UWAGA!

----

Oddala sie szansa gry w fazie play-off (piłka ręczna)

 Elbląg, Start przegrał z KPR Jelenia Góra 25:29
Start przegrał z KPR Jelenia Góra 25:29 (fot. Anna Dembińska)

Szczypiornistki Startu Elbląg przegrały dziś (16 lutego) przed własną publicznością z KPR Jelenia Góra 25:29. Po tym spotkaniu elblążanki z dorobkiem szesnastu punktów zajmują ósmą lokatę. Zobacz fotoreportaż.

Pojedynek pomiędzy Startem Elbląg a KPR Jelenia Góra był bardzo istotny dla układu tabeli. Obie drużyny nie mają jeszcze zagwarantowanego miejsca w czołowej ósemce, dlatego tak bardzo potrzebowały punktów. Bardziej zdeterminowane okazały się przyjezdne, które dzięki wygranej nad elblążankami z ósmego miejsca awansowały na pozycję szóstą, Start natomiast spadł na pozycję ósmą. 
      
       Mecz od początku układał się pod dyktando jeleniogórzanek, które po 10 minutach gry prowadziły już 7:1. Elblążankom dosłownie nic nie wychodziło, począwszy od obrony, poprzez dokładne podania, a na rzutach kończąc. Nawet dwa rzuty karne podyktowane przez sędziów nie zostały zamienione na bramki. W ekipie przyjezdnych rewelacyjne zawody rozgrywała Martyna Kozłowska, która co rusz doskonale interweniowała w bramce. Po kwadransie gry było 10:3 dla przyjezdnych i nic nie wskazywało na to, że gospodynie są jeszcze w stanie odwrócić losy tego meczu. Jeleniogórzanki do końca pierwszej połowy kontrolowały wynik, a ich przewaga wahała się w granicach 6-8 bramek. Nadzieje na polepszenie sytuacji na parkiecie dała Ewelina Kędzierska, która zastąpiła między słupkami Ekaterine Dzhukevę. Dobra postawa bramkarki nie przełożyła się jednak na grę pozostałych zawodniczek z drużyny, które albo nie mogły się wstrzelić w okienko albo popełniały błędy przy podaniach. Po pierwszej połowie Start przegrywał 8:15.
       Przerwa podziałała mobilizująco na podopieczne Justyny Steliny, które w ciągu sześciu minut gry zdołały zdobyć pięć goli, tracąc w tym czasie tylko dwa. Elblążanki zastosowały indywidualne krycie na dwóch jeleniogórzankach, przez co przyjezdne nie były już tak skuteczne jak w pierwszej połowie. W 42. minucie spotkania, po bramce Agnieszki Wolskiej, Start przegrywał już tylko 16:18. Od 48. do 52. minuty gra toczyła się punkt za punkt, nadal jednak przyjezdne utrzymywały 3-4 braki przewagi. W końcówce na boisku zrobiło się bardzo nerwowo, zwłaszcza dla podopiecznych Małgorzaty Jędrzejczak. Gdy w 57. minucie elblążanki zdobyły bramkę kontaktową (24:25), trenerka KPR poprosiła o czas. Po wznowieniu gry więcej zimnej krwi zachowały przyjezdne, które niemalże do końca meczu grały w przewadze. Zawodniczki z Jeleniej Góry zdobyły trzy bramki pod rząd i ostatecznie wygrały 29:25.
      
       Powiedziały po meczu:
      

       Justyn Stelina - Dziewczyny dziś przegrały z powodu tchórzostwa. One doskonale o tym wiedzą i to najbardziej boli. Umiejętności mają, tylko z niewiadomych względów boją się podejmować decyzje i wziąć odpowiedzialności za wynik. To jest niedopuszczalne. W pierwszej połowie zawodniczki były nieskuteczne, grały nerwowo, nie wykorzystywały maksymalnie swoich umiejętności. Jest mi przykro, tym bardziej, że jest to jeden z pierwszych moich występów przed elbląską publicznością.
      
       Małgorzata Jędrzejczak - Przed meczem powiedziałam, że jeśli moje bramkarki pobronią to mamy szansę wygrać. W pierwszej połowie Martyna Kozłowska spisywała się doskonale, stąd też nasza lepsza gra. W drugiej połowie moje zawodniczki stwierdziły, że nie opłaca się nam grać kontrą i przestały biegać. Zrobił się mały problem w ataku, nie potrafiłyśmy wypracować sobie pozycji cztery na cztery, gdzie to jest dla nas wspaniała gra, bo mamy zwodne dziewczyny, potrafiące doskonale operować piłką. Coś się zacięło i te dziewczyny, które pozostały w tej czwórce nie potrafiły wziąć na siebie ciężaru gry.
      
       Zobacz tabelę wyników oraz terminarz PGNiG Superligi piłki ręcznej kobiet.
      
       Start Elbląg – KPR Jelenia Góra 25:29 (8:15)
      
       Start: Dzhukeva, Kędzierska, Kordunowska – Wolska 7, Szymańska 5, Matouskova 5, Cekała 3, Białoszewska 2, Jałoszewska 2, Jędrzejczyk 1, Pesel, Janaczek, Karwecka, Konefał, Klonowska, Woronko.
       KPR: Kozłowska, Szalek – Załoga 12, Mączka 7, Buklarewicz 4, Fursewicz 1, Galińska 1, Skalska 1, Żakowska 1, Figiel 1, Skoczyńska 1, Michalak, Wiertelak, Rupp.
      
       Kolejne spotkanie elblążanki zagrają przed własną publicznością 20 lutego (środa) o godz. 18:30. Rywalem będzie KGHM Zagłębie Lubin.
      

