UWAGA!

----

„Sprawdzamy siebie i swoją grę”

 Elbląg, „Sprawdzamy siebie i swoją grę”
Fot. Anna Dembińska

Piłkarki ręczne Energi Startu rozpoczęły rywalizację w Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Elbląga. W pierwszym pojedynku podopieczne Magdaleny Stanulewicz pokonały Sambor Tczew 41:29. Drugi mecz rozegrają o godz. 17.

W hali przy al. Grunwaldzkiej rozpoczął się turniej z udziałem Startu oraz grających w Lidze Centralnej Pogoni Szczecin i Sambora Tczew. Jako pierwsze na parkiet wybiegły Elblążanki oraz Tczewianki. Sambor jest na zupełnie innym etapie przygotowań, trenuje dopiero od dwóch tygodni.

Podopieczne Magdaleny Stanulewicz rozpoczęły mecz od prowadzenie 4:0, rywalki pierwszą bramkę zdobyły dopiero w 7. minucie gry. Wysunięta obrona miejscowych sprawiała Tczewiankom sporo problemów i często kończyło się stratą piłki. Niecelne rzuty, czy interwencje bramkarki Sambora, pozwoliły miejscowym zmniejszyć dystans do dwóch trafień. Trenerka Startu rotowała składem, w meczu nie zagrała jedynie Aleksandra Zych, która ma problem z plecami oraz Karolina Wicik, która zmaga się z napięciem mięśniowym. Po 30 minutach gry było 18:13.

Po wznowieniu gospodynie rzuciły trzy bramki z rzędu, a gdy w 37. minucie zanotowały przechwyt kontrę wykończyła Paulina Kuźmińska, tablica wyników wskazywała 25:15. Zawodniczki Startu były skuteczne w kontratakach i po jednym z nich przewaga urosła do dwunastu goli. Po przerwie zarządzonej na prośbę trenera Sambora, jego podopieczne zdołały rzucić cztery bramki, tracąc w tym czasie zaledwie jedną. W kolejnych minutach nasze zawodniczki poprawiły skuteczność, wykańczały kontrataki i mecz zakończyły wygraną 41:29.

- Było dużo fragmentów, które przespałyśmy, ale najważniejsze że było też dużo takich, które chcemy pokazywać. Za dużo oddałyśmy niecelnych rzutów, zgubiłyśmy też sporo piłek, ale to są szczegóły, które dopracujemy do startu sezonu - powiedziała po meczu Klaudia Grabińska.

- Sprawdzamy siebie, swoją grę. Mogłyśmy zdobyć dużo więcej bramek, byłyśmy bardzo nieskuteczne, a z drugiej strony udało nam się zagrać naszymi juniorkami. Ćwiczymy elementy, które nie wiadomo czy wykorzystamy w lidze, sprawdzamy wszystkie możliwości, a wyniki nie mają dla nas znaczenia. Próbujemy różnych systemów i formacji obrony i to jest dla nas najważniejsze. Granie testowe pozwala ocenić nam w jakim momencie jesteśmy, co należy doszlifować i pokazuje co wygląda bardzo dobrze. Widać jeszcze spore rezerwy w ataku pozycyjnym - dodała Magdalena Stanulewicz.

 

O godz. 14 Sambor Tczew zmierzy się z Pogonią Szczecin, a o godz. 17 Start podejmie Szczecinianki. Wstęp dla kibiców jest darmowy.

AD

Najnowsze artykuły w dziale Start

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama