UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • @MieszkaniecElbląga - Wniosek to jedno. Widać, że deweloper idzie na ustępstwa ale zakrzyczeć go chcą gadką nie i koniec. Parking ma być. Bo parking na 400 aut to lepszy beton niż nowi sąsiedzi.
  • Do „Zażenowanego”: Gratuluję fantazji na temat „niedocenionego pretendenta”, ale rzeczywistość jest nieco mniej poetycka. W pierwszej połowie maja 2025 roku prezydent Michał Missan osobiście zapraszał mnie dwukrotnie na rozmowy, z których każda trwała dużo ponad godzinę. W obecności wiceprezydent Wiśniewskiej i Sławomira Skorupy omawialiśmy krytyczną sytuację w ZBK. Najwyraźniej moje propozycje uzdrowienia miasta okazały się zbyt konkretne, więc sprawę sfinalizowano „po elbląsku” - czyli na zakończenie całkowitym milczeniem. Z zasady nie polemizuję z anonimowymi „niktami”, ale dla dobra elblążan robię wyjątek, by rozproszyć mroki Pana/Pani niewiedzy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    EdmundSzwed(2026-05-07)
  • Tak samo było wcześniej kiedy miała powstać droga łącza Częstochowską i Legionów. Krzyk, lament, spadnie komfort!!!!! Dobrze, że sie odbyło to spotkanie, obnażyło parę rzeczy niestety na niekorzyść mieszkańców. Deweloper kupił działkę z konkretnym przeznaczeniem, na pewnych warunkach. Mam wrażenie, że i tak próbują sie ułożyć z mieszkańcami.
  • Były prezydent nowaczyk poprzez swoje układy wezwał na pomoc panią prezydent bo nowy blok słońce mu zasłoni. Nowaczyk trzeba było kupić dom na Żeromskiego
  • Do „Zażenowanego”: Gratuluję fantazji na temat „niedocenionego pretendenta”, ale rzeczywistość jest nieco mniej poetycka. W pierwszej połowie maja 2025 roku prezydent Michał Missan osobiście zapraszał mnie na rozmowy, z których każda trwała dużo ponad godzinę. W obecności wiceprezydent Wiśniewskiej i Sławomira Skorupy omawialiśmy krytyczną sytuację w ZBK. Najwyraźniej moje propozycje uzdrowienia miasta okazały się zbyt konkretne, więc sprawę sfinalizowano „po elbląsku” - czyli całkowitym milczeniem. Z zasady nie polemizuję z anonimowymi „niktami”, ale dla dobra elblążan robię wyjątek, by rozproszyć mroki Pana/Pani niewiedzy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    EdmundSzwed(2026-05-07)
  • @MieszkaniecElbląga - Na najwyższych stołkach siedzą manekiny.
Reklama