UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Długa droga do wpisu na listę

2017-12-06
Aktualizowany 2017-12-06 16:23
 
Elbląg, Unikalny system pochylni na Kanale Elbląskim przyciąga turystów
Unikalny system pochylni na Kanale Elbląskim przyciąga turystów (fot. Michał Skroboszewski, arch. PortEl.pl)

Kanadyjski Kanał Rideau, budynek opery w Sydney, Puszcza Białowieska, trulli w Alberobello, stanowiska górnicze w Walonii. Co łączy te wszystkie miejsca i obiekty? Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO. Do tego szacownego grona ma szansę dołączyć Kanał Elbląski, ale jak się okazuje jest to proces żmudny i pełen formalności.

Pierwszy etap to zgłoszenie kandydatury danego obiektu czy miejsca, inaczej dobra, na poziomie kraju i umieszczenie go na tzw. Liście informacyjnej. W przypadku Polski koordynuje to Komitet ds. Światowego Dziedzictwa Kulturowego, który działa przy Narodowym Instytucie Dziedzictwa.
       - Za jego pośrednictwem rząd Polski oficjalnie uznaje Kanał Elbląski za rzecz wartą wpisania, stwierdza, że zostanie stworzony plan zarządzania, że obiekt będzie chroniony i spełnia określone warunki. To jest oficjalna kandydatura państwowa – wyjaśniał Cezary Wawrzyński ze Związku Gmin Kanału Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego w Ostródzie, który stara się o to, by Kanał Elbląski został wpisany na listę UNESCO. O tym, jak wygląda cały proces i na jakim etapie są prace w tym zakresie opowiadał podczas spotkania dotyczącego krainy Kanału Elbląskiego. Odbyło się ono w środę (6 grudnia), w Kamieniczkach Elbląskich.
       Związek Gmin Kanału Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego w maju 2016 r. wysłał wniosek o rozpatrzenie kandydatury Kanału Elbląskiego na Listę informacyjną (wcześniej zrobił to w październiku 2014 r., ale ze względów formalnych i tematycznych wniosek sformułowano jeszcze raz). Warto nadmienić, że taki dokument liczy wiele stron. To nie tylko opis dobra, jego historii i rozwoju, uwypuklenie jego unikatowości, opis zasad jego ochrony prawnej, ale i mapy czy dokumentacja zdjęciowa, deklaracja poparcia od właścicieli, lokalnych władz samorządowych oraz wiele innych. Ponadto trzeba wykazać, że dane dobro spełnia konkretne kryteria (jest ich 10 do wyboru, z czego pięć dotyczy obiektów przyrodniczych).
       Kanał Elbląski spełnia przede wszystkim dwa: ukazuje wymianę wartości w postaci myśli inżynieryjnej oraz jest ilustracją znaczącego etapu w historii ludzkości.
       "30 listopada 2016 r. Komitet ds. Światowego Dziedzictwa w Polsce podjął jednogłośnie uchwałę nr 32 o pozytywnej rekomendacji dla umieszczenia Kanału Elbląskiego na polskiej Liście informacyjnej" – wyjaśnia Cezary Wawrzyński w swojej publikacji na temat postępu prac.

  Elbląg, Cezary Wawrzyński
Cezary Wawrzyński (fot. AD)

Jakie będą następne etapy? Zgłoszenie kandydatury Kanału Elbląskiego na Listę informacyjną i uzyskanie publikacji na stronie internetowej (to oficjalne potwierdzenie ze strony rządu RP), przygotowanie wniosku nominacyjnego w języku polskim oraz angielskim (lub francuskim), jego formalna ocena, podjęcie decyzji przez Komitet Światowego Dziedzictwa o wpisaniu danego dobra na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
       Cały proces może potrwać od pięciu do 10 lat. 
       - Nasz wpis, jeśli nastąpi, to najwcześniej w 2022 r. - wyjaśniał Cezary Wawrzyński.
       Obecnie na liście światowego dziedzictwa UNESCO znajduje się 15 polskich dóbr. Wśród nich jest krakowskie Stare Miasto, kopalnie soli w Wieliczce i w Bochni, Białowieski Park Narodowy czy Hala Stulecia we Wrocławiu. Natomiast na wspomnianej Liście informacyjnej znajduje się m.in. Kanał Augustowski, Pienińska dolina Dunajca czy Gdańsk, jako miasto wolności i pamięci.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Kiedy kolej nadzalewowa wraca??!!!!! Na mierzeja będą robić kolejkę do Krynicy a tu co?????!!!!! Dość niszczenia!!!!!
  • Związek gmin z Ostródy ma więcej do powiedzenia ws kanału elblaskiego jak miasto Elbląg. To jest absurd. Prezydent miasta nic nie ma do powiedzenia, to jest chore.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12
    0
    Nigdy (2017-12-06)
  • 6 grudnia 1997,czyli dokładnie 20 lat temu Międzynarodowy Komitet UNESCO na sesji zorganizowanej w Genewie zdecydował o wpisie na listę dwóch zespołów architektonicznych z Polski. Są to jedyne obiekty na tej liście w północnej części naszego kraju. Oba relatywnie blisko Elbląga, więc chyba z tego powodu nie warto było o tym nadmienić w tekście, dlaczego !!!!! k***a !!!!!????? dlaczego ????? Starówka w Toruniu i Zespół zamkowy w Malborku nie zapomną.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    1
    Gothika(2017-12-06)
  • Co to za kłamstwa? Nieuki z Ostródy i innych wiosek założyły śmieszny "Związek Gmin Kanału Ostródzko-Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego". Skąd wam się wziął "Związek Gmin Kanału Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego"? Macie sponsorów w śmiesznej Ostródzie? Po co ta "sąsiedzka poprawność"? Trzeba pisać prawdę o kompleksach głupoli z Ostródy, którzy tworzą nowy kanał. Był, jest i będzie tylko "Kanał Elbląski"!
  • Hipokryzja: "Związek Gmin Kanału Ostródzko-Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego" zgłasza na listę światowego dziedzictwa UNESCO "Kanał Elbląski". Żenada nieuków! Dlaczego władze Elbląga milczą?
  • W internecie jest program o polskim węglu na IPP TV i o kupowaniu ruskiego. Polecam. Obejrzyj od 26 minuty jest o kopalni Krupiński i podziemnym zgazowaniu węgla kamiennego
  • Wpisem się nie najemy. Do roboty budować dalej kanał. Niemcy nie dokonczyli kolo Węgorzewo to może my dokonczmy??!!!!!
  • Wewnętrzne drogi wodne już dawno straciły na znaczeniu. Kiedyś można było opłynąć sporą część Żuław, jednak wówczas królowały bryczki.
Reklama