UWAGA!

Olimpia zagra o drugie zwycięstwo w sezonie (piłka nożna)

W sobotę o godz. 17 na stadionie przy ul. Agrykola Olimpia w meczu 5. kolejki II ligi zmierzy się z Hetmanem Zamość. Najbliższy rywal żółto-biało-niebieskich do tej pory również nie zachwyca i podobnie jak elblążanie po czterech meczach ma dopiero trzy punkty na koncie. Oba zespoły raz wygrały i trzykrotnie schodziły z boiska pokonane. Kasy biletowe otwarte od godz. 15.30.

Kłopotów nie brakuje, mnóstwo absencji
      
Trener Tomasz Arteniuk wciąż nie ma komfortu pracy. W tygodniu poprzedzającym mecz z Hetmanem nadal nie mógł korzystać podczas treningów z zawodników kontuzjowanych, których zabrakło w ostatnim meczu w Rzeszowie. Potwierdziła się również pierwsza diagnoza mówiąca o zerwaniu wiązadeł krzyżowych u Andrzeja Treszczotko i w tym przypadku zapowiada się długa przerwa i konieczność zoperowania kontuzjowanego kolana.
       Na pewno przeciw Hetmanowi na boisko nie wybiegną Marek Zawada, Łukasz Wróblewski, Dariusz Łożyński, Wojciech Wolański, Michał Stawiński, Krzysztof Biegański i wspomniany Treszczotko. W dodatku za czerwoną kartkę zawieszony jest Ukrainiec Anton Kolosov, a Piotr Trafarski trenował w kratkę i nie przepracował całego mikrocyklu tygodniowego (narzekał na uraz achillesa). Trafarski przewidziany jest jednak do składu i ma zagrać w sobotę.
      
       Trener pełen optymizmu
      
- Nie pozostaje nam nic innego, jak wygrać z Hetmanem, dość żartów z naszej strony. Hetman to zespół, który jest zdecydowanie w naszym zasięgu. Myślę, że moi zawodnicy powolutku wyrwali się z okowów i oparów III ligi, to już zupełnie inna gra i chyba to wreszcie zrozumieli. Nie będzie już tak, że jechali gdzieś na Warmię i Mazury, rozpoczynał się mecz, wymieniali pomiędzy sobą 20-30 podań, strzelali bramkę i wracali z punktami do domu. Tu w każdym spotkaniu czeka ich niesamowita walka, poprzeczka jest zawieszona zdecydowanie wyżej, aby zdobyć punkty, trzeba za każdym razem walczyć na maksimum, nie można sobie pozwolić na moment dekoncentracji i poluzowania. To trywialne, co mówię, ale z tym były największe problemy w naszej grze, zbyt długie momenty przestoju, gdzieś ta koncentracja nam uciekała, za co byliśmy boleśnie karani. Tak było ze Świtem, tak było ostatnio w Rzeszowie, gdzie powinniśmy sprawę rozstrzygnąć do przerwy. Bezstronni obserwatorzy zachodzili w głowę, jak mogliśmy tam przegrać i to w takim rozmiarze. Mamy szpital w zespole, złożyło się na to szereg czynników, na czele z tym, jak ci chłopcy pracowali wcześniej, to wynik braku odpowiedniego przygotowania, zaczęliśmy dopiero 8 lipca, o dwa tygodnie za późno, i to trzeba sobie jasno powiedzieć. Największym problemem Olimpii Elbląg jest Olimpia Elbląg i to my sami musimy sobie pomóc, bo sami sobie stwarzamy problemy. Tracimy gole na własne życzenie - z przodu wygląda to dobrze, mamy sytuacje i myślę, że zaczniemy je teraz wykorzystywać. Wierzę, że pierwszym krokiem na tej nowej drodze będzie ogranie Hetmana - powiedział przed sobotnim pojedynkiem Tomasz Arteniuk.
      
