UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Galeria pod psem i kotem (odc.97)

 
Elbląg, arch.schroniska dla zwierząt
arch.schroniska dla zwierząt

Jedne uwielbiają się bawić, drugie wolą spokojniej spędzać czas. Niektóre od razu nawiązują nić przyjaźni, inne potrzebują nieco więcej czasu. Wszystkie łączy to, że czekają na kogoś, dla kogo będą ważne. Zwierzaki z elbląskiego schroniska najbardziej potrzebują ciepłego domu, w którym będą szczęśliwe. Może znajdą go u was?

Dzisiaj przedstawiamy Wam kotkę Kluskę i psa Karpika. 

Karpik trafił do schroniska 19 kwietnia razem z psem Miętusem w wyniku interwencji. To właśnie Karpik zaalarmował mieszkającą niedaleko kobietę, że jego przywiązany do drzewa w pobliskim lesie psi przyjaciel potrzebuje pomocy. Zrobił to wybiegając do niej na drogę i cofając się zaraz z powrotem do lasu. Na całe szczęście pomoc nie przyszła za późno. Wprawdzie Miętus był już trochę odwodniony, ale jego życie nie było jeszcze zagrożone. Sprawą bestialskiego porzucenia psa zajmuje się teraz policja. Karpik to mały, kilkuletni psiak. Jest bardzo przyjazny i łagodny w stosunku do ludzi, chętnie przytula się, wskakuje na kolana i poddaje pieszczotom.

Kluska przebywa obecnie w domu tymczasowym. Kotka ma około 5 lat. Oprócz niej mieszkają tam także inne koty i pies. Obecność tych zwierząt Kluska toleruje, jednak stroni od ich bliskiego towarzystwa, dlatego też wydaje się nam, że szczęśliwsza będzie jako "jedynaczka". Kluska jest trochę nieśmiała wobec obcych, ale nigdy nie bywa agresywna. W domu chętnie przychodzi do człowieka prosząc o pieszczoty.

oprac.daw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama