UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Ulica Rybacka otwarta po remoncie

 
Elbląg, Ulica Rybacka otwarta po remoncie

W poniedziałek (15 czerwca) oddano do użytku wyremontowany odcinek ulicy Rybackiej. Powstało tam również dziewiętnaście nowych miejsc parkingowych. Wzdłuż ulicy wbudowano przedwojenne pokrywy studzienne, które powstały między innymi w fabryce Ferdinanda Schichaua i Franza Komnicka. Zobacz zdjęcia.

- Zakończyliśmy inwestycję na ulicy Rybackiej: na długości 90 metrów jest nowa kostka brukowa, zostały ułożone chodniki, jest także oświetlenie oraz miejsca parkingowe, a te są na Starym Mieście na wagę złota. Całość inwestycji to koszt około 914 tysięcy złotych, dofinansowanie od wojewody warmińsko-mazurskiego wyniosło 614 tysięcy złotych - mówił podczas otwarcia ulicy Rybackiej prezydent Elbląga Witold Wróblewski.

Przypomnijmy, że w ramach tej inwestycji wykonano: jezdnię długości około 90 m z kostki kamiennej, 19 miejsc parkingowych prostopadłych do osi drogi, chodniki z kostki granitowej i płytek granitowych, oświetlenie oraz odwodnienie przebudowywanej jezdni, chodników i miejsc parkingowych. W opasce kamiennej, wzdłuż ulicy, wbudowano osiem przedwojennych pokryw studziennych w formie tzw. „ślepych studni”. Zgodę na taką formę ich wyeksponowania dał konserwator zabytków, a o ich montaż i odpowiednie zaprezentowanie w przestrzeni miasta zabiegał lokalny pasjonat historii Lech Słodownik.

- Nie jestem do końca zadowolony z efektu, z uwagi na to, że nie jest to pełna reprezentacja wszystkich rodzajów elbląskich pokryw. Brakuje między innymi pokryw z odlewni Eduarda Tiessena, które uważane są za najstarsze, zwracałem na to uwagę. Jest szansa, aby to niedopatrzenie naprawić. Na jednym ze spotkań w urzędzie była mowa o umieszczeniu czterech pokryw na drugiej części Ścieżki Kościelnej, która według planu zagospodarowania ma być rewitalizowana - mówi Lech Słodownik.

Lech Słodownik podkreśla także, że sprawa zaprezentowania przedwojennych pokryw na ulicach elbląskiej starówki ma ponad dziesięcioletnią historię.

- Temat rozpoczął już śp. prezydent Elbląga Henryk Słonina. Pokrywy miały zostać zamieszczone na ulicy Studziennej, ale podczas jej remontu zwyczajnie o tym zapomniano. W maju tego roku zainterweniowałem, by umieścić je właśnie w obrębie remontowanej ulicy Rybackiej – mówi Lech Słodownik.

Jak podkreśla wiceprezydent Elbląga Janusz Nowak, ulice na starówce są budowane z materiału odzyskanego podczas tzw. weekendowych napraw dróg, między innymi ulicy remontu ulicy Warszawskiej oraz ulicy Królewieckiej.

- Tego surowca mamy zgromadzonego sporo, starczy go na pewno na całe Stare Miasto – podkreślił wiceprezydent

daw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama