UWAGA!

----

Roksana Słupek mistrzynią Europy!

 Elbląg, Roksana Słupek na mecie
Roksana Słupek na mecie (fot. Sebastian Malicki)

To była walka pełna emocji, zwrotów akcji i walki z własnymi słabościami. Roksana Słupek wywalczyła tytuł mistrzyni Europy w triathlonie na dystansie sprinterskim. Polka pokonała problemy w wodzie oraz awarię na trasie kolarskiej i w pięknym stylu sięgnęła po złoto. Zobacz zdjęcia z rywalizacji mężczyzn.

„Z nieba do piekła” – tak w jednym zdaniu można określić drogę Roksany Słupek po złoty medal mistrzostw Europy. Nasza reprezentantka już przed startem była wymieniana w gronie głównych faworytek do zwycięstwa w Elblągu. Jednak już etap pływacki pokazał, że walka o najwyższy stopień podium będzie niezwykle skomplikowana.

 

Dramat w wodzie i pogoń na rowerze

Do pierwszych boi Polka utrzymywała się w ścisłej czołówce, jednak na nawrocie doszło do zamieszania.

– To był jeden z pięciu najgorszych etapów pływackich w mojej karierze – mówiła Roksana Słupek na mecie. – Na bojach zostałam zatrzymana. Przez jakieś pięć sekund stałam w miejscu, spychana do tyłu i pod wodę. Z paniki nawet krzyknęłam.

Przez to zdarzenie Polka wyszła z wody dopiero w trzeciej dziesiątce z czasem 10:43 min. Dla porównania: prowadząca Brytyjka Eve Whitaker pokonała ten etap w 10:22 min.

Etap kolarski zmienił się w szaleńczą pogoń za prowadzącą Brytyjką. Roksana Słupek i Magdalena Sudak ciężko pracowały w grupie pościgowej, podczas gdy Whitaker zaczęła tracić siły. Nie zabrakło jednak kolejnych nerwowych momentów, w których kibice musieli mocno ściskać kciuki za naszą olimpijkę z Paryża.

– W pewnym momencie na kostce brukowej spadł mi łańcuch. Kosztowało mnie to około pięciu sekund, ale na szczęście nie wypadłam z grupy pościgowej. Potem nastąpiła kolejna seria sprintów i się udało – relacjonowała zawodniczka.

Polka pokonała etap kolarski w czasie 32:03 min i na trasę biegową ruszyła już w ścisłej czołówce.

  Elbląg, Roksana Słupek nie oddała prowadzenia
Roksana Słupek nie oddała prowadzenia (fot. Sebastian Malicki)

 

Bieg po złoto i łzy wzruszenia na mecie

Bieg od zawsze był mocną stroną Roksany Słupek. Nasza reprezentantka kontrolowała przebieg rywalizacji, chociaż dodatkowym utrudnieniem była wymagająca nawierzchnia.

– Nie biegło mi się fenomenalnie, po części dlatego, że bardzo chciałam zadowolić kibiców – przyznała świeżo upieczona mistrzyni Europy. – Miałam wrażenie, że kostka brukowa „zabija” mi nogi, czułam się, jakbym cały czas biegła pod górkę. Odpoczywałam na odcinkach asfaltowych, a na kostce powtarzałam sobie motywujące zdania i skupiałam się na ukończeniu rywalizacji. Byłam przerażona tym, co dzieje się za mną i miałam nadzieję, że rywalki są daleko.

Ostatni etap zajął Polce 17:57 min. Z łącznym czasem 1:00:31 godziny i kilkadziesiąt metrów przewagą nad konkurentkami Roksana Słupek wpadła na metę przy ogłuszającym aplauzie kibiców.

– Muszę się przyznać, że to nie był mój dzień. Ten wyścig kosztował mnie sporo wysiłku fizycznego, ale chyba jeszcze więcej mentalnego – podsumowała na mecie. – To, że zdobyłam mistrzostwo Europy, jeszcze do mnie nie dotarło. Wyjątkowym momentem jest fakt, że na trasie było tak wielu moich bliskich. Tata dopiero drugi raz w życiu widział mój start na żywo. Kiedy zobaczyłam łzy w jego oczach, sama się rozpłakałam.

 

Wyniki zawodów

Pozostałe miejsca na podium zajęły Francuzki: Ambre Grasset (ze stratą 15 sekund) oraz Léa Houart (16 sekund straty), które zdobyły jednocześnie złoto i srebro w kategorii U23. Brązowy medal w kategorii młodzieżowej przypadł Brytyjce Eve Whitaker.

 

Miejsca pozostałych reprezentantek Polski:

- Aleksandra Ferchmin – 13. miejsce ogółem / 7. w kat. U23 (czas: 1:01:42)

- Magdalena Sudak – 21. miejsce ogółem (czas 1:02:03)

- Matylda Wojakiewicz – 36. miejsce ogółem / 22. w kat. U23 (czas 1:03:10)

- Józefina Młynarska – 38. miejsce ogółem / 24. w kat. U23 (czas 1:03:35)

- Zuzanna Sudak – 44. miejsce ogółem (czas 1:03:58)

 

W rywalizacji mężczyzn triumfowali młodzieżowcy, w związku z tym w obu rywalizacjach (U23 i Elite) podium wyglądało tak samo. Pierwsze miejsce zajął Francuz Milan Lariviere, który wyścig ukończył w czasie 54:20 minut. Tuż zanim ze stratą 4 sekund na mecie zameldował się Brytyjczyk Michael Gar, brązowy medal wywalczył Węgier Zalan Hobor (strata 6 sekund).

Najlepszy z Polaków był Michał Oliwa był ósmy z czasem 54:41 minuty. Maciej Bruździak był 21. (55:18 minuty), Kamil Kulik – 22 w klasyfikacji ogólnej i 14. wśród młodzieżowców z czasem 55:20 minuty. Kuba Gajda został sklasyfikowany na 31. miejscu w klasyfikacji ogólnej i 20 wśród młodzieżowców. Wyścig ukończył w czasie 55:45 minuty. Zobacz zdjęcia.

W sobotę (1 sierpnia) rywalizować będą sztafety.

 

Szczegółowe wyniki sprawdzisz tutaj.

SM

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama