Pożar przy Grunwaldzkiej (aktualizacja)

Dziś (24 kwietnia) przed godziną 11 w jednym z mieszkań przy al. Grunwaldzkiej płonęła szafka kuchenna, w której znajdowała się butla z gazem. W mieszkaniu przebywał właściciel lokalu, który uległ zaczadzeniu i został odwieziony do szpitala na obserwację.
Jak poinformowali nas pracujący na miejscu strażacy, pożar wybuchł w mieszkaniu na parterze. Strażacy weszli do środka w aparatach oddechowych aby ugasić ogień, przeszukali również lokal. W środku znajdował się około 50-letni właściciel mieszkania. Został on wyprowadzony na zewnątrz i udzielono mu pierwszej pomocy. Mężczyzna nie odniósł ran, jednak został przewieziony do szpitala na obserwację.
W mieszkaniu wyczuwalny był zapach gazu więc wezwano pogotowie gazowe. Po przewietrzeniu kuchni okazało się, że paliła się jedna z szafek, w której znajdowała się butla z gazem. Butla została lekko nadpalona, strażacy wynieśli ją na zewnątrz i zabezpieczyli. Wszystkie lokale w budynku zostały dokładnie sprawdzone. W mieszkaniu, w którym wybuchł pożar prawdopodobnie zapaliły się śmieci i ogień rozprzestrzenił się dalej.
W mieszkaniu wyczuwalny był zapach gazu więc wezwano pogotowie gazowe. Po przewietrzeniu kuchni okazało się, że paliła się jedna z szafek, w której znajdowała się butla z gazem. Butla została lekko nadpalona, strażacy wynieśli ją na zewnątrz i zabezpieczyli. Wszystkie lokale w budynku zostały dokładnie sprawdzone. W mieszkaniu, w którym wybuchł pożar prawdopodobnie zapaliły się śmieci i ogień rozprzestrzenił się dalej.
ms