UWAGA!

Niestraszne im pot, zmęczenie i łzy

 
Elbląg, W rowerowej pielgrzymce uczestniczy 130 osób
W rowerowej pielgrzymce uczestniczy 130 osób (fot. Witold Sadowski)

Przed odjazdem powitał ich letni deszcz, ale z pewnością nie odstraszył. Pełni energii pielgrzymi wyruszyli dzisiaj sprzed kościoła Miłosierdzia Bożego na piątą rowerową pielgrzymkę na Jasną Górę. Zobacz zdjęcia.

Pogoda rześka, rowery gotowe, humory jak najlepsze. Nic tylko łapać wiatr w plecy i zmierzać do celu. A do niego pielgrzymi mają 500 km. To bułka z masłem dla osób, które mają ze sobą mnóstwo intencji do wymodlenia. Warto czasami wylać pot i łzy.
       - Gdyby nie intencja, to by nas tu nie było – mówi Ewa, jedna z pielgrzymów.
       - Muszę przyznać, że było ciężko, ale warto było. Czasami trzeba się trochę namęczyć – dodaje Malwina, która jedzie w pielgrzymce już po raz drugi.
       „Na rowerze też wierzę” - to hasło tegorocznej, piątej już, elbląskiej rowerowej pielgrzymki na Jasną Górę. Dodatkowym w nawiązaniu do uroczystości kanonizacyjnych Jana Pawła II mottem są słowa papieża: "Nie lękajcie się".
       Pielgrzymkę pątnicy rozpoczęli mszą świętą, którą odprawił biskup elbląski Jacek Jezierski. Następnie podzieleni na kilkunastoosobowe grupy w strugach deszczu przygotowywali się do wyjazdu. W pielgrzymce bierze udział 130 osób, dwie trzecie pielgrzymów pochodzi z Elbląga. Na Jasną Górę dotrą 11 sierpnia. Wtedy też połączą się z pieszymi pątnikami z naszej diecezji.
       - Każdego dnia pokonujemy 60-70 km – mówi Monika z Kwidzyna, która w pielgrzymce bierze udział po raz drugi. - Po 15 km jest pierwszy postój. W sumie człowiek nie zdąży się zmęczyć i już ma przerwę. Jedziemy parami, a nocujemy przeważnie w szkołach czy remizach. Rzadziej u ludzi.
       Rowerowa pielgrzymka trochę różni się od pieszej. Na trasie trzeba bardzo uważać, dlatego też pielgrzymi modlą się tylko na postojach.
       - Na pieszej pielgrzymce modlitwa i śpiewy są na okrągło. U nas tego nie ma, bo musimy być skupieni na jeździe. Modlitwa jest tylko podczas przystanków – mówi z żalem Monika. - Jednak jest to dobry czas dla mnie, ponieważ w drodze mogę modlić się sama w duchu.
       Monika wspomina swoją pierwszą pielgrzymkę z wielkim sentymentem. - Z pierwszej pielgrzymki mam fantastyczne wspomnienia, dlatego jestem tu po raz drugi. I namawiam do tego każdego, kogo się da i to z sukcesem. W tym roku pielgrzymka jest dla mnie wyjątkowa, bo wiozę ze sobą aż pięć intencji. Są to intencje i moje, i innych. Jest za co dziękować, ale i o co prosić i z tym oczywiście jedziemy. Jutro do pielgrzymki dołącza moja mama. Chciałam jej zaoszczędzić choć tych 60 km, które dziś pokonamy – śmieje się.
       Najmłodszym uczestnikiem wyprawy jest czternastoletnia Agnieszka. - Będzie to dla mnie nowe doświadczenie – mówi. - Chciałam spróbować no i jestem tutaj. Nie mam konkretnej intencji, będę modlić się tak ogólnie. Będzie ciężko, ale dam radę.
      
dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • a będą cudowne poczęcia?
  • A GDZIE MISTRZ ROWEROWY OD NIE ROBIENIA NICZEGO PAN Kam ? Ścieżki rowerowe w tym mieście ni przypiąć ni przyłatać. Zaczynają się i kończą w oderwanych od rzeczywistości miejscach. Żadnego ciągu logicznego ani komunikacyjnego a najśmieszniejsze to że jest ich najmniej w całej Polsce w mieście Z LUDNOŚCIĄ powyżej 100 tyś mieszkańców. Wiele gmin i wiosek ma więcej kilometrów dróg rowerowych niż miasto Elbląg. O absurdach z pamiętnym kioskiem, lampami np Modrzewina czy drzewem na środku nie wspomnę. Po kiego jest ten OFFicer rowerowy ? Pielgrzymom życzę powodzenia.
  • ludzie kiedy skończy się w Polsce CIEMNOGRÓD ? człowiek żyje umiera i nie ma już NIC ! po co dorabiać kler niech się wezmą za pracę! mądrzy ludzie to wiedzą
  • chciałbyś zeby nie było nic, ale tak nie jest, ty na ten przykład za to, że wypierasz się Pana Boga będziesz się smazył w piekle, ale dla ciebie to pewnie nic diable
  • a moim zdanie diabła za skórą mają właśnie ci rzekomo najbardziej wierzący w kościele leżą krzyżem po kościele wsadzą nóż w plecy bliźniemu
  • księża, biskupi i papież to zwykli słabi ludzie nie będę się spowiadał drugiemu człowiekowi do uch aby później on przy winku mszalnym z innymi w sukienkach miał z tego bekę! spowiadam się we własnym sumieniu i przyjmuję komunię świętą AMEN
  • Sporo jeżdżę rowerem po mieście i Polsce i problemem nie jest długość DDR tylko ich jakość i sens istnienia. Według danych sprzed remontu Elbląg miał 20km dróg, szkoda, że 4-5 jest na Modrzewinie, gdzie nie ma żadnego ruchu samochodowego i te ścieżki są tam niepotrzebne. Kolejny chybiony pomysł to DDR do Próchnika, zamiast poszerzenia drogi o 1m pobocza, mieliby zarówno piesi jak i rowerzyści, a tak powstanie kolejny bubel na miarę DDR wzdłuż Fromborskiej do Bielan, ale czego oczekiwać, Prezydencik przyjdzie, przetnie wstęgę i powie jeździjcie sobie. Każdy w UM powinien przez miesiąc dymać do roboty rowerem to może by się trochę ogarnęli.
  • Zdrowo, z sensem i uśmiechem na twarzy. Brawo!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    0
    miłopopatrzeć(2014-08-05)
  • Jaki diabel, diabla i aniolkow wyslili czarni szamani w celu zastraszenia ludzi. Wszyscy wiedza ze zastraszonymi ludzmi latwo sie steruje. Co to za bog ktory za miejsce w niebie kaze placic
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    5
    jamaleg(2014-08-05)
  • Ona powiedziała :. lubisz mnie?' ' | On powiedział " nie" . | Myślisz ze jestem ładna? - zapytała. | Znowu powiedział " nie" . | Zapytała wiec jeszcze raz: | " Jestem w twoim sercu?" | Powiedział " nie" . | Na koniec się zapytała: " Jakbym odeszła, to byś | płakał za mną?" Powiedział, ze " nie" . | Smutne - pomyślała i odeszła. | Złapał ja za rękę i powiedział: " Nie lubię Cię, | kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, | tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, | jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, | tylko umarłbym z tęsknoty. " | Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że | Cię kocha. | Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim | życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy | telefonie albo w szkole. | Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się | tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w | 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. | Jutro rano ktoś Cię pokocha. | Stanie się to równo o 12.00. | Będzie to ktoś znajomy. | Wyzna Ci miłość o 16.00 | Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam@!@!@!
Reklama