UWAGA!

----

'Ten mecz to dobry prognostyk na przyszłość' (komentarze pomeczowe)

Elbląskie szczypiornistki zupełnie zdominowały rywalki w meczu inaugurującym sezon 2016/2017 i odniosły przekonujące zwycięstwo nad piotrkowiankami - Zawodniczki wyszły na pierwszą połowę zmobilizowane i od razu pokazały, że to one będą brylowały na parkiecie - powiedziała Justyna Stelina.

Drużyna Andrzeja Niewrzawy rozpoczęła sezon od mocnego uderzenia. W swoim pierwszym pojedynku nie dała żadnych szans rywalkom, mimo że te w okresie przygotowawczym zdołały zremisować z elblążankami. Zawodniczki Startu od pierwszych minut walczyły o każdą piłkę, grały twardo w obronie, w ataku również nie miały większych problemów. Rewelacyjne zawody rozegrała skrzydłowa Magda Balsam - Bardzo dobrze mi się biegało i również grało, ale myślę że gdyby nie dziewczyny, to nie mogłabym zdobyć żadnej bramki - chwaliła swoje koleżanki autorka siedmiu goli w meczu z Piotrcovią.
       Po spotkaniu zawodniczki przyznały, że mimo wielu lat spędzonych już na boisku stres przed pierwszym meczem sezonu i tak się pojawił - Nie da się ukryć, że stres przed meczem był - powiedziała Joanna Waga.- Grałyśmy z Piotrcovią w okresie przygotowawczym i wydaje się, że to może być ciekawy zespół. Na pewno do Elbląga przyjechał walczyć, bo apetyt mu urósł po meczu turniejowym i nabrał trochę pewności siebie. My byłyśmy bardzo skoncentrowane przed meczem, nasze nowe dziewczyny też były trochę zestresowane, ale bardzo fajnie powalczyły. Wspierałyśmy się nawzajem, zagrałyśmy twardo w obronie i mądrze w ataku - dodała kapitan Startu.
       - Pierwsze mecze są bardzo trudne, bo zespoły są trochę niepewne w działaniu. Zazwyczaj przez większą część meczu trwa badanie przeciwnika, ale dziś nasze zawodniczki wyszły na pierwszą połowę zmobilizowane i od razu pokazały, że to one będą brylowały na parkiecie. Dziewczyny zagrały naprawdę fajny mecz - powiedziała Justyna Stelina. Zadowolenia ze swoich podopiecznych nie krył także Andrzej Niewrzawa - Za nami udana inauguracja, zagraliśmy tak, jak sobie to wymyśliliśmy. Chwała zawodniczkom, że zrealizowały założenia, jestem bardzo zadowolony, mieliśmy fajne otwarcie sezonu. Po poprzednim sezonie wprowadziliśmy drobne korekty w obronie. Sporo analizowaliśmy, dziewczyny ze zrozumieniem to przyjęły. To jest najfajniejsze, że ja analizuje, a one to później realizują. Na tym polega współpraca i tylko się z tego trzeba cieszyć - zakończył szkoleniowiec.

 

Sylwia Lisewska po końcowym gwizdku była bardzo optymistycznie nastawiona na kolejne pojedynki - Po remisie na turnieju nastawiałyśmy się na ciężki mecz. Straciłyśmy dwadzieścia bramek, czyli nie za dużo. Zagrałyśmy przyzwoite zawody, skrzydła uruchomione, obrona dobrze ustawiona, Solomija w bramce i stąd taki wynik. Na pewno nie ustrzegłyśmy się błędów, ale ten mecz to dobry prognostyk na przyszłość - podsumowała rozgrywająca Startu.
       Nie sposób nie wspomnieć o świetnej grze Aleksandry Stokłosy. Mimo bardzo młodego wieku nasza nowa zawodniczka spisywała się na kole jakby na parkietach ekstraklasy grała od wielu lat, a umiejętnościami przewyższa wiele starszych koleżanek. Obrotowa nie tylko zdobywała bramki, wywalczała także rzuty karne i mobilizowała koleżanki - Kibice mnie ponieśli, atmosfera była super - powiedziała podczas rozmowy z Klubem Kibica. Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
      
       Po kolejne dwa punkty nasza drużyna uda się do Jeleniej Góry, gdzie 11 września zmierzy się z miejscowym KPR.
      
      

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama