Niebezpieczny wampir (Opowieści z lasu, odc. 267)

Występuje w niemal całej Europie i na północnych krańcach Afryki. Przenosi choroby. Żywi się krwią. Nie lubimy go. Tak, dziś w Opowieściach z lasu kilka słów o kleszczu pospolitym.
Jak podaje portal ekologia.pl, kleszcz pospolity, zwany też pastwiskowym albo psim, najczęściej spotykany jest w wilgotnych miejscach, żyje w liściastych lasach i zaroślach, zamieszkuje też łąki i pastwiska o bujnej roślinności. Ma dwa szczyty liczebności, jeden trwa właśnie teraz (kwiecień-maj), drugi występuje w sierpniu i wrześniu.
- Jest pasożytem zewnętrznym kręgowców. Żywi się krwią swojego żywiciela. Dorosłe pasożytują na zwierzętach (m.in. na zającach, jeżach, psach, kopytnych oraz na człowieku) – podaje ekologia.pl. Z kolei larwy preferują żerowanie na małych ssakach i ptakach.
Co ciekawe, ssąca krew samica kleszcza może zwiększyć swoją masę 200 razy.
Cykl życiowy kleszcza pospolitego przedstawia się następująco: jajo, larwa, stadium nimfalne i postać dorosła. Jedna samica składa nawet kilka tysięcy jaj.
- Larwa po wylęgu poszukuje żywiciela, a po najedzeniu odpada na podłoże i przekształca się w nimfę. Pełen cykl trwa kilka lat – czytamy na ekologia.pl.
Kleszcz pospolity nie posiada czułków. Jego głowotułów i odwłok są ze sobą połączone. "Barwa ciała czerwonawo-brązowa. Ciało jest owalne, spłaszczone grzbietobrzusznie". Dorosły osobnik ma sześć par odnóży, larwa – trzy pary.
Jak już wspomniano – nie lubimy tego niebezpiecznego "wampira". Tym bardziej, że przenosi choroby, np. boreliozę, tularemię, wirusowe zapalenie płuc, riketsję czy kleszczowe zapalenie opon mózgowych, niezwykle groźne dla człowieka.
Najbardziej znana choroba związana z kleszczami – borelioza – to choroba zakaźna, "jednak zakażenie nie może się przenieść z człowieka na człowieka, jedynym przenosicielem choroby są kleszcze. Jest także schorzeniem wielonarządowym, które najczęściej atakuje skórę, stawy, układ nerwowy oraz serce", o czym czytamy na portalu abczdrowie. Gdy już zachorujemy na boreliozę, konieczna jest kuracja antybiotykami, o czym informuje medianauka.pl. Ten portal podaje też, że kleszcz pospolity nie jest gatunkiem chronionym. Warto jednak chronić siebie przed nim...
- Po wizycie w lesie lepiej uważnie sprawdzić, czy przypadkiem nie zabraliśmy ze sobą takiego nieprzyjemnego pasażera na gapę - mówi Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg. - Należy sprawdzić szczególnie te miękkie i ciepłe elementy naszego ciała, z kolei ubrania warto wytrzepać, a najlepiej od razu uprać - podkreśla leśnik.