UWAGA!

Mostki i objazdy niezgody

 
Elbląg, Objazdy spowodowane rozbudową drogi 503 budzą emocje
Objazdy spowodowane rozbudową drogi 503 budzą emocje (fot. WS)

Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 503 zaczyna budzić coraz większe emocje. Mieszkańcy okolicznych miejscowości skarżą się na objazdy. Boją się, że zostaną odcięci od świata. Droga z Tolkmicka do Kadyn już znacznie się wydłużyła. Dzieci dojeżdżając do szkoły będą musiały pokonać nie 5 a 30 kilometrów! Poza tym, jak służby ratownicze mają dojechać na czas w razie choroby, pożaru czy wypadku? Wykonawca zapewnia, że będzie kompromis. Zobacz fotoreportaż.

Wczoraj (14 sierpnia) w Urzędzie Miasta i Gminy Tolkmicko odbyło się spotkanie zorganizowane przez burmistrza Andrzeja Lemanowicza. Wzięli w nim udział przedstawiciele inwestora, wykonawcy, przewoźników, służb ratowniczych i policji oraz wójtowie, radni, sołtysi i mieszkańcy zarówno miejscowości położonych wzdłuż drogi 503, jak i usytuowanych na trasach planowanych objazdów.
       Z wypowiedzi mieszkańców od początku jasno wynikało, że są oni zadowoleni z rozbudowy drogi wojewódzkiej nr 503. Mają jednak pretensje do inwestora i wykonawcy o to, że nie są na bieżąco informowani o planowanych pracach.
       -Bywa - mówili - że rano dany odcinek jest przejezdny, ale już po południu, podczas powrotu np. z pracy - ta sama droga okazuje się być zamkniętą dla ruchu. Wprowadza to spore zamieszanie i utrudnienia w życiu codziennym.
       Wykonawca robót (konsorcjum firm FCC i Cargo) przedstawił zebranym na mapach i wykresach harmonogram rozbudowy drogi. W czasie dość żywiołowej dyskusji okazało się jednak, że pokazany harmonogram jest tak naprawdę propozycją i może ulec modyfikacjom.
      
       Kadyny-Tolkmicko. Objazd nie do przyjęcia

       Największe emocje wzbudził remont mostku między Kadynami a Tolkmickiem. Zaproponowany objazd do Tolkmicka przez Ogrodniki, Milejewo i Pogrodzie dla mieszkańców jest po prostu nie do przyjęcia.
       - Zbliża się rok szkolny i nasze dzieci do szkoły mają zamiast 5 km jeździć ponad 30 km? - pytali zebrani. - Czy nie można było zaplanować prowizorycznego obejścia (tzw. bajpasa) w pobliżu spornego mostku na czas jego przebudowy?
       Wykonawca nie widzi problemu. Może takie bajpasy zrobić tylko kto za nie zapłaci skoro w projekcie nie ma o tym mowy?
       Wspominane bajpasy wszystkich problemów nie rozwiązują. Umożliwiły by one mieszkańcom lokalny ruch pojazdami o masie do 3,5 t. Ale co z transportem zbiorowym?
       - Mamy ustalone rozkłady jazdy, których musimy przestrzegać - mówili przedstawiciele przewoźników. - Jeździmy pojazdami o masie do 3,5 tony, a nawet 12 ton. Bajpasami będą mogły przejeżdżać praktycznie tylko nasze najmniejsze busy. Możemy zwiększyć ich ilość, ale kto nam za to zapłaci? A drogi wyznaczone na objazdy mają nośność do 8 ton - nadal więc będziemy mieli poważny problem z przewożeniem większych ilości osób zwłaszcza w godzinach szczytu.
       Planowane zamknięcie drogi między Kadynami a Tolkmickiem i związany z tym bardzo długi objazd martwi służby ratownicze.
       - Straż pożarna w Tolkmicku działa na terenie całej gminy - mówił Henryk Oleszkiewicz z zarządu Jednostki Operacyjno - Technicznej straży pożarnej w Tolkmicku. - Maksymalny czas dojazdu do zdarzenia w naszym rejonie operacyjnym mamy ustalony na 17 minut. Po wprowadzeniu objazdu nie będzie szans aby np. na ratunek do Kadyn przybyć w krótkim czasie. Jeżeli stanie na tym, że jednak bajpasa nie będzie, wówczas będziemy szukać jakichś innych, tymczasowych rozwiązań. Pamiętać należy jednak, że używamy ciężkich pojazdów i jadąc na ratunek musimy zadbać również o bezpieczeństwo ratowników. Być może, w razie powstania bajpasów, służby ratownicze na czas akcji będą się mogły nimi przemieszczać. Zarówno my, jak i policjanci czy też obsługa karetek pogotowia ratunkowego taką mamy nadzieję.
       Mieszkańcy podkreślali, że chcą nowej drogi, ale nie tylko dosłownie ich kosztem. Objazdy zaproponowane przez inwestora i wykonawcę są dla nich nie do przyjęcia. Chcą przynajmniej dla ruchu lokalnego takich rozwiązań, które tak naprawdę nie odetną ich od świata w razie choroby, pożaru czy wypadku.
      

