Piękna niepodległa

Broń, amunicję, mundury wojskowe, czasopisma, książki, albumy z fotografiami z przełomu XIX i XX wieku – wykopane z ziemi, wyszperane w szafach, przekazane przez kolekcjonerów można oglądać na wystawie okolicznościowej, związanej ze Świętem Niepodległości prezentowanej w klubie 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Specjalna część ekspozycji poświęcona jest Józefowi Piłsudskiemu. Zobacz fotoreportaż.
- Staraliśmy się zgromadzić tu eksponaty z przełomu XIX i XX wieku , z okresu I wojny światowej, z czasu, gdy polska odzyskała niepodległość – mówi Grzegorz Nowaczyk ze Stowarzyszenia Denar. – Może nie wszystkie są typowo związane z rokiem 1918, ale trzeba pamiętać, że patrioci nie tylko żyli w tym czasie. Należy patrzeć dalej. W czasie II wojny światowej też działało, walczyło wielu ciekawych ludzi, którzy wiedzieli, co to patriotyzm. Eksponaty to pamiątki, które znaleźliśmy na terenie miasta i okolic. W ziemi, ale i na strychach, w piwnicach. Nieraz przychodzą też ludzie, którzy sami przekazują nam pamiątki, by nie pokrywały się kurzem w kartonach. Te przedmioty chcemy pokazać szczególnie młodzieży.
Młodzież gościła na wczorajszym (13 listopada) otwarciu wystawy w klubie garnizonowym przy ul. Mierosławskiego. Uczniowie Gimnazjum nr 6 zaprezentowali montaż słowno-muzyczny poświęcony Świętu Niepodległości.
- Ta wystawa skierowana jest głównie do młodzieży, szkoły mają u nas otwarte drzwi – zapewnia Grzegorz Nowaczyk. - Zawsze znajdziemy czas dla młodych, by porozmawiać, odpowiedzieć na pytania. Wystawa będzie funkcjonować do końca stycznia. Później przygotujemy kolejną, tradycyjnie poświęconą walkom o Elbląg.
- Czas ucieka i tu szczególnie myślę o kombatantach, którzy w sposób naturalny odchodzą. Za chwilę ich zabraknie i to młodzi przejmą po nich szacunek do świąt narodowych – dodaje Leszek Sarnowski, dyrektor Departamentu Kultury Urzędu Miejskiego w Elblągu.
Ważną część wystawy stanowią eksponaty związane z Józefem Piłsudskim. To część kolekcji mieszkającego w Elblągu doktora nauk humanistycznych Krzysztofa Sawickiego.
- Patrząc od góry – to wyjątkowa kolekcja prac Zdzisława Czermańskiego, osobistego rysownika i malarza Józefa Piłsudskiego – wyjaśnia historyk. -Rysował go od czasów I wojny światowej aż do 1935 r., kiedy Piłsudski umiera. Kolejna bardzo ciekawa rzecz, na którą zwróciłbym uwagę, to album z roku 1925 „Polska w latach wojny światowej”. To tzw. biały kruk. Aż 300 stron poświęconych udziałom Polaków w walkach na różnych frontach pierwszej wojny światowej – wyjaśnia Krzysztof Sawicki.
Historyk zdradza, że to tylko skromna część jego kolekcji. Kolekcji, którą zbiera od czasu, gdy skończył 15 lat.
- Będąc w Warszawie zostałem zaproszony do domu kombatanta, uczestnika II wojny światowej, tzw. cichociemnego – wyjaśnia Krzysztof Sawicki. - On podarował mi guzik z kurtki – z orłem. Na pamiątkę. Zacząłem więc zbierać inne guziki, a później monety, a jeszcze później książki i inne przedmioty. Ta pasja trwa do dziś, choć przez brak czasu ograniczyłem się do wydawnictw. Staram się zbierać książki, nie tylko współczesne, ale i z lat przeszłych dotyczące może nie samego Piłsudskiego, ale historii. Będę tę pasję rozwijał do póki starczy sił.
Na wystawie w klubie przy Mierosławskiego można zobaczyć także pamiątki Krzysztofa Sawickiego poświęcone generałowi Hallerowi oraz błękitnej armii, która walczyła w różnych miejscach - na froncie zachodnim, ale i w czasie wojny polsko-bolszewickiej.
Warto też zerknąć w stronę gablot, w których znajdują się pamiątki elbląskie, np. identyfikatory robotników przymusowych zakładów Schichaua. Zostały one znalezione w ziemi przy ul. Grochowskiej.