UWAGA!

Był wypadek, są utrudnienia

 
Elbląg, Był wypadek, są utrudnienia
fot. Michał Skroboszewski

Podczas prac rozbiórkowych wiaduktu w ciągu ul. Warszawskiej na jedną z koparek spadł fragment konstrukcji i ją przygniótł. Do tego tragicznego wydarzenia doszło wczoraj (14 grudnia), obecnie operator maszyny przebywa w szpitalu, a miejsce wypadku zostało zabezpieczone. Zobacz zdjęcia.

Do wypadku doszło podczas wyburzania wiaduktu. Duży, żelbetowy fragment spadł na koparkę i zranił 41-letniego operatora maszyny i uwięził go w kabinie. Mężczyzna był trzeźwy, obecnie przebywa w szpitalu i jest w bardzo ciężkim stanie.
       Wczoraj inspektor budowlany podjął decyzję o wyłączeniu całej budowy z ruchu. Obecnie na miejscu pracuje policja i prokuratura, która bada okoliczności zdarzenia.
       - Już teraz można powiedzieć, że zostanie wszczęte śledztwo, czy rozbiórka była prawidłowo wykonywana - informuje Jolanta Rudzińska, prokurator rejonowy w Elblągu i dodaje, że więcej będzie wiadomo później.
       Z kolei Karol Głębocki, rzecznik olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dodaje, że prace zostaną wznowione dopiero po zakończeniu działań związanych z tym tragicznym wypadkiem.
       - Objazd, który zorganizowaliśmy cały czas funkcjonuje. Droga na Raczki została zamknięta, można jechać przez Karczowiska i Żurawiec – informuje Głębocki.
       Jak dodaje podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, kierowcy muszą w tym miejscu uważać i szczególnie zwracać uwagę na znaki, nie powinni jeździć na pamięć.
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • wczoraj (15 grudnia) :)
  • To niech pan głebocki sam sobie jeździ do swojego Olsztyna tym objazdem przez Karczowiska,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    0
    zuraww(2015-12-15)
  • Zobaczcie na te złamane filary. Prawie nie mają zbrojenia! Budowniczy wiaduktu oszczędził na stali a teraz człowiek umiera w szpitalu przez to. Cud, że nie zginął na miejscu.
  • Co nas to obchodzi my chcemy jak najszybszy dojazd do domów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7
    17
    przykładny obywatel(2015-12-15)
  • Nie jestem ekspertem od wyburzania ale ja bym chyba zdecydował się na wysadzenie przy pomocy materiałów wybuchowych zamiast niebezpiecznej pracy z koparkami. Pewnie było by szybciej, bezpieczniej i taniej. Wywiercić kilka otworów w filarach, założyć ładunki i wiadukt przechodzi do historii. Inna sprawa, że linia kolejowa nad którą nowy wiadukt ma powstać jest i tak nieczynna więc wystarczyło by zrobić tam zwykłe skrzyżowanie.
  • To dawaj na przełaj przez pola obywatel i się nie pień tyle bo piana kapie z p. .. Jak się coś buduje/remontuje to musi być trochę utrudnień i wszędzie na świecie tak jest.
  • Ja się pytam co będzie gdy ktoś będzie potrzebował pomocy z okolicznych wsi.karetka ma jechać 10km dalej gdy liczy się każda sekunda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9
    6
    przykładny obywatel(2015-12-15)
  • Linia kolejowa jest czynna inżynier. A doope z elektrociepłowni to niby jak ci dogrzewają? Węglem, który tymi torami do elektrociepłowni jeździ.
  • Pokonuję tą trasę 4 razy dziennie, na dojazdy do pracy objazd masakra, tiry jeżdżą i to z ładownością powyżej 15 ton i zdecydowanie blokują drogę zero kontroli w miejscu objazdu, pobocza rozjeżdżone przez duże auta same wyboje i koleiny, makabra, cały sprzęt i dostawy na budowę dojeżdżają objazdem przez co są korki i utrudnienia w ruchu nikt nie pomyślał o osobach jeżdżących tamtędy, gdyby nie ta tragedia, ludzie dalej jeździliby trasą na Raczki, pod rozpadającym się mostem, i kawałek mostu mógłby spaść ach szkoda gadać
  • Ludzie przeciez tymi drogami przez jezioro nie da się jeździć ! Gmina powinna płacić odszkodowania za zepsute samochody przez tą dziurawa drogę . Natomiast droga z Elbląga przez Raczki do świętego gaju jest zrobiona tylko z jednej strony bo pielgrzymka szla . Jak się robi to wszystko a nie tylko część -.-
  • Dlaczego te filary mają w środku zaledwie po 4 druty zbrojeniowe. Toż to murowane ogrodzenia przy domach mają więcej zbrojenia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    1
    sfgfds(2015-12-15)
  • Teraz to mnie nie dziwi czemu filary w tym moście się sypały. Przecież one w środku prawie wcale nie mają zbrojenia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    0
    xxxxxxxxx2(2015-12-15)
Reklama