UWAGA!

Na tropie krzyżackiej warowni

 
Elbląg, Prace budowlane odkrywają kolejne karty historii budynku Podzamcza
Prace budowlane odkrywają kolejne karty historii budynku Podzamcza (fot. AD)

W ubiegłym roku, podczas prac związanych z remontem budynku Podzamcza, przekopano dziedziniec muzealny i odkryto drewniane konstrukcje, prawdopodobnie pierwszego krzyżackiego zamku. Teraz ziemia odsłoniła fundamenty kamienne warowni. Dziś (1 lipca) archeolodzy rozpoczynają kolejny etap tropienia przeszłości.

Prace archeologiczne na terenie muzealnego dziedzińca rozpoczęły się latem 2012 r. W związku z zaplanowaną modernizacją tego miejsca, a także remontem budynku Podzamcza nadarzyła się okazja, by sprawdzić, co kryje ziemia. A to teren archeologicznie dziewiczy więc tym bardziej ciekawy.
       Odkrycie zaskoczyło samych badaczy. Natrafili bowiem na drewniane konstrukcje datowane na XIII wiek, czyli można sądzić, że to pozostałości pierwszej warowni krzyżackiej. A to nie koniec rewelacji.
       Dziś (1 lipca) archeolodzy ponownie ruszają do pracy.
       - Rozpoczynamy kolejny wykop na naszym Podzamczu, który będzie większy od poprzedniego – zapowiada dr Mirosław Marcinkowski, archeolog, który kieruje pracami na Podzamczu. – Chcemy przebadać prawie 100 m kw., na głębokości 3,5-4 m. W tym roku będziemy mieli wsparcie studentów archeologii, którzy popracują u nas w ramach praktyk.
       Ubiegłoroczne odkrycie zaskoczyło archeologów.
       - Nigdy w tym miejscu nie prowadzono badań – mówił wtedy dr Marcinkowski . - Mało też wiemy o jego historii bowiem szczątkowe źródła, które są dotyczą przede wszystkim wybudowanego ceglanego zamku, a nie podzamcza. Nasz skromny wykop jest pierwszą próbą wejrzenia w przeszłość tego miejsca. Tu był teren gospodarczy, zabudowa niezbyt zwarta, niezbyt trwała więc na większe rewelacje nie liczyłem – dodał. – Ale to, co już odkryliśmy wydaje się być ciekawe.
       - Mamy najstarsze odkryte krzyżackie konstrukcje drewniane – wyjaśnia dr Maria Kasprzycka, dyrektor Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu. – Musimy jednak odpowiedzieć na pytania: jakie? Jak wyglądały zarysy zabudowań? Nie odkopiemy całości więc musimy resztę odtworzyć.
       Tegoroczne prace będą kontynuacją rozpoczętego wątku odkrywania historii.
       - Chcemy przede wszystkim rozpoznać te drewniane budynki z ubiegłego roku, dokładnie określić ich rozmiary i funkcje – mówi Mirosław Marcinkowski. – Prowadzimy badania trochę przypadkowo, bo teren muzeum jest obecnie terenem budowy, ale musimy (archeolodzy i pracownicy budowlani) pogodzić nasze interesy.
       Co w tym roku spodziewają się odkryć badacze?
       - Przy naszym budynku Podzamcza jest pionowa izolacja, są odsłaniane fundamenty, prowadzimy więc prace dokumentacyjne, by poznać przeszłość tego obiektu, ale i tego, co naokoło – wyjaśnia archeolog. – To, co mamy nad ziemią to jest nowe, ale fundamenty w większości są oryginalne więc to gratka, by wyjaśnić pewne sprawy. Wiemy, że ten budynek, patrząc po fundamentach, mógł być ceglany lub wybudowany w technice mieszanej (ceglano-drewnianej), i pochodzi prawdopodobnie z XV w. Ale przy nim odkrywamy rzeczy związane z fortyfikacją zamku, mamy nadzieję na odsłonięcie przynajmniej częściowo dwóch wież zamkowych, już znaleźliśmy wlot kanału Kumieli, która doprowadzała wodę do tego budynku. Pewne rzeczy rozjaśniają.
       Niewykluczone, że po zakończeniu prac badawczych powstanie publikacja naukowa o ich efektach. Być może będzie ona wstępem do badań samego zamku.
       - Odkrycie jest interesujące nie tylko dla nas – stwierdza dr Mirosław Marcinkowski. – Zostaliśmy włączeni do programu Ekologia krucjat [Oddziaływanie na środowisko naturalne podboju, kolonizacji oraz religijnej konwersji w regionie Morza Bałtyckiego w średniowieczu – red.]. Dotyczy on badania wpływu krzyżaków na środowisko naturalne. Kontynuując nasze prace mamy szansę na badania archeologiczne i botaniczne, by określenie roślinności, jaka tu rosła. Być może znajdziemy kości zwierzęce więc zostaną przeprowadzone badania rozróżnienia gatunkowego, dowiemy się, co wtedy spożywano. Jeżeli będą elementy drewniane to zostaną poddane badaniom dendrochronologicznym. Mam nadzieję, że dowiemy się czegoś o założeniu zamku krzyżackiego w Elblągu – kończy archeolog prowadzący badania na terenie Podzamcza elbląskiego muzeum..
      
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Kto by się spodziewał, konstrukcje zamkowe przy podzamczu. Szok.
  • Mam nadzieję, że to zostanie w jakiś sposób zachowane i możliwe do zwiedzania, zobaczenia. A nie stanie się tak jak z całą resztą, zaorane, zakopane i nowoczesne maszkary postawione.
  • A gdzie prawo budowlane i nadzór. Odkrywka fundamentów bez zabezpieczenia jest niezgodna ze sztuką budowlaną. Przypominam przypadek z ubiegłego roku. Zginęło 2 robotników w wyniku tąpnięcia i zawalenia się ściany w trakcie wykonywania izolacji fundamentów, po dokonaniu dużej( kilkunastometrowej odkrywki).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    0
    henryczekr(2013-07-01)
Reklama