UWAGA!

Remis Olimpii (piłka nożna)

 
Elbląg, Remis Olimpii (piłka nożna)
Fot. W. Sadowski

Żółto-biało-niebiescy zdobyli jeden punkt w starciu z liderem tabeli II ligi. Olimpia zremisowała z Pogonią Siedlce 2:2 (1:1). Zobacz fotoreportaż.

Były emocje
       Zaległe spotkanie Olimpii z Pogonią trzymało kibiców w emocjach od początku do końca pojedynku. Obie drużyny traciły gole tuż po rozpoczęciu gry, elblążanie w pierwszej, a goście w drugiej połowie. Akcje przenosiły się dynamicznie spod jednego pola karnego pod drugie. Wygrać mogła każda ze stron, a ostatecznie padł wydaje się sprawiedliwy remis.
      
       Pogoń za wynikiem

       Kibice na dobre nie usiedli na krzesełkach, a już Olimpia przegrywała z liderem tabeli 0:1. Goście przeprowadzili szybką akcję prawą stroną boiska, a formalności dopełnił strzałem z pięciu metrów Łukasz Zaniewski. Elblążanie ruszyli do odrabiania strat i trzeba przyznać, że prezentowali się bardzo dobrze na tle wyżej notowanego rywala. Kapitalną okazję do zmiany rezultatu miał Kamil Kopycki, który w sytuacji sam na sam, minął bramkarza Pogoni, ale zwlekał zbyt długo z oddaniem strzału i piłkę wybił stojący na linii obrońca. Dobrą sytuację miał też Anton Kołosow, który miał przed sobą jedynie golkipera Pogoni, jednak strzelił nad poprzeczką. Niestety, ambitna walka o dojście do piłki kosztowała najskuteczniejszego zawodnika Olimpii bardzo dużo. Piłkarz żółto-biało-niebieskich opuścił boisko z odnowioną kontuzją.
       Bardzo dużo kontrowersji wzbudziła sytuacja, w której po dośrodkowaniu Kopyckiego uderzał głową Tomasz Sedlewski. Kibice widzieli już piłkę w bramce, ale arbiter puścił grę i Pogoń nadal prowadziła jednym golem. W 23 min. elblążanie dopieli swego. W polu karnym był faulowany Roman Maciejak, a jedenastkę zamienił na gola Kamil Graczyk. Po wyrównującym trafieniu do głosu doszli goście, którzy jeszcze przed przerwą mieli kilka okazji do zmiany rezultatu. Najbliższy szczęścia był Hubert Tomalski, ale po jego uderzeniu z lewej strony piłka minęła dalszy słupek bramki bronionej przez Hieronima Zocha.
      
       Akcja za akcję

       W drugiej połowie po obydwu zespołach widać było zmęczenie. Zawodnicy nie nadążali za akcjami, słabiej asekurowali, a to powodowało, że zarówno gospodarze, jak i goście mieli sporo okazji, by trafić do siatki. Druga część gry rozpoczęła się kapitalnie dla piłkarzy z Agrykola. Już dwie minuty po przerwie Graczyk ograł w polu karnym dwóch piłkarzy Pogoni, podał do Kopyckiego, a ten z łatwością wykorzystał sytuację i było 2:1. Elblążanie próbowali zdobyć kolejnego gola. Kolejną szansę miał Kopycki, którego strzał po koronkowej akcji miejscowych obronił Jacek Kozaczyński. Po chwili niecelnie uderzył Sedlewski, który zakręcił prawym obrońcą Pogoni. Goście ryzykowali i starali się jak mogli, by zdobyć wyrównującego gola i udało się to im w 67 min. Elblążanie nie umieli wybić piłki z własnego pola karnego, w końcu trafiła ona do Odunki, a ten strzałem z woleja pokonał Zocha.
       Bramkarz Olimpii po chwili uratował swój zespół od straty trzeciego gola. Na strzał z dystansu zdecydował się Marcin Stromecki, a golkiper z Elbląga kapitalnie obronił, wybijając piłkę zmierzającą pod poprzeczkę. W końcowym fragmencie meczu podopieczni trenera Adama Borosa wykonywali kilka stałych fragmentów gry, ale dobrze spisała się obrona Pogoni i mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.
      
       Czas na Stal

       Olimpia zdobyła punkt, który może się okazać bardzo cenny w końcowym rozrachunku. Oczywiście kibice marzyli o zwycięstwie, ale trzeba przyznać, że wynik, który padł w środę, nie krzywdzi żadnej ze stron. Już najbliższą sobotę żółto-biało-niebieskich czeka kolejny pojedynek. Elblążanie zagrają przy Agrykola ze Stalą Rzeszów i będą ich satysfakcjonowały tylko trzy punkty. Początek meczu o godz. 17. 
      
       Powiedzieli po meczu:
       Daniel Purzycki (trener Pogoni)
- Spotkanie dostarczyło emocji i tego co najbardziej lubią kibice, czyli bramek. Myślę, że możemy być zadowoleni ze zdobytego punktu. Dobrze rozpoczęliśmy, a potem trochę zabrakło nam sił. Olimpia to groźny zespół, który dzisiaj napsuł nam sporo krwi. Punkt zdobyty dzisiaj może nam dać dużo w kontekście awansu. Życzę Olimpii utrzymania w II lidze.
       Adam Boros – Myślę, że kibice zobaczyli dzisiaj dobre, emocjonujące widowisko. Nie zostało już wiele meczów i nie ma kalkulacji trzeba zdobywać punkty. Graliśmy dzisiaj z zespołem, który miał dużo do zaoferowania w grze ofensywnej. Możemy się zastanawiać, jak potoczyłby się mecz, gdyśmy nie dali się zaskoczyć w drugiej minucie meczu, ale przyjmujemy remis i szanujemy ten jeden punkt. W tym trójmeczu u siebie zakładaliśmy zdobycie minimum siedmiu punktów i mam nadzieję, że zrealizujemy ten cel w sobotę. Po raz kolejny dziękuję moim zawodnikom za ambitną grę.
      
      
       Olimpia Elbląg - Pogoń Siedlce 2:2 (1:1)
       Kamil Graczyk 23 (k), Kamil Kopycki 47 - Łukasz Zaniewski 2, Samuelson Odunka 67 
      
       Zobacz tabelę II ligi.
      
       Olimpia Elbląg: Zoch – Ressel, Ichim, Lewandowski, Sambor, Prusinowski, Kopycki, Stępień, Graczyk (83' Leśniewski), Sedlewski, Kołosow (18' Maciejak)
       Pogoń Siedlce: Kozaczyński – Wójcik, Dybiec, Urbański, Ratajczak, Rodak, Dziubiński (51' Więzik), Tomalski (59' Stromecki), Wocial (51' Odunka), Zaniewski (51' Wójcik), Demianiuk
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Sorry nie widziałem tej bramki dla Olimpii. Wszyscy widzieli, tylko nie ja. Następnym razem się poprawię.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    2
    SteveWonderTobiański(2014-04-30)
  • bardzo dobra gra Olimpii Elbląg ślepy sędzia uwalił mecz PZPN PZPN je. .. .. ć je. .. .. ć PZPN
  • Gdański burak wydrukował mecz dzięki za wakle Olimpia
  • Brawo Olimpia każdy punkt cieszy, ale ze Stala będą 3 punkty. Coraz lepsza gra. Do boju ZKS powodzenia.
  • dobry mecz w wykonaniu Olimpii szkoda że sędzia uwalił mecz na korzyść pogoni lider słaby i zaje. .. .. cie faulował
  • Olimpia gra obecnie piłką jak swego czasu za Arteniuka. Mecz mógł sie podobac tylko sedzia paperluch. Oby wiecej takich sedziów w Elblagu nie było. Myśle ze mimo krótkiego odpoczynku do meczu ze Stalą Olimpia 3 pkt powinna zainkasowac w sobotę. Widac lepsza gra wiecej kibiców. Nowa druga liga dla Elblaga. szykujcie łopaty i robic modernizacje panie Prezydencie Wilk.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    29
    2
    Marekprosta(2014-04-30)
  • Co jest grane? Jeszcze z norek pomarańczowi chłopcy nie wylezli? Jeszcze ich wypocin nie ma? Znowu Olimpia kupiła mecz? No dawać swoje pomysły. A Olimpia sukcesywnie, po malutku zbiera wazne punkty i za chwilkę będzie nad strefa spadkową. I tak ma być. Teraz łomot dla Stali Rzeszów i jest git.
  • 88 min conca strzela gola na 1:0 !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    2
    robertn(2014-04-30)
  • kondonia urwała punkty stali
  • z taką grą utrzymanie pewne i następne derby z Sromilem olszczyn
  • Ten Zapata z Conci przydalby sie w Olimpii. Niech dzialacze OE nie przespia szansy w obliczu spadku Concordii, bo mozna stamtad naprawde kilku ciekawych grajkow sciagnac zamiast szukac wzmocnieni gdzies po calej Polsce.
  • Kolosov do konca sezonu wypadl. Potezne oslabienie Olimpii - tak mowil Boros na konferencji prasowej. Niedobrze:/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    3
    slony_paluszek(2014-04-30)
Reklama