UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Ta ziemia jeszcze nas zaskoczy

 
Elbląg, Świnki-skarbonki z XVII w.
Świnki-skarbonki z XVII w.(fot. Anna Dembińska)

Czy wiecie, że w XVII w. oszczędności również wrzucano do świnek-skarbonek? Takie ceramiczne "kasy" znaleziono podczas trwających na Starym Mieście prac archeologicznych. Co jeszcze po wiekach oddała ziemia, można zobaczyć dziś (4 sierpnia) na pikniku muzealnym. Natomiast o godzinie 16 chętni mogą wybrać się na spacer z archeologiem, by odkryć średniowieczne oblicze Elbląga. Zobacz fotorelację.

Od końca maja muzeum prowadzi badania archeologiczne na terenie parcel miejskich pomiędzy ulicami Bednarską i Studzienną. W trakcie prac odsłaniane są fundamenty średniowiecznej drewnianej zabudowy miasta oraz dawnych latryn, skrywających skarby minionych epok. Efekty wykopalisk można obejrzeć podczas pikniku, który trwa na dziedzińcu Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu.
       - Gościom chcemy zaprezentować cały przekrój znalezisk, też tych wydobytych z latryn - mówi Mirosław Marcinkowski, kierownik działu archeologii i historii miast MAH w Elblągu. - Latryny bowiem przynoszą najciekawsze eksponaty, ponieważ było to nie tylko miejsce, gdzie chadzano za potrzebą, ale również domowy śmietnik, do którego wrzucano to, co było niepotrzebne, także to, co się zniszczyło, a czasami i przez nieuwagę samo wpadło. Latryna to przekrój tego, co znajdowało się w ówczesnych gospodarstwach domowych - kontynuuje archeolog - czyli: naczynia: w większości z warsztatów lokalnych, ale także importowane, w zależności od epoki, z dzisiejszych Niemiec, Nadrenii, Saksonii, znaleźliśmy też troszeczkę porcelany chińskiej. Mamy kilka ciekawych znalezisk - wskazuje Mirosław Marcinkowski - bo w jednej latrynie trafiliśmy na cztery skarbonki - świnki z XVII w. Co ciekawe, w jednej z nich był liczman, czyli moneta zastępcza. Czegoś takiego dotychczas nie mieliśmy. Są również wyroby z metalu np. noże czy okucia.
       Elbląskie Stare Miasto jest najlepiej przebadanym miastem w Polsce. Czy jednak kryje jeszcze jakieś tajemnice?
       - Myślę, że i jednym z lepiej przebadanych w Europie - uzupełnia Mirosław Marcinkowski. - Na terenie Starego Miasta  powoli kończy się to eldorado archeologiczne, ale zostaje cały czas zamek, który czeka na swoje odkrycie, by wreszcie poznać jak wyglądał. Jest też Wyspa Spichrzów. Myślę, że jeszcze mamy się czym pochwalić.
       Czy ziemia odda perełki?

  Elbląg, Pstryk i zdjęcie na pamiątkę
Pstryk i zdjęcie na pamiątkę (fot. AD)


       - Nie chciałbym mówić o tym z przekonaniem, bo tam, gdzie moglibyśmy się ich spodziewać to ich nie ma, natomiast są w zaskakujących miejscach - przyznaje archeolog. - Ten sezon to potwierdza. Teoretycznie ul. Bednarska, która była ulicą zamożną, powinna oddać ciekawe rzeczy, a na tych działkach spektakularnych znalezisk nie ma. Ciekawsze i myślę spektakularne, ale o tym dziś mówić jeszcze nie chcę, są znaleziska od ul. Studziennej. Mimo, że badania trwają od ponad 30 lat Elbląg potrafi jeszcze zaskoczyć (śmiech).
       Prace archeologiczne w tym roku zakończą się przy ścieżce kościelnej. Zima upłynie badaczom na inwentaryzacji znalezisk i ich opracowaniu. Wiosną znowu wrócą, by kopać w ziemi.
       W trakcie dzisiejszego pikniku można poznać najnowsze metody badań archeologicznych. Na uczestników imprezy czeka między innymi symulator lotów dronem i pokaz sterowania tym urządzeniem. Najmłodsi biorą udział w warsztatach, podczas których wykonują własny odcisk zabytku. Będą mogli także zmierzyć się w zawodach poszukiwania artefaktów na muzealnym dziedzińcu.
       Na zakończenie imprezy, o godzinie 16, rozpocznie się spacer z archeologiem. Wędrując po współczesnym Starym Mieście, będzie można odkryć jego średniowieczne oblicze. Dowiedzieć się, co i gdzie zostało odkryte podczas wieloletnich wykopalisk, których efekty w postaci zabytków można oglądać na aktualnych muzealnych ekspozycjach.
      

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
Reklama