UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Adrianna Daniel w finałowej trzynastce Top Model

 
Elbląg, Adrianna Daniel na zdjęciu z jej konta na Instagramie
Adrianna Daniel na zdjęciu z jej konta na Instagramie

„Ona jest przepiękna” - zachwycał się Dawid Woliński. „W jednej dziewczynie jest wszystko” - nie mogła wyjść z podziwu Joanna Krupa. „Jest mega sexy” - dodał Marcin Tyszka. Adrianna Daniel, mieszkająca obecnie w Elblągu, podbiła serca i gusta surowych jurorów programu „Top Model” i dostała się wczoraj do finałowej trzynastki.

A jest o co walczyć. Udział w Top Model to nie tylko chwilowa przygoda, ale także przepustka do osiągnięcia czegoś więcej na światowych wybiegach. Zwycięzca podpisze kontrakt z międzynarodową agencją modeli „Avant Models”, wygra 100 tys. złotych i pojawi się na okładce miesięcznika „Glamour”. Taką szansę ma 21-letnia Adrianna Daniel, prywatnie żona bramkarza elbląskiej Olimpii Wojciecha Daniela, mama rocznego Igora.
       Dla Ady występ w show to nie pierwszyzna. Została m. in. miss Mielca 2011 (z tego miasta pochodzi, obecnie mieszka w Elblągu) oraz zdobyła tytuł czwartej wicemiss Polski Nastolatek 2012.
       Jej uroda została dostrzeżona także w Top Model. Czterej surowi jurorzy byli wyjątkowo zgodni. „Blondyna, sexy, w jednej dziewczynie jest wszystko” - zachwycała się urodą 21-latki Joanna Krupa, przewodniczącą jury. „Ona rozkwita” - wtórowała jej Katarzyna Sokołowska. „Ada jest przepiękna” - dodał Dawid Woliński. „Tylko czy nie zbyt komercyjna na modelkę?” - zapytał Marcin Tyszka. „Jesteś beautiful. Przechodzisz dalej” - ucięła wszelkie wątpliwości przewodnicząca programu.
       Dostać się do finałowej trzynastki nie było łatwo. Najpierw na uczestników czekała sesja na chwiejącym się wybiegu na rzece Dunajec w Pieninach. Potem sesja zdjęciowa w trudnych górskich warunkach. Można było się potknąć, wpaść do lodowatej wody, a niektórzy mieli tylko kilka sekund, by przebrać się i wskoczyć na wybieg. „Myślałam, że nie dam rady się tak obnażyć. Mój mąż nie chciałby, by ktoś mnie tak oglądał, ale cóż, taka jest praca modelki”- powiedziała Ada Daniel po tym, jak w pośpiechu musiała przebierać się przed kamerą.
       Potem przyszedł czas na sesję zdjęciową, w której wzięła udział już tylko połowa ze startującej pięćdziesiątki. „Uwielbiam pozować do sesji. To moja pierwsza sesja. Dam z siebie 100 proc.” - powiedziała tuż przed nią Ada. Jak powiedziała, tak zrobiła i nie przestraszyła jej praca w trudnych warunkach, bo to ona w swojej grupie pozowała najlepiej. „Z każdą następną minutą myślałam, że zamarznę” - powiedziała po sesji w lodowatym strumieniu.
       Dawid Woliński odniósł jednak zupełnie inne wrażenie: „[Patrząc na nią – dk] absolutnie czuję, jakby ta woda była ciepła, chciałbym tam wskoczyć. Gdyby nie Ada to zdjęcie staje się nudne” - dodał.
       Czy Adzie uda się pokonać rywali i dostać do finałowej trójki? O tym przekonamy się niebawem, śledząc jej losy w kolejnych odcinakach programu. Sama Ada nie chce na razie wypowiadać się na temat udziału w show.
      
dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama