Szkoda, że wyszło słońce

Pogoda nie dopisała podczas treningu, ponieważ na samym początku zmagań z przeszkodami przestał padać deszcz i wyszło słońce. Dziwne stwierdzenie, ale nie dla uczestników ekstremalnego biegu terenowego Runmageddon, z którym woda, błoto i chłód są nierozerwalnie związane. Dziś (27 sierpnia) miłośnicy tego typu rozrywki spotkali się na polanie w Bażantarni, aby wspólnie ćwiczyć przed startem w kolejnych odsłonach biegu. Zobacz fotoreportaż.
- Deszcz i chłód to najlepsza pogoda na taki trening. Nigdy jeszcze z Runmageddonu nie wróciłem suchy - mówił Piotr Bryl, stały uczestnik Runmageddonu.
Na nieszczęście, chwilę po rozgrzewce nad Bażantarnią wyszło słońce. W pierwszej kolejności śmiałkowie mieli do pokonania 400-metrowy podbieg i zbieg prosto na polanę, na której czekały na nich stacje. Żadna z konkurencji nie była obca temu, kto chociaż raz próbował terenowych biegów z przeszkodami. Czołganie, przysiady, padnij-powstań i bieg z obciążeniem to klasyka treningu wytrzymałościowego, który jest niezbędny do udziału w tego typu zawodach.
- Do Runmageddonu trenuję codziennie. Nie ma sensu brać się za to bez wcześniejszego przygotowania. Osobiście stawiam na trening kondycyjny, ponieważ bieg jest główną częścią zawodów, a przeszkody to tylko przerywniki - dodał Piotr Bryl.
Trening prowadzili Adam Ogrodowczyk i Mateusz Adamowicz. Zawodnicy pokonali łącznie ok. 5 km, co jest porównywalne z trasą Runmageddonu Rekrut. Już 9 października ekstremalni biegacze będą mieli okazję sprawdzić swoje siły podczas tego typu imprezy w Sopocie. Śmiałkowie będą musieli zmierzyć się nie tylko z trudnym terenem, zimną wodą i błotem, lecz także wysokimi płotami, zasiekami i ciężkimi oponami, które są prawdziwą zmorą startujących. Biegi terenowe w naszym kraju stają się coraz bardziej popularne, świadczy o tym fakt, że niemal co miesiąc w imprezach organizowanych w różnych częściach polski startują tysiące zawodników. Trasy biegów są również dostosowywane do poziomu umiejętności biegaczy więc przy odrobinie treningu z Runmageddonem może zmierzyć się każdy zdrowy człowiek.