UWAGA!

Pierwsze zwycięstwo Orła

 

Siatkarki II-ligowego Orła Elbląg od zwycięstwa rozpoczęły ligowe zmagania. Wczoraj (13 października) pokonały przed własną publicznością drużynę Energetyk Poznań 3:1 i zapisały na swoim koncie komplet punktów.

W minioną środę siatkarki Orła Elbląg walczyły w Pucharze Polski, gdzie pokazały się z bardzo dobrej strony, ale niestety przegrały. Wczorajsza gra niezbyt przypominała tą sprzed kilku dni, jednak trzy punkty pozostały w Elblągu i to chyba najbardziej cieszy kibiców.
      
       Początek spotkania był dość wyrównany. Żadna z drużyn nie potrafiła uciec rywalowi na więcej niż dwa-trzy punkty. Można powiedzieć, że punkty padały seriami, a tablica wyników co kilka minut pokazywała remis (3:3; 4:4; 7:7). Przy stanie 10:10 do głosu doszły zawodniczki Orła. Najpierw z lewego skrzydła punkt zdobyła Eliza Białczak. Chwilę później Izabela Cieżyńska i Sylwia Korczak dołożyły kolejny, dzięki skutecznemu blokowi. Prosta pomyłka poznanianki i ass serwisowy Elizy Białczak, dały elblążankom czteropunktowe prowadzenie (14:10). Kolejne błędy Energetyka skutecznie wykorzystała Izabela Cieżyńska, dzięki której orzeł prowadził już 17:11. Przerwa zarządzona na prośbę poznańskiej trenerki przyniosła spodziewany efekt. Dwa asy serwisowe i punkt dołożony z ataku zmusiły z kolei Andrzeja Jewniewicza do uspokojenia sytuacji w elbląskiej drużynie. Przerwa przyniosła korzyść w postaci dwóch punktów, ale w dalszej części spotkania to przyjezdne punktowały. Skuteczne ataki oraz szczelne bloki sprawiły, że poznanianki wyszły na prowadzenie (21:20). Chwile później sytuacja znów się odwróciła i dwukrotnie przed wyrównaniem obroniły swoją drużynę Eliza Białczak i Izabela Miklasińska stawiając skuteczny blok. Niestety błąd odbioru zagrywki w końcówce oraz skuteczny atak jednej z poznanianek przechyliły szalę zwycięstwa w pierwszym secie na korzyść przyjezdnych 27:25.
       Drugi set, podobnie jak pierwszy, zaczął się bardzo wyrównanie. Tu również co chwilę padały remisy (do stanu 6:6). W dalszej części gry lepiej prezentowały się elblążanki zdobywając kilka punktów pod rząd. Skuteczne obijanie bloku, ass serwisowy i przekroczenie środkowej linii przez rywalki, dały gospodyniom pięć punktów przewagi (12:7). Przewaga została jednak szybko roztrwoniona, m.in. przez autowe ataki. Siatkarki grały punkt za punkt i żadna z drużyn nie potrafiła wypracować znacznej przewagi. Tak było do stanu 21:20 dla Elbląga. Serwis autowy, nieskuteczny atak Energetyka oraz ładne obrony po stronie Orła pozwoliły gospodyniom cieszyć się ze zwycięstwa w drugiej partii 25:20.
       Trzecia partię zdecydowanie lepiej rozpoczęły gospodynie wychodząc na prowadzenie 9:4. W dalszej części gry elblążanki pilnowały wyniku, jednak rywalkom udało się zniwelować stratę do dwóch-trzech punktów. Gospodynie mogły wypracować sobie większą przewagę, jednak popełniały proste techniczne błędy. Na szczęście błędów nie ustrzegły się też poznanianki, które usilnie starały się doprowadzić do wyrównania, ale udało im się dojść do elblążanek jedynie na dwa punkty (20:18). Końcówka partii należała do gospodyń, które zdobyły pięć punktów pod rząd, głównie dzięki błędom popełnionym przez przeciwniczki. Partia zakończyła się wynikiem 25:18 dla Elbląga.
       Czwarty i zarazem ostatni set był bardzo wyrównany, o czym po raz kolejny świadczą remisy (6:6: 15:15). Trzy punkty przewagi udało się wypracować Orłowi dopiero w końcówce seta, po udanym ataku Adrianny Sosnowskiej oraz dwubloku w wykonaniu Izy Cieżyńskiej i Sylwii Korczak. Nieporozumienie w ekipie gospodyń oraz autowy atak dały przyjezdnym punkt kontaktowy (21:20). By uchronić swoje zawodniczki przed dramatyczną końcówką trener Jewniewicz poprosił o czas. Warto było, bo po przerwie elblążanki zagrały skutecznie w ataku, popisały się grą w obronie i co najważniejsze nie straciły już żadnego punktu. Atakiem po prostej Ewelina Frąszczak ustanowiła wynik seta na 25:20 i całego meczu na 3:1 dla Elbląga.
      

 


       Powiedzieli po spotkaniu:

      
       Paulina Sus-Wędzonka (trener Energetyka) – Udało nam się wygrać pierwszego seta po fajnej końcówce i dobrej grze. Liczyłam, że w drugim secie zawodniczki pójdą za ciosem i wejdą dobrze w grę. Stało się inaczej. Chyba nie do końca wierzyły, że się uda. Było dużo zamieszania i za dużo piłek oddaliśmy za darmo. Nie zawsze dobrze funkcjonował też blok. Kolejne sety to ta sama sytuacja. Pogorszyło się trochę u nas przyjęcie i przez to nie mogliśmy kończyć piłek. Muszę pochwalić zespół z Elbląga, bo znakomicie pograł w obronie, zwłaszcza w końcówce meczu. Ja czuję mały niedosyt. Skończyło się tak a nie inaczej, liczyłam że ugramy coś więcej. Ale nie ma co spuszczać głów, było to nasze pierwsze spotkanie na wyjeździe i liczę na to, że w kolejnych gra będzie wyglądała coraz lepiej.
       Andrzej Jewniewicz (trener Orła) – Wygraliśmy 3:1, ale po niezbyt dobrej grze. Mecz był bardzo nerwowy, było za dużo błędów własnych. Gra była rwana i zagraliśmy słabo w przyjęciu. W momentach, kiedy było równo czy przeciwniczki wychodziły na prowadzenie, wkradało się zdenerwowanie i dziewczyny nie realizowały założeń taktycznych. Niektóre zawodniczki za bardzo wierzą w swoją siłę fizyczną, a grają za mało głową. Było kilka bardzo ładnych akcji z obu stron. W końcówce zagraliśmy bardzo dobrze w obronie. Najważniejszy jest wynik, bo lepiej grać średnio w niektórych elementach i wygrać za trzy punkty, niż grać rewelacyjnie i przegrać mecz 2:3.
      
       Orzeł Elbląg – Energetyk Poznań 3:1 (25:27, 25:20, 25:18, 25:20)
      
       Orzeł: Białczak, Korczak (k), Jabłońska, Frąszczak, Cieżyńska, Sosnowska, Tchórzewska (l), Miklasińska, Korzeniewska, Bąk, Wąsik, Cupisz.
       Energetyk: Bekas (k), Konkolewska, Grzybulska, Olsztyńska, Nowak, Golak, Tracz (l), Zborzyńska, Jóźwiak, Woźniak, Górecka, Kiel (l).
      
       Kolejne spotkanie Orzeł Elbląg zagra w Bydgoszczy 27 października przeciwko tamtejszemu Pałacowi.
      

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama