Dziś (19 lipca) około godz. 8.20 na drodze krajowej nr 7 w miejscowości Nowina (w pobliżu motelu "Wiatrak") doszło do karambolu z udziałem jednego pojazdu ciężarowego i czterech aut osobowych. Jedną osobę karetka pogotowia zabrała do szpitala na badania. Zobacz więcej zdjęć.
Wszystkie pojazdy jechały w kierunku na Gdańsk. Według ustaleń policji, kierujący ciężarowym volvo na rosyjskich tablicach rejestracyjnych nie zachował bezpiecznej odległości i prędkości przed pojazdami go poprzedzającymi. Sznur aut jadący przed nim zaczął w pewnym momencie hamować. Kierowca ciężarówki nie zareagował na sytuację drogową i uderzył w jadącą przed nim skodę fabię. Oba pojazdy najechały na hamujące przed nimi: skodę octavię, następną fabię i jeszcze na forda focusa. Całe zdarzenie skończyło się dość szczęśliwie - tylko jedna osoba została zabrana do szpitala na badania. Jak się dowiedzieliśmy sprawca karambolu był trzeźwy.
Na miejscu bardzo szybko pojawiły się odpowiednie służby. W ciągu niecałych trzydziestu minut ruch na zablokowanej w obydwu kierunkach "siódemce" został całkowicie przywrócony.
Spójrzcie na tego debila w czarnym peugot kombi. Typowe zachowanie warszawiaka w kolumnie stojących aut. Nie potrafi spokojnie stać jak reszta tylko musi wyjachać na przeciwległy pas ruchu aby widzieć co się dzieje. Świetnie zablokował drogę np. karetce czy innemu uprzywilejowanemu pojazdowi.
A ja jechałam "7" w sobotę po 22.00 w kierunku na Warszawę. Ciemno, ciąg świateł jadących samochodów z naprzeciwka. A na poboczu /niby/ jakis baran zostawił naczepę z tira. Kierowcy brak.
Dobrze ze na CBI podali.
wypadek 8.20,a 30 minut później już odblokowany ruch w dwóch kierunkach, tylko że ja jechałam o 10 i korek był od Pasłęka, a do Elbląga zawitałam o 11.. .. jakie bzdury piszą. .. ..