UWAGA!

----

Puchar zostaje w Elblągu

 Elbląg, Puchar zostaje w Elblągu
fot. Anna Dembińska

Zakończył się turniej o Puchar Prezesa Fabryki Meble Wójcik, w którym wzięły udział cztery I-ligowe drużyny. Po zwycięstwach nad beniaminkiem Kar-Do Spójnia Gdynia i spadkowiczem Warmią Olsztyn oraz remisie w meczu z Pomezanią Malbork, puchar zdobyli elblążanie. Zobacz zdjęcia z meczu z Gdynią oraz Olsztynem.

Dwudniowy turniej był jednym z ostatnich sprawdzianów przed zbliżającymi się rozgrywkami ligowymi, które rozpoczną się już 15 września. Elblążanie przystąpili do turnieju w pełnym składzie – Na razie kontuzje, które były naszą gehenną w ostatnich latach opuszczają nas . Wszystko idzie w dobrym kierunku i jest po naszej myśli – powiedział przed turniejem trener Grzegorz Czapla.
       Pierwszy dzień turnieju zakończył się dla KSWójcika Meble dość pechowo, bo w ostatnich sekundach meczu malborżanie urwali im punkt rzucając bramkę na remis.
      
       W kolejnym spotkaniu Warmia Olsztyn pokonała beniamina rozgrywek zespół Kar-Do Spójnia Gdynia 26:23.
      
       Drugi dzień turnieju otworzyli gospodarze podejmując gdynian. Spotkanie lepiej rozpoczęli przyjezdni, którzy przez pierwsze kilka minut gry prowadzili jedną-dwoma bramkami. Tak było do 9. minuty spotkania, kiedy to bramkę wyrównująca, po szybkiej kontrze, zdobył Michał Gryz. Od tego czasu gra była wyrównana, z lekką przewagą elblążan. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do rywali i mimo że dobrze w elbląskiej bramce spisywał się Henryk Rycharski, to udało im się w ostatnich minutach zdobyć cztery bramki przy jednej Elbląga. Po 30. minutach gry na tablicy było 13:11 dla beniaminka. Po wznowieniu gry, do ataku przystąpili gospodarze zdobywając trzy bramki pod rząd. Malborżanie popełniali błędy, co skrzętnie wykorzystali „Meblarze”. Dobry fragment gry odnotował Grzegorz Szczepański, który w przeciągu czterech minut zdobył trzy bramki. Przy stanie 20:16 dla Elbląga trener Spójni poprosił o przerwę w grze. Na nic się ona jednak nie zdała. Elblążanie do końca spotkania utrzymywali bezpieczną przewagę, dobrze w bramce spisywał się Jacek Krawczyk, a także Henryk Rycharski, który wybronił rzut karny. W ciągu ostatnich 10. minut gry gospodarze zdobyli aż sześć bramek, przy dwóch trafieniach gdynian. Wynik meczu na 29:21 dla Elbląga ustanowił w ostatniej minucie Łukasz Lewandowski.
       - Trzymaliśmy się pewnego systemu, który sobie ustaliliśmy i w tym meczu nam to wyszło. Zwróciłem wczoraj chłopakom uwagę na pewne błędy, które wystąpiły w 54. minucie, kiedy prowadziliśmy trzema bramkami i przegraliśmy ten fragment. Dziś ustrzegliśmy się tego. Chłopcy zahamowali pewne etapy biegania. Podkreślaliśmy, że chcemy biegać z każdej pozycji, czy będziemy w osłabieniu czy nie i jeśli będzie taka możliwość. Jeśli takiej możliwości nie będzie, zatrzymujemy grę i wznawiamy atak pozycyjny. Wczoraj tego nie było, wynik nam uciekł i był remis – podsumował mecz trener Czapla.
      
       W trzecim spotkaniu turnieju Warmia Olsztyn uległa Pomezanii Malbork 29:33, a w kolejnym UKS Kar-Do Spójnia Gdynia pokonała Pomezanię Malbork 34:32.
      
