym zawodów jest Otylia Jędrzejczak, pływaczka, mistrzyni świata i Europy, trzykrotna rekordzistka świata, a także olimpijka.
       – Dzieci, które zaczynają przygodę z pływaniem powinny być wytrwałe. To nie jest łatwa dyscyplina, szczególnie, że czasami bywa nudna, ale jest piękna. Jak każdy sport daje dużo przyjemności, jest wspaniałą przygodą życiową i warto ją przeżyć chociażby dlatego, żeby nauczyć się wygrywać i przegrywać. Radziłabym młodym zawodnikom, żeby porażki traktowali jako naukę, nie poddawali się – mówiła Otylia Jędrzejczak. – W przypadku pływania jest coraz lepiej, powstaje coraz więcej pływalni niż było chociażby wtedy, kiedy ja zaczynałam. Jednakże w dalszym ciągu są to obiekty potrzebne, jest bardzo dużo pływalni 25-metrowych. To pływalnie, na których kształcą się młodzi pływacy, którzy później szykują się na te ważne imprezy, na basenach 50-metrowych. Ważne jest zaplecze dla młodych, ale także trenerzy, którzy cały czas muszą się dokształcać, aby tych młodych przenosić na wyżyny.
       Zapytana o swoje najbliższe plany odpowiedziała, że na razie chciałaby się skupić na tym, aby pomagać młodym sportowcom.
       – Oficjalnego zakończenia kariery jeszcze nie było, bo w dalszym ciągu mam dylemat, ale jeżeli podejmę konkretną decyzję, to na pewnie odbędzie się oficjalne zakończenie – tak o swoich planach mówiła Otylia Jędrzejczak. – Dzisiaj stawiam na to, aby móc pomagać młodym sportowcom i rozwijać się w tym kierunku. We wrześniu zaczynam nowy kierunek studiów w Soczi, połączenie marketingu z biznesem i zarządzaniem jednostkami sportowymi, ale moją drugą pasją zawsze była psychologia, myślę, że mogłabym pomagać młodym sportowcom również i w tym kierunku. To, co chcę dzisiaj dać młodym sportowcom to wiarę w pokonywanie przeszkód i w to, że nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko takie, do których słabo się przykładamy.
       W imprezie bierze udział prawie 350 zawodników z takich miast jak Gdańsk, Malbork, Rumia, Bydgoszcz, Toruń, Ciechanów, Mława, Olsztyn, Giżycko, Szczytno oraz zawodnicy z Elbląga, są to uczniowie szkół podstawowych, roczniki od 2000 do 2005 i młodsi. Zawody zorganizowane są przez elbląski Uczniowski Klub Pływacki "Jedynka", biorą w nich udział młodzi pływacy z klubów zrzeszonych w Polskim Związku Pływackim oraz zaproszonych przez organizatora.
      

 


       – W zeszłym roku było 220 uczestników. Jeśli imprezy sportowe są dobrze urządzone to kluby chcą przyjeżdżać, poza tym zrobiliśmy imprezę dla młodych roczników, startują także dzieci z rocznika 2005, które w Polsce mają małą możliwość uczestnictwa w zawodach, sprawdzenia, jak to jest na prawdziwych zawodach – mówiła Sylwia Domżalska, prezes UKP "Jedynka". – Wiele elbląskich dzieci ma talent, niemniej problematyczne jest to, że w Elblągu jest tylko jeden obiekt. Kluby trenują w godzinach, w których obecne są dzieci ze szkół podstawowych, kiedy zaczyna się gimnazjum i wyżej zawodnicy muszą albo przejść do innych miast, albo zmieniają dyscyplinę, dużo z nich przeszło na triathlon czy wielobój, wciąż pływają, ale o wiele mniej, bo dostęp do basenu koliduje z godzinami szkolnymi.
       Młodzi zawodnicy starają się wypaść jak najlepiej, pobić swoje własne rekordy, a w tym wszystkim dopingują ich rodzice oraz trenerzy.
       – Jestem całkiem zadowolony z dzisiejszych zawodów, pływam od około 5 lat. Pływam, żeby nie „gnić” cały czas przed komputerem jak inni, żeby mieć kondycję. Chciałbym w przyszłości też pływać – mówił 13- letni Remigiusz z elbląskiego UKP "Jedynka", który dziś popłynął na dystansie 50 i 100 metrów stylem klasycznym i zajął II miejsce. – Fajne są takie zawody, można pobić swoje rekordy.
       – Kibicuję swojej córce, chrześniaczce i klubowi „Jedynka”. Sam kiedyś pływałem tak jak kiedyś moja córka dzisiaj, a druga sprawa to fakt, że mamy w Elblągu basen, więc czemu nie pływać? Wprawdzie są kłopoty z basenem, ale jednak istnieje taka możliwość – mówił pan Marcin. – Jak najwięcej takich zawodów, bo jak widać frekwencja jest wysoka.
       Zawody jeszcze trwają, ich koniec planowany jest na 16.30.
      

mw

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • a moim zdaniem. .. na tym nieszczęsnym Portelu jest jak za komuny: CENZURA. Nawet jak się ktoś podpisze, niewygodne komentarze są usuwane. A Otylia ma tandetny biustonosz! To też usuniesz cenzorze???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    plusexpress(2013-03-30)
  • W końcu ktoś coś organizuje w Elblągu. Taka impreza to rarytas. Tak rzadko mamy na imprezach kogoś znanego kto spotka się z dziećmi i porozmawia. Oby więcej takich wydarzeń w naszym Elblągu. Widać że jak ktoś chce to może coś fajnego zrobić dla dzieci, dorosłych i promować nasze miasto
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    zatroskany rodzic(2013-03-30)
  • Znowu żenujący plusexpress. Niby się tchórz podpisał. Tandetny szantaż z cenzurą, dzięki któremu chce umieszczać najbardziej denne komentarze. A impreza i tak była wyśmienita. Oby więcej różnorodnych sportów w Elblągu.
  • Żenujące jest niepodpisywanie się, ratlerku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    plusexpress(2013-03-30)
  • I znowu ów żenujący plusexpress. Wolności słowa orędownik i demaskator cenzury. Tytan myśli wartej upublicznienia.
  • Idealnie to ująłeś, tchórzyku. Ponadto nigdy nie napisałem, że impreza była niepotrzebna lub niefajna. No, ale nie można od kundelka wymagać umiejętności czytania ze zrozumieniem. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    plusexpress(2013-03-30)
  • No i mógł żenujący kynolog plusexpress od tego zacząć, a nie bielizny się czepiać i gęby sobie wycierać odebraną w tym względzie słowa wolnością.
  • Z czysto kynologicznego punktu widzenia jesteś nad wyraz podobny do rozdygotanego kundelka, którego krzywdzono w młodości. I wystarczy szmer na klatce schodowej, aby zanieść się jazgotem, kryjącym własny strach. Więc nie czytaj komentarzy, których nie rozumiesz, bo to demaskuje twoje kompleksy, tchórzyku. I jeszcze raz jasno, wyraźnie i powoli: impreza była ok, ale O. J. ma kiepską bieliznę. Uwaga! Zaraz rozlegnie się jazgot kundelka!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    plusexpress(2013-03-30)
  • Już było lepiej, a tu znowu kynolog psychiatra plusexpress do bielizny.
  • A nie mówiłem? Prorokiem jestem, jak słowo daję:-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    plusexpress(2013-03-30)
  • I niech tak zostanie. Amen :-)
  • No! Grzeczny piesek!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    plusexpress(2013-03-30)
Reklama