       Bez Hyza
      
Dziewiątym zawodnikiem z kadry Olimpii, który nie pojawi się na boisku przeciwko Hetmanowi, będzie Krzysztof Hyz. Tu nie ma jednak mowy o kontuzji czy zawieszeniu za nadmiar kartek. Golkiper Olimpii, dotychczasowy kapitan, dostał ultimatum od trenera Arteniuka - ma zejść z wagą poniżej 100 kg (obecnie waży około 106 kg) i wówczas wróci do treningu i rywalizacji o bluzę z numerem 1, a co za tym idzie, miejsce pomiędzy słupkami elbląskiej bramki. Zawodnik trenuje indywidualnie i być może dołączy do kolegów w przyszłym tygodniu. Warunek jest jeden - musi schudnąć.
      
       O rywalu
      
Hetman w ostatniej kolejce zdobył pierwsze punkty w sezonie po przekonującej wygranej 3:0 ze Stalą Rzeszów. Mecz dobrze ułożył się dla gospodarzy, którzy zaprezentowali bardzo dobrą skuteczność i gładko zwyciężyli. Goście tymczasem seryjnie marnowali stwarzane sytuacje i tylko z tego powodu nie pokusili się choćby o remis, bo zdaniem niezależnych obserwatorów, byli drużyną co najmniej równorzędną dla Hetmana, o ile nie lepszą.
       Pomimo wygranej ze Stalą sytuacja w zamojskim klubie jest nie do pozazdroszczenia. Zawodnicy od blisko dwóch miesięcy nie otrzymują stypendiów i premii. Klub jest w rozsypce, funkcjonuje w zasadzie bez zarządu, ma ogromne problemy finansowe. Na 21 sierpnia zaplanowano rozmowy pomiędzy włodarzami Hetmana, a Urzędem Miasta. W tej chwili ciężko cokolwiek powiedzieć o wynikach tychże negocjacji. Pomimo tych faktów w Zamościu liczą na pójście za ciosem i pierwszą wygraną na wyjeździe. Przesłanki ku temu są - zespół będzie wypoczęty (Hetman przyjechał do Elbląga dzień wcześniej) i pierwszy raz od dawna zagra w optymalnym zestawieniu.
      
       Zestaw par 5. kolejki II ligi gr. wschodniej w sezonie 2009/10: Olimpia Elbląg - Hetman Zamość, LKS Nieciecza - Resovia Rzeszów, Stal Rzeszów - GKS Jastrzębie, Start Otwock - Sokół Aleksandrów Łódzki, Ruch Wysokie Mazowieckie - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Pelikan Łowicz - OKS 1945 Olsztyn, Przebój Wolbrom - Wigry Suwałki, Kolejarz Stróże - Okocimski Brzesko, Jeziorak Iława - Concordia Piotrków Trybunalski.
      
      
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • No i jest drugie zwycięstwo, tym razem 4:1 dla Olimpii, chociaż w pierwszej połowie sędzia robił wszystko, żeby Hetman nie przegrał tego meczu. Gratulacje!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AntyBydgoszcz(2009-08-22)
  • chłopaki gratuluję!!!!!tak trzymać!!!
  • Brawo chłopaki!!! Tak trzymać!!! A ci z Hetman-a to słabeusze. Ładny wynik 4:1 :):):)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    karroll(2009-08-22)
  • Chlopaki! Dzieki za ta szybki wynik. .. Pamietajcie o tych co nie moga na to patrzec, ale tez kibicuja. Dzieki. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Wuj Matt w podrozy(2009-08-23)
  • Wiecie moze moze zwrociliscie uwage a 3 kibiców, dwoch lysolcow i jeden z włosami. Jeden mial biala koszulke drugi czarna a trzeci dosc gruby facet zielona, trzymali sie razem. Wtrakcie meczu weszli nawet na łuk. Ja stałem za stadionem na biezni. W pewnym momencie podeszli ci trzej i opluli stojacych w tej grupie mezczyzn. Twierdzili ze są Zamościa, nawet do kogos dzwonili i instruowali kierowce jak dojechac na stadion. Nie wiem czy to byli przyjezdzni czy jak ale pozniej widizalem jak normalnie z jakims typem w naszej koszulce rozmawiali jak by sie dobrze znali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    mieszkaniecEL(2009-08-23)
Reklama