 


       Są utrudnienia, są emocje
       - Spotkania z mieszkańcami miejscowości położonych wzdłuż remontowanej drogi i jej objazdów były organizowane już na etapie projektowania - powiedział nam Władysław Łukaszuk, zastępca dyrektora ds. inwestycji Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie dodając: - Wówczas emocje były znacznie mniejsze. Wszyscy interesowali się praktycznie tylko terminem rozpoczęcia prac. W chwili obecnej, gdy budowa zaczyna bezpośrednio dotykać mieszkańców, utrudniać im życie codzienne - pojawiają się emocje. I dlatego dzisiejsze spotkanie wszystkich zainteresowanych było bardzo potrzebne. Wysłuchaliśmy uwag, zanotowaliśmy i będziemy je uwzględniać podczas modyfikacji i realizacji harmonogramu prac. Największym problemem okazały się objazdy. Droga ta przebiega na wysokich nasypach i teren ma charakter podmokły. Każde „zejście" z drogi wiąże się z ogromnymi problemami w wykonaniu krótkich objazdów. Dzisiejsze spotkanie pokazało nam, że są jednak możliwości wykonania bliższych objazdów, które przy niewielkich nakładach pozwolą na zapewnienie transportu i przejezdności. I tym możliwościom w najbliższym czasie się przyjrzymy. Będą to jednak przejazdy tylko dla lokalnej ludności. Pozostały ruch powinien odbywać się objazdami wyznaczonymi wcześniej i oznakowanymi odpowiednimi tablicami.
       - Moim zdaniem, spotkanie odbyło się w miarę dobrej i spokojnej atmosferze – mówił burmistrz Tolkmicka Andrzej Lemanowicz. - Mieszkańcy pokazali, że chcą tej inwestycji i godzą się na niektóre trudności. Ale nie może być tak, że będzie sparaliżowany ruch w całej gminie. Mam nadzieję, że to spotkanie będzie początkiem szerszych rozmów między wykonawcą a zleceniodawcą. Liczę na to, że ustalenia, które zapadną dzisiaj i w kolejnych dniach będę mógł przekazać mieszkańcom. Po dzisiejszym spotkaniu jedno jest pewne: na razie nie będą rozbierane kolejne mostki. O ich rozbiórce informacja odpowiednio wcześniej dotrze do mieszkańców i wszystkich zainteresowanych. Najważniejszą informacją dnia (wtorek) jest to, że mostek między Kadynami i Tolkmickiem pozostanie na razie nietknięty. A więc problem z dojazdami dzieci i młodzieży do szkół oraz ludzi do pracy w Tolkmicku został do czasu rozwiązania kwestii objazdów zażegnany. Mam nadzieję, że problemy dla mieszkańców i ruchu lokalnego będą minimalne, bo obecnie zaproponowane objazdy z pewnością takimi nie są.
      
       Informacja bezcenna
       A my mamy nadzieję, że inwestor i wykonawca przeanalizują obecny stan rzeczy w kwestii oznakowania objazdu z Elbląga do Tolkmicka. Na dzień dzisiejszy ruch pojazdów jest kierowany do Łęcza, gdzie zalecany jest skręt w prawo, w kierunku Milejewa. Czy nie byłoby prościej skierować objazd bezpośrednio ul. Królewiecką i drogą 504 w kierunku Milejewa, Pogrodzia i Tolkmicka?
       Wraz z mieszkańcami liczymy też na to, że informacje dotyczące zamykania odcinków drogi będą odpowiednio wcześniej docierały do zainteresowanych. I to nie tylko drogą internetową. Wielu mieszkańców na spotkaniu prosiło o wywieszanie ogłoszeń na tablicach w swoich miejscowościach. Miejmy nadzieję, że ten postulat szybko będzie zrealizowany przez wykonawcę robót. Informacja jest bowiem na wagę złota.
      

Witold Sadowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Remontują - źle, nie remontują - źle, ludzie wam się w głowach już całkowicie popie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    podpisujący się nickiem(2012-08-15)
  • Ty powyzej sie nie udzielaj. . A Wy tam w Olsztynie-nikt sie nawet nie domyslal ze zerwiecie mosty nie robiac ich objazdow. Na Wisle potrafia most pontonowy rozlozyc a tu kilka metrow jest tak wielkim problemem. Usunac tych bezmozgich "fachowcow" ze stolkow. Za nasze tam siedza a robia na pod gore. Tak planuja zeby na premie zostalo. A Ty buraku sobie radz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Kadyniak(2012-08-15)
  • Znaki pokazują objazdy a faktycznie objazdów do Tolkmicka do tej pory nie ma. Fajne te oznakowanie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    podpis(2012-08-15)
  • z omawianych spraw wynika, że nikt się nie liczy z opinią i głosami zamieszkałych na tych terenach ludnośći. zapomniano, że wg przysałowia- tabakiera jest do nosa a nie odwrotnie -jak się stało. w miejsce mostu stałego można było położyć pontony tak jak to robi wojsko ale kto ma zapłcić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    OBSER123(2012-08-15)
  • I oto wszem i wobec ukazała się mentalnośc nasza, Ciągłe narzekanie; wiadomo że remont będzie więc trudnosci tez bedą, ale pamiętajcie kiedy remont się skończy i bedzie piekna drogą dalej będziecie narzeać że za szybko jeżdżą bo jak były dziury to chociarz wolniej jeździli. Dla mnie osobiście jak widzę remonty, to dla mnie oznacza że będzie tylko lepiej. Więc cierpliwości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Zeb McKaine(2012-08-15)
  • Etap konsultacji społecznych służy do załatwiania takich spraw jak się nie wie o co pytać to czyja to wina ?
  • a moim zdaniem to po tej drodze rowerem sie jedzie tak samo jak po torowisku obok wiec trzeba bylo cos z tym zrobic i to ze beda robic wiedzielismy juz jakis czas temu i wtedy byl czas zeby sie tymi sprawami zainteresowac i podsunac rozwiazania jesli po zaznajomieniu sie z projektem cos wedlug was placzki bylo nie tak Teraz po przetargu i gdy wykonawca juz robi swoje to rozliczymy go gdy skonczy a jak chcecie cos zmieniac to za to zaplaccie bo czemu maja to robic wszyscy i czekac w nieskonczonosc na koniec robot bo wy byscie chcieli inaczej I uprzedzajac komentarze ze na zachodzie jest inaczej tez sie zgodze cala droga by byla zamknieta DZIEKUJE DOBRANOC
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    szef osiedla(2012-08-15)
  • Cytat:-"Bajpasami będą mogły przejeżdżać (...)" Panie Sadowski,bajpasy,to: www.youtube.com Wkleilem link do filmu,bo siue szanownemu autorowi nie zechce poprawic artykulu.Pewni chodzilo panu o:"bus-pasy".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Autorze,PoprawArtykul(2012-08-15)
  • Czytajcie co niektórzy ze zrozumieniem. NIKT się nie czepia że remontują !!! Ale niech to robią z głową. Zawalona sprawa na etapie projektowania. Znowu wychodzi nasze Polaków nieuctwo i brak organizacji. Nie mówiąc już o tym, że w projekcie zabrakło ścieżki rowerowej. Rozumiem, że większe koszty, ale to pseudo oszczędności. Taka inwestycja szybciej by się zwróciła. Plany o rozwoju turystyki a infrastruktury brak nawet na tym etapie.
  • Słowo bajpasy ma dwa znaczenia inteligencie.
  • W budownictwie bajpasy to tymczasowe pasy drogi, dzięki którym możliwy jest ruch na trasie podczas remontu, przebudowy drogi. A więc jest dobrze. Krytykującemu proponuję najpierw samemu nie popełniać błędów w tekście pisanym. ..
  • wszyscy piszą o wszystkim a co z ludzimi którzy nie mają samochodów są to ludzie starsi jak mogą się dostać do ęlbląga do lekarza i specjalistów o tych ludziach nikt nie myśli starsi ludzie aby dojść na przystanek muszą pokonać 3 km drogi do autobusu Panie Burmistrzu o tych ludziach pan zapomina a takich ludzi w kamionku wielkim jest wielu
Reklama