Nowa lokalizacja BARWY - haft, nadruk, grawer

Barwy – lokalna firma zajmująca się wykonywaniem haftów i nadruków na tkaninach, przeniosła się do nowej lokalizacji. Jakie były powody tej decyzji i jakie zaszły w firmie zmiany opowiada jej współwłaściciel Tomasz Wojtaszek.
- Dlaczego postanowiliście przenieść się do nowej lokalizacji? Czy nie szkoda Wam było miejsca wypracowanego przez te kilkanaście lat?
- Tomasz Wojtaszek: - Przyznaję, że dawnej lokalizacji było nam bardzo szkoda. Przyzwyczailiśmy się, nasi klienci też przywykli, ale cóż, trzeba się rozwijać. Potrzebowaliśmy więcej miejsca na ekspozycję produktów, a w dziale haftów i nadruków przybyło nam urządzeń. Zaistniała konieczność ich rozsądnego rozstawienia, tak, aby praca lepiej szła. Dodatkowo rok temu zakupiliśmy urządzenia do graweru i wtedy zrozumiałem, że nadchodzi czas na zmiany.
- Czyli planowanie zmian trwało już od zeszłego roku?
- Tak. Przez kilka miesięcy szukałem odpowiedniej lokalizacji oraz wystarczająco dużego metrażu. Nie było łatwo. Gdy już znalazłem, to okazało się, że trzeba czekać kilka miesięcy na zwolnienie lokalu przez poprzedniego najemcę, a potem przystosować lokal do naszych potrzeb. Remont archiwizowałem krótkimi filmikami i publikowałem je na Facebooku. Wtedy sporo ludzi nam kibicowało, bo wiele prac robiliśmy sami. Te relację można prześledzić na naszej stronie facebookowej.
- Czy było warto tak poświęcić się dla zwiększenia powierzchni firmy?
- O tak, było warto. Powierzchnia to tylko jeden z elementów. Równie ważny był dla mnie parking. Teraz w lokalizacji Barwy na Grunwaldzkiej 2/B12 mamy przed firmą pięknie wydzielonych kilka naszych stanowisk. Jestem przeszczęśliwy widząc, jak klienci śmiało do nas wjeżdżają i bez problemu parkują. Może to dziwić, ale uważam, że w dzisiejszych czasach miejsce parkingowe dla klienta jest kluczowe w funkcjonowaniu biznesu. Jest jeszcze jedna bardzo ważna sprawa, z której bardzo się cieszę. Nie mamy żadnych schodów. Podczas prac remontowych wyprofilowałem wejście tak, aby mogła wjechać wózkiem matka z dzieckiem lub osoba z niepełnosprawnością. Lubię eksponować taką otwartość na potrzeby klienta. Mam wtedy takie odczucie, że daję sygnał, że klient jest tutaj mile widziany.
- To jakie jeszcze zmiany zaszły w firmie Barwy?
- Tych ostatnich kilka miesięcy było dla nas bardzo owocnych. Jeszcze w czerwcu otrzymaliśmy z Urzędu Patentowego ochronę naszego znaku towarowego Barwy i stąd, gdy publikujemy nasze logo, z dumą możemy dodawać oznaczenie literą R. Sam proces trwał wiele miesięcy, ale zakończył się szczęśliwie. Kolejna sprawa ma związek z linią produkcji grawerów. Grawer był nam potrzebny do rozszerzenia oferty produktów z działu prezentowego. Tkaniny haftowane i drukowane z aplikacjami według pomysłu klienta są wciąż naszym priorytetem, ale grawer otworzył nam drzwi do dekorowania szkła oraz drewna. Generalnie wymarzyłem sobie, że chciałbym, aby w Barwach pachniało trochę lasem, drewnem. Aby był taki swojski, przyjemny zapach.
- I pachnie?
- Tak, pięknie pachnie lasem, bo mamy sporo komponentów drewnianych takich jak skrzynki, skrzyneczki, szkatułki, deseczki, na których robimy grawer. Taka skrzynka z dedykacją to świetne opakowanie prezentowe wielokrotnego użytku. Tak dla przykładu: idą Święta Bożego Narodzenia, trzeba zrobić prezent dobremu kontrahentowi. Sama czekolada nie prezentuje się tak wspaniale, jak ułożona w drewnianej skrzynce, wyściełana wiórkami dekoracyjnymi w towarzystwie małego słoiczka z miodem.
- Czyli prezenty z górnej półki?
- Tak, prezenty z górnej półki za rozsądną cenę. Ale nie tylko, bo wykonujemy grawer też na drobnych przedmiotach jak długopisy, ołówki, latarki, szklanki, kufle. Policzyłem, że nasza oferta zwiększyła się o ponad 100 produktów. Nie wliczam w to pieczątek, które też robimy, ale to już inny dział.
- Mam wrażenie, że bardzo szeroką macie ofertę. Czy nie za szeroką?
- Ofertę mamy teraz w sam raz. Działa to tak, że klienci przychodzą po firmowe koszulki z nadrukiem, a dodatkowo przypomina im się, że trzeba coś kupić na urodziny żony. I odwrotnie. Barwy mają w pewnym sensie formę puzzli. Każdy element wydaje się być osobnym i niezależnym, jak haft, nadruk, grawer, ale razem tworzą i dają nam to co chcemy, czyli Barwy.
- A jakie plany na najbliższe miesiące?
- Od 1 października wystartowaliśmy z miesięczną promocją pod hasłem „ NOWA LOKALIZACJA BARWY”. Przez cały miesiąc będziemy nagradzać zakupy nowych klientów dodatkowymi upominkami. I będziemy to robić w dość zabawny sposób. A Jaki? Tego nie powiem, tylko zaproszę do nas na Grunwaldzką 2/B12. Gwarantuję, że wzbudzimy u dorosłych klientów uśmiech, a u dzieci radość.
- W międzyczasie przygotowujecie specjalną ofertę na Dzień Nauczyciela…
- A od listopada będzie promocja czerwono, zielono, złota i...
- ... wyjazd do ciepłych krajów?
- Prawie! Będziemy wystawiać prezentowe oferty na Boże Narodzenie, czyli cały kalendarz wydarzeń do końca roku mamy zapisany. A o szczegółach mogę opowiedzieć przy następnej okazji.
- Bardzo chętnie. Tymczasem trzymamy kciuki za udaną promocję październikową „Nowa lokalizacja Barwy”.
Nowa lokalizacja Barwy to ulica Grunwaldzka 2/b12 w Elblągu.
Firma jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 17:00.
Więcej informacji na stronie www.barwy.net.pl
Zakupy internetowe : www.barwysklep.pl
Serdecznie zapraszamy!