       Ostatnim i zarazem chyba najciekawszym dla elblążan meczem miało być spotkanie pomiędzy KS Meble Wójcik a Warmią Olsztyn. Gospodarzom, by zdobyć pierwsze miejsce w turnieju wystarczył remis. Od początku spotkania górą byli „Meblarze”. W bramce bardzo dobrze spisywał się Marek Wróbel. Z koła, nawet z bardzo trudnych pozycji, trafiał Damian Malandy. Mały zastój w grze nastąpił od 11. minuty, kiedy to przez około cztery minuty żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć bramki. Niemoc strzelecką przełamał dopiero Tomasz Maluchnik zdobywając szóstą bramkę dla Elbląga. Od tego momentu gra toczyła się w zasadzie do jednej bramki. Olsztynianie popełniali błąd za błędem, mieli problem z celnością, tracili dużo piłek. Przewaga gospodarzy rosła w zaskakująco szybkim tempie. Przez 12 minut rzucili aż dziesięć bramek, olsztynianie natomiast tylko trzy. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 16:8 dla Elbląga. Równie dobrze podopieczni Grzegorza Czapli rozpoczęli drugą połowę. Dwukrotnie bramkarza Warmii pokonali Michał Gryz i Leszek Michałów, dzięki czemu przewaga elblążan wzrosła do 11 bramek (20:9). W dalszej części spotkania gra była już nieco bardziej wyrównana. Trener dał szanse pogrania zmiennikom. Gospodarze do końca meczu utrzymywali bezpieczną przewagę i po 60. minutach gry tablica świetlna wskazywała 30:20 dla KS Meble Wójcik.
       - Chciałbym widzieć zespół w meczach o punkty grających tak, jak z Warmią Olsztyn. Nie chodzi mi tu o wynik ale o samą grę. Wszystkie turnieje są robione po to, żeby zawodnicy wykonywali założenia, które są ćwiczone na treningach. Dziś założenia zostały zrealizowane w dziewięćdziesięciu paru procentach. Zostało jeszcze kilka rzeczy do poprawienia, ale mamy jeszcze na to czas. Dobrze, że pierwszy Puchar Prezesa Fabryki Wójcik Meble został w Elblągu, ale to powinno nas jeszcze bardziej zmobilizować, żeby niektórzy zawodnicy nie osiedli na laurach. Turniej pokazał, że wszystkie występujące w Elblągu zespoły są prawie na tym samym poziomie – podsumował kierownik drużyny Jerzy Kruszewski.

 


       - Chłopcy zagrali tak, jak powinni grać. Zagraliśmy rewelacyjnie w obronie, wysoka obrona zafunkcjonowała. Zadania, które dałem im w szatni, czyli to żeby uważali na pewne elementy, wyszły. Jak one wychodzą to widać wynik. Te elementy nie wyszły natomiast w meczu z Malborkiem. Na razie jestem zadowolony i mam nadzieję, że na mecze kolejki, jeżeli te wyniki będą korzystne dla nas, kibiców przybędzie - powiedział po spotkaniu trener Czapla.
      
       Tabela końcowa:
      
       1. KS Meble Wójcik
       2. Polski Cukier Pomezania Malbork
       3. Warmia Olsztyn
       4. SPR Car-Do Spójnia Gdynia
      
       Nagrody indywidualne:
      
       Najlepszy zawodnik – Szymon Nowiński (Kar-Do Spójnia Gdynia)
       Najlepszy bramkarz – Henryk Rycharski (KS Meble Wójcik)
       Król strzelców – Leszek Michałów (KS Wójcik Meble)
      
       Najlepszy zawodnik Pomezanii – Grzegorz Perwenis
       Najlepszy zawodnik Spójni – Tymon Trojański
       Najlepszy zawodnik Warmii – Mateusz Gawryś
       Najlepszy zawodnik Wójcika – Damian Malandy
      
       Elblążan czekają jeszcze sparingi z Kar-Do Spójnią Gdynia, a już 15 września zaingurują ligowe zmagania podejmując Arot Astromal Leszno.
      
      


Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Brawo chłopaki, liczą na Was w tym sezonie! Uwaga do redaktora: w Malborku mieszkają malborczycy (malborżanie to pewnie są z Malborga).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ewa z Tczewa(2012-09-03)
  • ponoć obie formy są poprawne
  • Świetnie, że w elbląskiej bramce stoi Marek Wróbel
  • I Ja też gratuluję naszej drużynie, dobrą robotę wykonał też trener. Który czuje ten zespół jak było widać. Tylko jedno chyba trzeba zmienić w takich meczach w tej hali. TEGO PANA KTÓRY PRÓBUJE ZACHECAĆ KIBICÓW DO DOPINGU. W tym miejscu potrzebny jest chocby WODZIREJ nie mówiac SHOWMAN, A NIE TAKI ORGANISTA puszczejący hiciory z ESKI. Uwerzcie mi ! TAKI SHOWMAN POTRAFI PRZYCIAGNĄĆ TŁUMY NAWET NA TAKIE MECZE KIEDY NASZYM BY NIE SZŁO. Więc cóż! Nowy sezon - nowA OPRAWA. A wtedy o nas bedzie sie wiecej w Polsce mówiło, przeciez przyjadą tu różne drużyny. NIEPRAWDAŻ ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kRYTYK sZTUKI(2012-09-03)
  • do kRYTYK sZTUKI * * * * Lepiej żeby nie było dopingu, bo od razu zamkną halę i mecze będą się odbywały bez udziału publiczności.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    maverickel(2012-09-04)
Reklama