Zwycięstwo na koniec sezonu

Zawodnicy Silvant Handball Elbląg zakończyli sezon 2025/2026 wygraną. Elblążanie w ostatnim meczu pokonali przed własnymi kibicami Spartę Oborniki 35:28 i zajęli ostatecznie 10. miejsce w rozgrywkach I ligi.
Drużyna Mikołaja Kupca i Damiana Malandy podeszła do ostatniego starcia mocno zmobilizowana. Seria porażek nie napawała optymizmem, jednak Elblążanie tym bardziej chcieli godnie pożegnać się ze swoimi kibicami i awansować w ligowej tabeli.
Początek meczu wskazywał, że będzie to wyrównane starcie. Rewelacyjnie w to spotkanie wszedł Mateusz Plak, który bronił rzut za rzutem, odbił także ten wykonywany z 7. metra. Dobrze dysponowany był także Matrusz Peret, który oddawał rzuty z dystansu, w krótkim czasie zdobył cztery gole i w 13. minucie dał swojej drużynie prowadzanie 8:4. Dobrą dyspozycję miejscowych próbował przerwać szkoleniowiec Sparty, prosząc o czas. Po wznowieniu jego podopieczni znaleźli sposób na defensywę Elblążan i spotkanie się wyrównało. Nie do zatrzymania był Kacper Sparzak oddając mocne rzuty z II linii, a gdy wkrętką akcję wykończył Michał Ściesiński, tablica wyników wskazywała 12:7. Kilka błędów gospodarzy w ofensywie, pozwoliło rywalowi zmniejszyć dystans i w 23. minucie było 14:13. Wtedy przypomniał o sobie Mateusz Plak i jego koledzy znów zbudowali małą przewagę. Po 30. minutach gry Silvant prowadził 19:17.
Po zmianie stron Sparta usilnie próbowała doprowadzić do wyrównania, jednak elbląski bramkarz skutecznie wybił jej to z głowy. Do siatki trafiał Szymon Chodziński oraz Kacper Sparzak i przewaga naszej drużyny urosła do pięciu goli. Kolejny obroniony rzut karny i trzy z rzędu bramki Elblążan i było 28:20. Znów zmuszony był zareagować trener Sparty. Tym razem przerwa pomogła jego zawodnikom, którzy m.in. wykorzystali brak bramkarza między słupkami i kilkukrotnie posłali piłkę do pustej bramki. Przewaga miejscowych była jednak nie zagrożona i wynosiła pieć-sześć bramek, by po golu Kajetana Laskowskiego urosnąć do siedmiu trafień. Przyjezdni nie byli w stanie odrobić strat, Elblążanie pilnowali wyniku i pewnie pokonali Spartę Oborniki 35:28.
Silvant Handball Elbląg 35:28 (19:17)
Silvant: Plak, Wojciechowski - Sparzak 10, Peret 5, Bąkowski 3, Chodziński Sz. 3, Heyda 3, Łucyn 3, Kwiatkowski 2, Laskowski 2, Ściesiński 2, Stańczyk 1, Chodziński S. 1, Solecki, Boenig.
Elblążanie zakończyli w sezonie 2025/2026 wygrali siedem meczów, a przegrali dziewiętnaście, w tym aż cztery po rzutach karnych. W sumie zdobyli 25 punktów, co dało im 10. miejsce.