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • brawo! towarzysz bajczyk spuści klub z ligi, co będzie nie lada wyczynem przy tym budżecie
  • Towarzyszu, a co ma z tym wspólnego Bajczyk. ? Byłam na meczu, to nie on gra na boisku i nie on prowadzi zespól, nie on decyduje o taktyce :) Nie jest też Prezesem. Dziwię, że czytając takie bezmyślne komentarze jeszcze ma ochotę pracować dla tego klubu. Jest tylko jedno wytłumaczenie - nie czyta tych bredni :) Swoją drogą gdyby Gdynia czy Lublin nie mówiąc już o "miedziowych" mieli tylko 1,5 mln to z żalu by chyba płakali. Z tego co słyszałam Gdynia w ub roku miała ok 5 mln. ..
  • Za wynik odpowiadają wyłącznie piłkarki! To one dzisiaj przegrały mecz, który bez problemu powinien być do przodu. Zarząd coś z tym musi zrobić. Kary finansowe nie wystarczą - jak widać. Trzeba myśleć o następnych meczach, sezonach i. .. zmienniczkach!
  • Zostawic na p[rzyszly sezon Wolska Szymańska i Cekałe, gdzie ta pierwsza góruje ponad wszyskimi sila umiejetnościami i techniką - to taka Iza Czapkko startu z poczatku lat 90tych - takie moje zdanie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    berolek(2013-02-16)
  • I znowu kicha!! Babom się nie chce grać!!! Rozwiązać ten żenujący klub i cale towarzystwo!! I znowu będzie walka o utrzymanie albo spadek- należy im się za poziom jaki prezentują!!!! Wolska hehehehe juz się dawno wypaliła. .I wiek i waga robi swoje. .Przez 30min nie moze wrzucić 1bramki podczas gdy młode wala 3-4:-) cekala też się boi rzucać. .Od razu piłkę oddaje. .A co do kasy. .1,5miliona. .Ciekawe na co idą te pieniądze bo efektów nie widać!!! A za wynik odpowiadają tyłka i wyłącznie leniwe dziewuchy!!!
  • ten AMATORSKI KLUB jest straszny. Nie ma co się dziwić ze tak marszałek podzielił pieniądze (ale tym akurat powinny zająć się organy ścigania). Bez polotu ambicji zbieranina przypadkowych osób które nie mają pojęcia co się dzieje na boisku. Jak Wolska i Janaczek słabo zaczęły to start nie istniał 1:7 !! Obrony BRAK !!! z tym zespołem to zwykła klasa sportowa by wygrała tragedia i znowu walka o utrzymanie ale po co taki zespól i to za kilka milionów ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    REFORMATOR(2013-02-17)
  • berolku nie porownuj pani izy czapko do tej zawodniczki hihi wydaje mi sie ze znasz tylko startystyki tamtych lat swietnosci startu ktore jak wiadomo nigdy nie powroca. .. magda chemicz ola pawelska hanka szuszkiewicz plus reszta i pileczka chodzila i sztab prezesow zarzadow nie byl potrzebny. .. przepraszam ale na mos chodzily tlumy i atmosfera byla i janek na srodku i trener ringwelski. .. tyle w temacie. .. a terazniejszy start no coz wyniki wyznacznikiem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ojejeje(2013-02-17)
  • No to mamy BARDZO POWAŻNY PROBLEM. Do końca rundy zasadniczej zostały 3-y kolejki i jeden zaległy mecz z Zagłębiem Lubin /MP/. Patrząc na ostatnio prezentowaną dyspozycję nie widzę ŻADNYCH SZANS na zdobycie chociażby jednego punktu /może cudem uda się w Kielcach ale. .. .wątpię/. Reasumując z obecnymi 16 pkt trafimy do grupy spadkowej w której wywalczenie miejsc na poz 9 i 10 będzie teę nieosiągalne. CZYLI JUŻ TERAZ MOŻNA POWIEDZIEĆ SPADEK DO I LIGII JEST PEWNY !!!!!. Ciepliński wiedział co robi gdy się ewakuował z tej ekipy kierowanej przez dyletantów Prezesa Ś. i Dyrektora B. . Serek wracaj szybko i rób z nimi wszystkimi porządek bo okręt już tonie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bolek W(2013-02-17)
  • Serek cały czas siedzi w klubie a okręt mimo to tonie. .Cóż. .Beznadziejnie slaby zespół z Wolska na przedzie. .
  • Serek wróć. .hahahaha dzisiaj jest problem z kupieniem jakiejkolwiek zawodniczki bo serek zwalniał je bez powodu i nikt normalny nie ufa jeszcze klubowi. .. mimo, że jako jeden z nielicznych podobno nie ma zaległości, a gdzie Zoria kupiona przez serka za grubą - jak się domyślam kaskę! Transfer jak się patrzy! Nie widziałem i penie nie zobaczę jej na boisku. Serek wróć, a to dobre. Nie wiedziałem że Pan taki biegły w komputerach! Może lepiej dziewczyny ruszcie dupki i zasuwać na boisku. Dawne czasy? Jak można było walizkę kasy z browaru brać co jakiś czas, a do dzisiaj nie wiadomo ile tych walizek było to rzeczywiście czasy były złote! Ciepły zrezygnował. .. trenerzy nie rezygnują. .. oni odchodzą. Myślenie nie boli. ..
  • BOLEK - pewne to są tylko podatki i śmierć :) jasnowidzu. .
  • Pisanina, że czasy świetności Startu z tamtych lat nigdy nie powrócą nie ma większego sensu, bo to jest dzisiaj niesprawdzalne. Wiadomo jednak, że aktualna władza Startu nie bardzo sobie radzi. Dziwi wiele sytuacji np. to, skąd prezes wie jakim idealnym, w stosunku do innych klubów, płatnikiem jest Start? A gdyby porównał atmosferę w klubach, to co by powiedział? Czy potrzebny był profesor specjalista od biegania? Jak macie za dużo pieniędzy, to zatrudnijcie przed nowym sezonem specjalistów od robienia dobrego wrażenia, bo dobrej i to obiecywanej piłki nie ma! Czekają na kontrakty zawodniczki z sąsiednich krajów. Obiecywano piąte miejsce w słabej lidze. A to chyba nie wyjdzie. Ale co tam. Klub i władze chcą dobrze i robią to w sposób profesjonalny.
Reklama